, sobota 25 maja 2019
Bociany szykują się do odlotu
Niektóre bociany mogą przelecieć nawet 10 tys. km. fot. Paweł Sowa/Gazeta.pl 



Dodaj do Facebook

Bociany szykują się do odlotu

PAP, FE /Gazeta.pl
Bociany, które przyleciały do Polski wiosną, szykują się do odlotu. Większość z nich wyleci między 15 a 23 sierpnia. — Startują instynktownie, gdy ziemia jest nagrzana i występują prądy wstępujące. Pokonują nawet 250 km dziennie — wyjaśnia Ireneusz Kaługa, prezes Towarzystwa Przyrodniczego Bocian.
Najsłynniejszymi bocianami w Beskidach są Czantorka i Beskidek Ustrońscy - bociania para z Ustronia, której życie można podglądać dzięki kamerze umieszczonej w gnieździe. W tym roku Ustrońscy wychowali trójkę bocianiątek. Młode boćki już wyfrunęły z gniazda.

Wylot ptaków poprzedzają tzw. bocianie sejmiki. Jak wytłumaczył Kaługa, bociany muszą się zgromadzić przed odlotem, bo przemieszczają się też w gromadach. Pojedyncze ptaki nie mają szans by samotnie przelecieć tak długi dystans. — Bociany z całej okolicy spotykają się w jednym - często tym samym od kilku lat - miejscu. Poznają je instynktownie. Jest to zazwyczaj jakaś polana leśna, rozległe łąki. Przebywają tam od jednego do kilku dni. Często nocują na słupach wysokiego napięcia, drzewach — mówi prezes towarzystwa.

Kaługa wyjaśnia, że przed wspólnym startem pojedyncze ptaki startują i próbują szybować. Później podrywają całe stado, które leci w tzw. kominach powietrza. — Podczas podróży zatrzymują się w optymalnych dla nich miejscach. Podobnie jak miejsca sejmikowania, są to regiony, w których mogą znaleźć pokarm i odpocząć — tłumaczy Kaługa.

Czasami jednak w takich miejscach narażają się na niebezpieczeństwo. Jakiś czas temu zdarzyło się, że grupa polskich bocianów zatrzymała się w zbiorniku retencyjnym w okolicach Izraela. Tam zatruła się usuniętymi przez ludzi związkami żelaza.

Niektóre bociany mogą przelecieć nawet 10 tys. km. Jednak sporo ptaków po drodze ginie. Bociany to duże ptaki, więc straty są mniejsze niż w przypadku innych gatunków. Podczas lotu może jednak zginąć około 30 proc. młodych osobników. Straty wśród ptaków jednorocznych innych gatunków mogą wynosić nawet 70 proc.

Bociany spotykają się w różnych częściach Afryki. Młode, które wykluły się w Polsce wracają do nas dopiero około trzeciego roku życia. Przez dwa lata tam żerują i dojrzewają. W Afryce jest również niewielka populacja - kilkaset par - która nie wraca wcale.

Pierwsze bociany pojawiają się w polskich gniazdach ponownie około 25 marca, główna fala osiedla się do 10 kwietnia. — Bociany po ponownym przylocie do Polski same szykują sobie optymalne miejsca na siedlisko, więc pomoc ludzka nie zawsze jest im potrzebna — przekonuje Kaługa.
Komentarze: (3)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

J.w

.

a kto mi przyniesie potomka!?

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama