, sobota 2 marca 2024
Czas najwyższy „podejść do płota”
Katastrofa lotnicza, w której zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński z żoną Marią, zbliżyła narody polski i rosyjski. fot. Wojciech Trzcionka 



Dodaj do Facebook

Czas najwyższy „podejść do płota”

BOGUSŁAW SŁUPCZYŃSKI
W najśmielszych snach, scenariuszach, prognozach, nikt nie przewidział, że za sprawą niewyobrażalnej tragedii staną przed sobą dwa narody, od wieków zantagonizowane i nieufne wobec siebie.
Śmierć ogromnej grupy najwybitniejszych ludzi w Państwie i zwykłe ludzkie współczucie sprawiły chyba jeden z największych paradoksów w historii Polski i Rosji, szansę bezwarunkowego współistnienia, zrozumienia i poznania obu sąsiadów.
W „Opowiadaniach cieszyńskich” Kornela Filipowicza można przeczytać,  jak zostaje przywitany młody Kornel po przyjeździe w latach dwudziestych XX wieku do Cieszyna. Na pytanie skąd jest, pada odpowiedź cieszyńskich dzieciaków: „Z ruskiej Polski”. Obraz wschodniego mocarstwa wyciągającego przez wieki ręce po polskie ziemie, a przede wszystkim po polską niepodległość, tkwił i tkwi w nas po dzień dzisiejszy. „Kura nie ptak, a Polska nie zagranica” - mawiali kolejni biali czy czerwoni rosyjscy imperatorzy. Teraz, kiedy premier Putin mówi o tym, że „to także tragedia narodu rosyjskiego”, brzmi to zupełnie inaczej, bo zwraca się do nas człowiek z „ludzką” twarzą pełną prawdziwego współczucia i szacunku. I ja mu wierzę. Ufam, tak jak i wszystkim Rosjanom.

Jak długą drogę  trzeba przejść, jak wielką cenę trzeba zapłacić, żeby zobaczyć w sobie nawzajem zwyczajnych ludzi obdarzonych tymi samymi uczuciami? Dlatego tak ważna jest otwartość na drugiego człowieka, na inny naród. Bez uzgadniania warunków wstępnych, ale z poszanowaniem. Polska „przemówiła”  w tym toczącym się dialogu z Rosją śmiercią swojego prezydenta i najwyższych dostojników swojego państwa. Myślę, że Rosjanie doskonale to odczuli i zrozumieli. Dlatego ważne jest, żeby to rosyjskie współczucie przyjąć, bo ono jest zbawienne. Dla nas i dla nich.

Kiedy kilka lat temu przygotowywaliśmy w Cieszynie, z Teatrem CST kilkudniową imprezę pt. „Rosja - bliska czy daleka?”, zjawiło się mnóstwo ludzi spragnionych rosyjskiej pieśni, poezji, czy chociażby poznania mitycznej Syberii, jej przyrody i narodów tam żyjących. Bo tak naprawdę mamy głód, potrzebę jakiegoś przebicia się na „tamtą stronę”. Ale właśnie nie tylko ze swoim racjami i argumentami, wiarą w takie, a nie inne wartości. Przede wszystkim z chęcią poznania. Musimy przekraczać nasze własne ograniczenia. Nie tylko zresztą w stosunku do Rosji.

Może właśnie przyszedł  taki czas, żeby zweryfikować nasze, polskie wyobrażenia rosyjskiego sąsiada. Bez tego butnego zwracania się do niego przez „ty”. Bez tego charakterystycznego wywyższania się nie wiadomo z jakiego powodu. Ciągle patrzymy na Rosję jak na barbarzyńcę, bo też po wielekroć w historii tak ten kraj dał się poznać. Zarówno jako Rosja i jako ZSRR.

Przecież Rosja to wspaniała kultura, niezwykła cywilizacja i naród o wielkiej duchowości. Dużo od nich przejęliśmy z własnej i ich woli, ale także Rosjanie „europeizowali się” dzięki nam, a proces ten ma szansę się teraz rozszerzyć. Więc warto ich wreszcie poznać prawdziwych! Rosja to nie tylko państwo, ale przede wszystkim naród, a właściwie narody.

W rosyjskiej kulturze obecne są jakby dwa określenia prawdy. Jedno, to po prostu – „prawda”. Drugie to … „Istina”, czyli jakby jeszcze głębsza – „istotniejsza” prawda. Teraz jest wreszcie  szansa na „istinę” między nami.

Myślę, że nasz gest, teraz, wobec Rosji może być też zbawienny ze względu na inne narody istniejące obok albo w obrębie tego byłego imperium. Myślę tu np. o Czeczenach czy o Gruzji, ale także o Białorusi i Ukrainie.

Jasne, że wygodnie jest mieć  zawsze „wroga”. Najlepiej wspólnego. Jego obecność tłumaczy wszystko, a zwłaszcza to, czego nie rozumiemy, bo nie znamy. Czas chyba najwyższy „podejść do płota”. Nawet tu w Cieszynie.  Rosjanie mawiają, że kiedy brakuje już słów, kiedy tak trudno coś wypowiedzieć, człowiek zaczyna śpiewać.

Wsłuchajmy się i my w ich pieśń.
Komentarze: (77)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

w pełni podzielam poglądy autora

Głoście wśród narodów: PAN JEST KRÓLEM !
ON utwierdzi świat tak, że się nie zachwieje; Sprawiedliwie sądzić będzie ludy !

(Psalm 96,10)

Pan Jezus jest Synem Najwyższego, Panem panów, i Królem królów...

Święta Komunia, ustanowiona została w dwóch postaciach, w postaci chleba i wina (ciała Chrystusa i Jego krwi) i takie winno być nauczanie Kościoła...
(Mat.26,26-28)

Pospiech, z jakim samozwańczy ochotnicy pragną pojednać się z narodem rosyjskim zanim jeszcze prezydent Kaczyński zostanie pochowany, może stanowić dodatkową, chociaż nie wyrażoną werbalnie informację, że oto w jego osobie znikła ostatnia i najważniejsza przeszkoda na drodze do tego pojednania. Skądinąd wiadomo, że pośpiech jest wskazany jedynie w dwóch przypadkach: przy biegunce i przy łapaniu pcheł.

Polacy tez ubijali ruskich w obozach jenieckich, dokładnie w taki sam sposób jak oni w Katyniu. Wina leży po obu stronach. Wojna się skończyła oby następnej nie było. Nie ma co robić z Polski Chrystusa narodów bo nim nigdy nie był i nie będzie. Jeżeli jest okazja dogadać się ruskimi to należy to zrobić. Więcej będzie z tego pożytku niż z wiecznego pieprzenia o niczym.

To wredne kłamstwo, że Polacy mordowali rosyjskich jeńców strzałem w potylice bez procesu i wyroku sądowego. Gdzie są zwłoki z charakterystycznymi przestrzelinami czaszki?. Nie ma ich!!!! Polacy dodatkowo ani w 1939, ani w 1920 roku nie byli agresorami. Mam nadzieję, że jesteś tylko głupcem, a nie propagatorem myśli Gorbaczowa, który polecił by Katyń zwalczać plotką o mordach na rosyjskich jeńcach z 1920 roku.

Jak sam tytuł mówi "podejdź do płota.." może wreszcie czas by się porozumieć. Co prawda okoliczności towarzyszące dziś temu są bardzo przykre, ale kiedy jeśli nie teraz. Minie kilka dni i znów zacznie się wypominanie i rozgrywki kto, komu i kiedy. Nie wiem dlaczego ciągle musimy grzebać w tej niezbyt miłej przeszłości i szukać zaczepki. Narodzie - najwyższa pora zmądrzeć i iść do przodu. Historia i męczeństwa są ważne, ale trzeba żyć przyszłością a nie ciągle historią. Historię przecież tworzą ludzie, więc co po nas zostanie, jeśli cofamy się do zdarzeń sprzed lat?

niestety jest to możliwe, a miliony zapłacą daniną krwi za jakiegoś nawiedzonego oszołoma...?

Mrzonki i tyle w temacie.

ostatnio więej było tego drugiego...?

i głoś Królestwo Boże." (Łuk.9,60)

Pamiętając o TYCH 96 ...
CHRYSTUS :

"... Żaden, który przyłożył rękę do pługa o ogląda się, wstecz, nie nadaje się do Królestwa Bożego." (Łuk.9,62)

i jechać do przodu...?

nie bądź zapalczywy bo to ty się nie pojednujesz, to kwestie indywidualne - w ogóle tracą kontury...

A tak, żeś letni, a nie gorący ani zimny, wypluję cię z ust moich." (Obj.św.Jana 3,16)

w letniej wodzie najwięcej jest bakterii...

ważne pytanie dla każdego !

taki ma być tytuł, jak w WYBORCZEJ !

NIEMA WYBACZENIA DLA MORDERCÓW, krew dziadów przechodzi na wnuki, zabili w 1940, zabili w 2010

skończyło sie jak widać - po Tbilisi - Smoleńsk... jest kolejny kandydat na idiotę: "Były prezydent Lech Wałęsa nie wykluczył w rozmowie z niemieckim tygodnikiem "Focus" swojego powrotu do polityki. - Jeśli ojczyzna mnie potrzebuje i rodacy sobie tego życzą, jestem gotów w każdej chwili - oświadczył."

Z Niemcami już "podeszliśmy do płota" i w efekcie mamy efektowne zmieszanie pojęć w kategorii ofiara - sprawca. Okazało się, że to Niemcy dzisiaj przedstawiają się jako pierwsze ofiary okupacji ze strony złych „nazistów”. Wprawdzie Merkel tradycyjnie "odcina się” od Steinbach, ale przecież w deklaracji, jaką CDU i CSU wydała w maju ubiegłego roku, postawiła wobec społeczności międzynarodowej twardy postulat „uznania praw” niemieckich wypędzonych. Teraz jak widać nadszedł najwyższy czas na "płot polsko - rosyjski". Premier Rosji podąża ściśle drogą Niemiec. Posłużył się identyczną metodą, która tak znakomicie sprawdziła się w polityce historycznej niemieckiej. Już nie próbował niczego usprawiedliwiać, tylko jednym susem wskoczył do pierwszego szeregu ofiar. Połączenie przez stronę rosyjską obchodów 70 rocznicy wymordowania polskich oficerów w Katyniu z egzekwiami ku czci rosyjskich ofiar „wielkiej czystki” lat 30-tych, postawiło również Rosję w szeregu ofiar. To było posunięcie mistrzowskie. Putin w swoim przemówieniu na Westerplatte wskazał na przyczynę II wojny traktat wersalski. A skoro traktat był przyczyną II wojny, to jasne jest, że w interesie światowego pokoju takie przyczyny trzeba eliminować, najlepiej w zarodku. A dlaczego właściwie traktat wersalski stał się przyczyną II wojny? Bo – jak przypomniał premier Putin – upokorzył dwa wielkie narody. A na czym polegało to upokorzenie? Ano na tym, że w Europie Środkowej dopuścił do powstania niepodległych państw narodowych, między innymi – Polski. Wygląda zatem na to, że przyczyną II wojny światowej była między innymi niepodległa Polska miedzy Niemcami a Rosją. W interesie pokoju światowego, obszar Europy Środkowej powinien znaleźć się w czułych, ale jednocześnie mocnych objęciach strategicznych partnerów. Ten uścisk powinien być nie tylko mocny, ale i czuły – to znaczy, nie powinien wzbudzać żadnych odruchów obronnych. I o ile mocy uścisku służą konkretne przedsięwzięcia, jak choćby na przykład Gazociąg Północny, o tyle czułości podporządkowana jest polityka historyczna, której celem jest – jakże by inaczej – wzajemne pojednanie.

Prezydent - Donald Tusk; premier - Radosław Sikorski; Marszałek Sejmu - Bronisław Komorowski. Módlmy się do Boga żarliwie i uczciwie, by wysłuchał naszej prośby...

o Palikocie i Niesiołowskim. Im też należy się koryto.

Putin nie mówił nic o Wersalu. Wskazał, że przed paktem Ribbentrop-Mołotow inne państwa współpracowały z Hitlerem. Dodał, że chodzi o układ w Monachium w 1938, gdzie Anglia i Francja oddała Sudety Niemcom, a Polska skorzystała z okazji i zabrała Zaolzie. To są fakty, niestety Putin miał rację, Zaolzie nam się należało za napaść w 1919, ale w 1938 odzyskaliśmy je dlatego, że zgodził się Hitler. Bez jego zgody to nie było możliwe. Wszystkie archowa historyczne to potwierdzają: Polska popierała wtedy żadanie Hitlera wobec CSR. Hitler myślał, że w ramach wdzięczności będziemy jego wasalami. Przeliczył się, ale nie ma co się chwalić 1938. To był błąd.

Rosja to piękny kraj, ludzie życzliwi i pomocni, nie dam na nich nic powiedzieć. To politycy sa okropni i każą nam nienawidzieć Rosjan,
1990r przejechałem do ( wtedy jeszcze) Związku RadzieckiegoSant Petersburga wraz z rodziną ( dwoje małych dzieci) samochodem Fiat 126 ( poludnie Polski)z postojem na granicy w Ogrodnikach 26godz.Po przyjeździe do Wilna sprawiłem ogromną radość rodzicom moich znajomych , jak i wszystkim mieszkańcom Niemenczyna gdzie nocowałem przed drugim etapem .Po wyjeździe z Wilna sam. Fiacik zaczynał nawalać ale dojechałem do samego celu. Na trasie spotkałem wiele życzliwości, zaciekawienia. W Petersburgu naprawiono mi Fiacika za grzecznie powiedziane "spasiwa" nawet wódki nie chcieli bo to dla Polaka zrobili z wdzięczności. Mogę wymieniać dużo dobrego co mnie spotkało przez dwa tygodnie poruszania sie po mieście- najlepsze było jak mówili " popatrz Polak przyjechał do nas" i kłaniali mi sie jak bym był szejkiem( a ja zostawiłem reszte 2 kopiejki).Zyczliwość prostych ludzi jest bardzo duża, wyrozumiałość, cierpliwość i życzliwość okazaną przez np. oddanie swoich biletów do muzeum za friko za serdeczny uścisk dłoni " ja poczekam Polacy mają mało czasu.
Nawet milicjant dał mniejszy mandat za przekroczenie szybkości w drodze powrotnej( 84km na ograniczeniu 60km) tylko i aż 5 rubli ( chciał w/g taryfikatora 10.( suma duża za obiady w dobrych knajpkach płaciłem 5-8 rubli)
Moge tak opowiadać długo samo dobro co mnie z rodziną spotkało w wypadzie do Leningradu wtedy jeszcze do znajomego z ogłoszenia z gazety Czerwony Sztandar tzw. rewizyta.
Dziękuję wszystkim Rosjanom bardzo dobry i życzliwy naród TYLKO POLITYCY SĄ WSTRĘTNI JUŻ CZAS SIĘ POGODZIĆ I PODAĆ RĘKĘ NA ZGODE.

Putin mówił o Wersalu we wrześniu na Westerplatte.

- Musimy zastanowić się, co doprowadziło do tego, że ta wojna stała się tak straszna – stwierdził następnie Władimir Putin. – To były intrygi i spiski, korzenie wojny tkwią w niedoskonałościach traktatu wersalskiego – dodał.

Podkreślił też, że od 1934 do 1939 r. trwały wysiłki, by “uspokoić nazistów”, którzy przejęli władzę w Niemczech. Robiono to – mówił Putin – poprzez porozumienia i pakty, które były nie do zaakceptowania z moralnego punktu widzenia, a z perspektywy politycznej “były niebezpieczne i złe”.

- Nasz parlament potępił pakt Ribbentrop-Mołotow. Mamy prawo oczekiwać, że inne państwa potepią akty zawarte z III Rzeszą – stwierdził premier Rosji. – Mój kraj przyznaje się do błędu i bierze udział w budowie nowego świata – podkreślił.

- Mam nadzieję, że relacje między Rosją a Polską będą uwalniane od problemów przeszłości i że będzie można budować nowe relacje w oparciu o współpracę – mówił premier Rosji.

Putin nie wskazał Taktat Wersalski jako przyczynę II wojny, tylko zwrócił uwagę na "niedoskonałości" tego dokumentu. Z kontekstu wynika jasno, że miał na myśli zbyt łagodne potraktowanie Niemiec, lekceważenie Hitlera. Putin ostro zaatakował układy z Hitlerem przed 1939

Polacy oczekiwali ,że Putin przeprosi za Katyń za wszystko, nie przeprosił dlatego, że strona Plska nie powiedziała pierwsza przepraszam, ża reżim Piłsudskiego za morderstwa popełnione na tzw. komunistach zagnębionych w obozach. Nadmieniam ,że to Piłsudski wynalazł obozy dla odosobnienia niewygodnych mu ludzi. Na nich się wzorował Hitler.

Wszystko, co napisałeś to ordynarne kłamstwa. Piłsudski nikogo nie zamordował w obozach,nawet za Bieruta nikt nie wypisywał takich bredni ja ty. W 1934 powstał obóz odosobnienia w Berezie Kartuskiej dla ukraińskich faszystów, sojuszników Hitlera z Banderą na czele. Do Ukraińców doszły małe grupki komunistów. Najgorszą karą było kilka miesięcy ciupy. Komunistów z Polski wezwał do siebie Stalin i wymordował. Zawadzali mu w przymierzu z Hitlerem. Stalin ich wymordował, nie Piłsudski. Za to Banderowcy zażarcie służyli Hitlerowi mordując tysiącami Polaków na Wołyniu

nie napinaj się tak ojczulku, bo na msze sie spóźnisz. My wszyscy tak jak i ty jesteśmy dumni, że nasi wodzowie mordowali innych. A w innych krajach są dumni, że mordowali nas. Więc jest cudownie.

Rosyjska polityka zagraniczna jest absolutnie amoralna. Inaczej mówiąc – jest to polityka, w której nie ma absolutnie żadnego miejsca na jakiekolwiek wartości poza wzrostem siły imperium. Jest ona w stu procentach pragmatyczna, zaś jej nadrzędnym celem – poza oczywiście celem wewnętrznym, jakim jest pomoc w utrzymaniu władzy przez krąg ludzi, związanych z dawnym KGB i GRU – jest odbudowa stosunkowo rozległej strefy wpływów, sięgającej na zachodzie z całą pewnością Polski i państwa bałtyckich. Wynika z tego, że jeżeli rosyjscy politycy wykonują jakieś symboliczne gesty, to nigdy nie robią tego bez konkretnej, pragmatycznej przyczyny. W rosyjskiej polityce nie ma czegoś takiego jak dobre stosunki gwoli samych dobrych stosunków czy pojednanie po prostu w imię prawdy.
Czeczenia, Aleksander Litwinienko, Anna Politkowska... etc.

Ci, co krytykowali ś.p. LK powinni przeprosić: na kolana przed Majstatem, zamknąć gęby, stulić ryje komuchy

Najgorsze, że przeciwnicy LK są bydlakami bez kultury osobistej, kundlami bez elementarnej kondersztuby

= chamstwo, kłamstwo i głupota. Czują się właścicielami Polski.
Czas powiedzieć temu świństwu dość.

Komu zalezy na tym zeby Narod polski utrzymywac w tym skundleniu? Komu zalezy na tym zeby Narod polski utrzymywac w glupocie i nieznajomosci wlasnej historii i literatury???
Dlaczego ktos wmowil Polakom, ze nie ten dobry, kto dba i upomina sie o ich Ojczyzne tylko ten, ktory Ojczyzne te ma za nic i dba tylko o wlasne interesy?
Kto wychowal mlodych Polakow, ktorzy potrafia pluc na wlasnego Prezydenta, Ojczyzne i najwyzsze wartosci?
Te i nne pytania zadaje sobie bez przerwy.
Od 25 lat mieszkam poza granicami Polski, zawsze myslalam o powrocie, ale nie do Polski Palikotow, Niesiolowskich i Komorowskich. Mialam nadzieje!
Teraz niestety widze, ze PRL, od ktorego ucieklam, byl chyba lepszy od tej zaklamanej, skorumpowanej i oszukanczej III RP Tuska

Osoba Prezydenta Polski powinna byc poza krytyka, krytykowanie Prezydenta Polski musi byc uznane za zbrodnie i karane z najwyzsza surowoscia. Narod, ktory pozwala na krytykowanie swojego Prezydenta, ginie

Tyle razy forumowicze krytykowali wadliwy narodowy charakter Polaków. Zarzucano Polakom wielokrotnie, że są naiwni i nie kierują się pragmatyzmem jak np.Czesi, a tylko emocjami (np. w temacie Powstania Warszawskiego). Pan Bogusław Słupczyński proponuje o zgrozo znowu by do polityki zagranicznej Polski podejść nieprofesjonalnie. Dlaczego mamy się pojednać akurat teraz ? - nie wiadomo. Ale jest atmosfera. Jaka? Wiadomo - sprzyjająca. To wystarczy, bo autor "ufa Putinowi i wszystkim Rosjanom". Na jakiej podstawie nabrał takiego zaufania do Putina? Niestety nie napisał. Co przez pojednanie z Rosją osiągniemy? Też nie wiadomo. Jaka jest cena tego pojednania? Nie wiadomo. Uff, a zdrowy rozsądek gdzie?

W związku z wypowiedzią pana Andrzeja Wajdy przeciwko pochowaniu Pana Prezydenta na Wawelu jest potrzeba zaapelowania o zakazanie wyświetlania jego filmu “Katyń” !

W przypadku przeciwników Prezydenta Lecha Kaczyńskiego przeraża chamstwo, co to za ludzie, kto ich uczył kultury i szacunku do ludzi ?

Dobry polityk musi być dobrym aktorem. Czy nie przyszło nawet szefowi teatru do głowy, że Putin podobnie jak Tusk może tylko odgrywa rozpacz po stracie naszego Prezydenta?

"Katyń" jest marnym filmem, ale lepszego nie mamy.

.... RIP ... Dzielimy się, różnimy się i śmierć kogokolwiek tego nie zmieni. Pochówek nawet a piramidzie też.... Po prostu przerost formy nad treścią...

Kto najbardziej znieważył Panią Marię i Pana Prezydenta ? ojciec Rydzyk jak o niej mówił i prezydencie też. Wpiszcie w google rydzyk wprost kaczyńska Oczy się Wam otworzą !!! "Prezydentowa to czarownica, która powinna się poddać eutanazji. Prezydent to oszust ulegający lobby żydowskiemu. "

Zjazd specjalistów od polityki krajowej i zagranicznej. Ruska w życiu nie widzieli, ale każdy mądry. Krzykacze używający wyrazów, których znaczenia nie znają. Weźcie się do jakiejś roboty, bo w tym Cieszynie bida. Swoje rydzykowe hasełka zostawcie na kawcie w gronie rodziny.

Rosjanie to jedyny słowiański naród, który doszedł do poziomu światowego gracza. To dobrzy ludzie i serdeczni. Mocarstwo w którym zyją wypacza czasem ich ludzką naturę, ale to są porządni ludzi. Nikt tak nie kocha jak Rosjanka. Nikt jak Rosjanin nie cierpi, gdy dotyka go dramat. Popatrzmy na Rosjan jak na przyjaciela. A nie na sąsiada. Zresztą takiego masz za sąsiada, jakie sąsiedztwo oferujesz.

aby Pan litościwy wybaczył mu wszystkie przewiny przeciw bliźnim, narodowi i zdrowemu rozsądkowi, i w łasce swego miłosierdzia przyjął go do Królestwa Niebieskiego, Ciebie prosimy...

cytat: "Adam 2010-04-17 23:28:14
Ci, co krytykowali ś.p. LK powinni przeprosić: na kolana przed Majstatem, zamknąć gęby, stulić ryje komuchy"

odpowiedź - znam dobrego lekarza, podać Ci adres?

Dziękujemy ci za merytoryczną opinię i wracaj na forum onetu.

aby umieli w pokorze odczytać Znaki Pana, Ciebie prosimy...

Bezimienne cwaniaki w necie, frajerzy w świecie. Bywajta mentorzy spod budki z piwem.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama