, sobota 2 lipca 2022
Gorzka prawda o cieszyńskich burmistrzach
Nie zawsze ludzie, którzy pracowali w Ratuszu byli święci... fot. Wojciech Trzcionka 



Dodaj do Facebook

Gorzka prawda o cieszyńskich burmistrzach

MICHAEL MORYS-TWAROWSKI
Gorzka prawda o cieszyńskich burmistrzach

Ludwik Klucki, 130. burmistrz Cieszyna, został skazany na śmierć. fot. ARC

Alkoholicy, karierowicze, osoby skazane na śmierć, a do tego rodzinne klany, które trzymały władzę przez kilka pokoleń – tacy byli burmistrzowie Cieszyna.
Zwykle pisze się o zasłużonych włodarzach miasta. A że ten załatwił elektryfikację miasta, a że ten wspierał ubogich, a tamten to wielki działacz narodowy – polski albo niemiecki. Mało jednak kto wie, że cieszyńscy burmistrzowie mieli też swoje drugie oblicze.

Stefan, co w karty grał
Lista pierwszych burmistrzów to same nazwiska, daty i ewentualnie zawód. Jednym z pierwszych, o którym wiemy nieco więcej to Stefan (zmarły przed 1559), złotnik. Kilka razy wybierany burmistrzem, został zapamiętany przez potomnych jako hulaka, który namiętnie grał w karty. Na przełomie XVI i XVII wieku urzędy rajców i burmistrza obsadziło kilka bogatych rodzin – jak Frelichowie, Franczkowie czy Reissowie. Czasami nie trzeba było mieć zamożnych krewnych; wystarczyło poparcie księżnej Elżbiety Lukrecji. Dzięki temu jej krawiec Antoni Larquandt, pochodzący z Burgundii, został burmistrzem, a później prymatorem (był kimś w rodzaju „nadburmistrza”).

Moja wiara? Mogę zmienić
Andrzej Wildau był ważną postacią w połowie XVII wieku w Cieszynie. Bogaty rajca miejski i burmistrz, w dodatku zapisał się w dziejach śląskiego ewangelicyzmu jako wydawca modlitewnika Jerzego Joannidesa Frydeckiego. Kiedy jednak cieszyńskich ewangelików zaczęły dotykać restrykcje ze strony Habsburgów, przeszedł na katolicyzm. I bardzo mu się to opłaciło. Został podniesiony przez cesarza Leopolda I do stanu szlacheckiego i zmarł jako właściciel Gnojnika.

Razem z Andrzejem Wildau szlachcicem został też inny cieszyński burmistrz, Wacław Pohledecki. Jego kariera biegła nieco innymi torami. Zaczynał jako woźny, później przez długie lata był nauczycielem. Zdobywszy zaufanie cieszyniaków, został najpierw rajcą, a później burmistrzem w latach 1655-1670. Podobnie jak Wildau był ewangelikiem i podobnie jak on przeszedł na katolicyzm, kiedy bycie ewangelikiem stało się zdecydowanie nieopłacalne. Mimo wszystko, Pohledecki pozostawał człowiekiem nowym w środowisku cieszyńskich oligarchów. Kiedy okazało się, że niezbyt rzetelnie prowadził miejskie rachunki, rajcy zadziałali zdecydowanie. Dom byłego już burmistrza zlicytowano, a sam Pohledecki w dziadowskich łachmanach opuścił nadolziański gród.

Skazany na śmierć
Inny cieszyński burmistrz, Ludwik Klucki (1801-1877), pochodził z Moraw. W latach 20. XIX wieku studiował prawo w Padwie. Tam związał się z włoskim ruchem niepodległościowym. Delikatnie mówiąc, nie było to zgodne z obowiązującym prawem. Odpowiednie służby dość szybko wykryły spisek i Klucki trafił do więzienia. Po przeciągającym się procesie został skazany na śmierć. Na szczęście został ułaskawiony. Po wyjściu z więzienia dokończył studia. W wieku trzydziestu lat, będąc już adwokatem, osiedlił się w Cieszynie. Zdobył zaufanie miejscowych mieszczan i chłopów z podcieszyńskich wiosek. Od 1834 roku był radnym miejskim, a w 1851 roku został burmistrzem Cieszyna. W dziejach polskiego ruchu narodowego zapisał się jako wydawca „Tygodnika Cieszyńskiego”, pierwszej polskiej gazety w Księstwie Cieszyńskim. „Tygodnik” później zmienił nazwę i znany jest szerzej jako „Gwiazdka Cieszyńska”. Co ciekawe, sam Klucki mówił po polsku, ale już z pisaniem w tym języku miał spore problemy. Żonaty z Niemką, w domu mówił po niemiecku.

Drugim burmistrzem Cieszyna, który został skazany na śmierć, był Rudolf Halfar. Pochodził z Lutyni Polskiej (dziś na Zaolziu), pracował jako nauczyciel. Po I wojnie światowej prowadził działalność plebiscytową w Zagłębiu Karwińskim, za co został aresztowany przez Czechów i skazany… na śmierć. Na szczęście udało mu się uciec. Po rozbiorze Śląska Cieszyńskiego w 1920 roku mieszkał w polskim Cieszynie. W 1937 roku został burmistrzem miasta. Za jego kadencji, w 1938 roku doszło do połączenia obu części miasta: polskiej i czechosłowackiej. Czeski Cieszyn odtąd nazywano Cieszynem Zachodnim.

Hitlerowcy
Halfar nie był ostatnim wspólnym burmistrzem dla obu części Cieszyna. Dziwną ironią losu stało się, że ostatnim był Wilhelm Koperberg, urzędnik z Niemiec, przysłany nad Olzę w czasie okupacji hitlerowskiej. Z okupantem współpracował też Józef Kożdoń, emerytowany nauczyciel, burmistrz Czeskiego Cieszyna w latach 1923-1938. W 1943 roku, za zgodą samego Adolfa Hitlera, otrzymał honorowe obywatelstwo miasta.

Jak widać ci najlepsi burmistrzowie mają swoje ulice, poświęca się im książki i artykuły. Ale o tych gorszych pamięć też przetrwała. Na ich nieszczęście.
Komentarze: (86)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

W dzisiejszych uwarunkowaniach prawnych, kiedy to ustawy samorządowe i dot. finansów publicznych są wystarczającym wędzidłem dla każdego z pomysłami i inicjatywą, na burmistrza powinno się wyznaczać co niektórych za karę, jak na katorgę. Wcale się nie dziwię, że Lizoń ogłosił, że już nie będzie kandydował. Zobaczył z boku i ma dość.

kandydowanie na burmistrza, przy takich ograniczeniach legislacyjnych, anachronicznych procesach biurokratycznych, powielaniu kompetencji, ślamazarnym i mało profesjonalnym samorządzie, to lekkomyślność albo przemyślana strategia, karmiąca "wilczy apetyt ego" kandydata - przez przypadek może też trafić się idealista o temperamencie rewolucjonisty-reformatora i cechach artysty, jak wspominani (B.Słupczyński i J.Wowrzeczka-Warczok) - nie podejrzewam ich o kandydowanie,gdyż mają już nastrojone ciekawie instrumenty swojego działania...gdyby jednak chcieli zaryzykować, taką nieoczekiwaną zmianę (myślę głównie o pani Joannie,Boguś tak zakorzenił się a teatrze i działaniach parateatralnych, że nie daję takiej rewolcie w jego życiu, wiary...), serdecznie poprę, także praktycznie

Nie rozumiem wątku o Pani Wowrzeczce. Kto tak nachalnie ją tu promuje? O co wogóle chodzi? Moim zdaniem dużo dobrego robi teraz i nie potrzebny jej fotel burmistrza do takiej działalności, a ten kto ją ciśnie na to stanowisko, robi jej krzywdę. Z całego serca nie życzę jej tak podłej posady jaką jest burmistrz. Poza tym przy całym szacunku i sympatii dla jej osoby uważam, że jest zbyt postrzelona:) i niepoukładana, żeby stać na czele miasta. Dobrze sprawdza się jako społecznik, posada burmistrza by ją zniszczyła.

powinna was wsadzić.
od kiedy to na forum publikuje się czyjeś życiorysy, w końcu dość dokładne!!!

Nie bardzo rozumiem dlaczego ludzie kojarza sobie obecnego burmistrza z tymi z felietonu. Chorobliwa mania szukania podtekstow we wszystkim.
Bo akurat ci skazani na smierc burmistrzowie powinni byc symbolem dla zwolennikow "nowej i wolnej" polskiej rzeczywistosci.

mój kandydat... Edward Kunc - kto zna ten wie: twardy człowiek - bez wazeliny. Obali wszelką głupotę i patologię w tym mieście...

Racja. Typując jakiegoś kandydata można mu niekiedy znacznie zaszkodzić. Trzeba mieć "grubą skórę" aby rządzić w towarzystwie niektórych osóbek które aktualnie dworują na Rynku. Trzeba mieć podpowiadaczy na odpowiednio wysokim poziomie aby nie ulec zachciankom koterii cieszyńskiej. Trzeba mieć wysoki poziom buty w sobie aby na "brzydkie rzeczy" mówić papu, aby ubliżać nieustannie wszystkim przeciwnego zdania, czy też gadać takie dyrdymały jakie aktualny Pan Burmistrz Nam serwuje na Wspólne niepodległe Siętowanie. Kandydat, jak i Ci na rajców, też musi wiedzieć, że ich "robota" to w większości bezwiedne głosowania nad znaczonymi z góry pieniążkami. Jak już się coś nowatorskiego wymyśli to jak nic wynikają z tego tylko obciążenia dla Miasta i Jego mieszkańców na lata. Pożytek raczej tylko dla koterii tam pracującej i splendor dla tego oczekujących. Kontroli przecież żadnej publicznej nad poczynaniami Władz Miasta nie ma, bo nie jest kontrolą oglądanie obrazków i brak pytań, bo brak znajomości zagdnienia mającego być kontrolowanym. Nie chodzi zatem o Osobę a o jej wizję (misję) Miasta i Jego Obywateli. Jesli przyjmiemy, że Cieszyn ma MOPS-em stać... sorry, ja spadam z takiego magla.

Doskonały artykuł - myślę , że warto go rozwijać do publikacji ; opublikować książkę ( może jako publikacja MZC) .To naprawdę bardzo ciekawy temat - brakuje mi tu wspomnień o rodzie Demluw
którzy b. dużo zrobili nadużyć a są Honorowymi Obywatelami Miasta Cieszyna.
Panie Michale - gratulacje - Czekam na kontynuacje

tak, księga burmistrzów Cieszyna przydałaby się, będąc ciekawą i pouczającą lekturą - lepsza okazja nadarzy się dopiero za 50 lat

Cieszynowi przydałby się człowiek o innym genotypie niż tubylcy (spoza lokalnych układów), ale broń Panie Boże nie z Zagłębia Dąbrowskiego.

dlatego dobrze sprawdzali się Jan Olbrycht a dawniej Pan Łuczkiewicz

Jan Olbrycht dobrze się sprawdzał? Żarty na bok.

nie ważne, stela czy nie, ważne aby był bez klapek na oczach. Prawie się obraziłem na Ciebie:-)

Burmistrzowie Cieszyna w "Znad Olzy" sprzed paru lat.

Pytanie czy Cieszynowi potrzebne bardziej są manify, feminy, wizyty prof. Środy, marsze równości, propaganda sodomii, aborcji, występy klezmerów, wystawy awangardowej sztuki, "parytetowy" szum feministyczny zamiast naprawy gospodarki?

Wściekły atak na pewną Panią tylko dlatego, że ją pozytywnie opisano w gazecie, narzekania, jak to burmistrz źle się ma, teorie spiskowe - wszystko to dowodzi skrajnej histerii obrońców obecnych władz ratuszowych. No tak perspektywa utrata fajnistych posad i zostania np. nauczycielem frysztoka, budzi u nich agresję

Dość wiecznego ględzenia, że się nie da w Cieszynie uruchomić mowych fabryk, że się nie da zrobić lepszego jubileuszu miasta, że wogółe nic się nie da

Czyście pogłupieli z tą manią czczenia rocznicy legendy? Nie ma ważniejszych rzeczy do zrobienia w Cieszynie tylko igrzyska wam w głowie?

Już czas aby skończyć z tym s...m. W..ć wszystkich z RATUSZA - NIE CZEKAĆ DO WYBORÓW !!! To totalne darmozjady za społeczne pieniądze . Na przedszkola nie ma pieniędzy , no to zabrać połowę poborów administracji i nie wypłacać diet BEZRADNYM !!

Można..... F. Pasz o nich pisał ... ale Cieszynioki bały się czytać...

Ubrany w za duży garnitur, człapiący na rozstawionych szeroko nogach, kielecki chłopek -roztropek, co zszedl z obrazu Chełmońskiego "Odlot bocianów". W sam raz dla takiej wiochy i zakutych steloków....

Tak. Pan Olbrycht to się dopiero sprawdził... On jest architektem klęski miasta. Za jego czasów rozpączął sie proces upadku przemysłu w Cieszynie. Potem złożył ten twór WdC, co przeksztalcił się w koterię i z bezradności uczynił cnotę. Rzetelnie, Konsekwentnie, Uczciwie... Rzetelnie, ale czy rzetelnością jest powierzony dar jakim jest władza, sprawować nieudolnie? Konsekwentnie, ale czy konsekwencja w źle określonym kierunku jest słuszna? Wreszcie uczciwie; czy uczciwością jest tak przedstawiać rzetelność i konsekwencję?

Moim kandydatem to On nie jest, ale po co obrażać???? Akurat Jego bym sie nie czepiał. Są dwaj pozostali; Obaj przekonani o własnej nieomylności i do tego wrogo nastawieni na współpracę. To specjaliści od muliplikowania problemów, szczególnie tam, gdzie nie zgadza się to z ich racją.

No to P.Trzcionka osiągnął to, co chciał, dając upust wszystkim pieniaczom, poobrażali juz prawie wszystkich łącznie z nauczycielami "frysztoka", teraz będą spokojnie mogli rozpocząć przygotowania do świąt, no, chyba żeby jeszcze coś dopisać...
Panowie Burmistrzowie życzę dużo dobrego- jest dobrze!!

Jest dobrze nauczycielom bo...?

do świąt daleko, bliżej szabas

po prostu mało znacie realia tamtego czasu, nie umiejąc odczytać właściwe, stosowne dla niego działania - ten koronny argument, że zlikwidowano cieszyńskie zakłady pracy, należałoby przybliżyć - z jednej strony resentyment patriotów lokalnych, z drugiej rachunek ekonomiczny i modernizowanie gospodarki, czy likwidowano zakłady, które były na granicy bankructwa? - chyba nie, były też przejęcia, które być może były niejasne (patrz Polifarb>Lakma): czy tym sprawom nie można się raz jeszcze przyjrzeć?
należałoby sięgnąć do historii i jestem pewien, że działania Jana Olbrychta, począwszy od Komitetu Obywatelskiego, poprzez stanowisko burmistrza i wojewody czy starosty? były w 4/5 pełnione dobrze - podejrzewam, że na tak dobrego burmistrza nie mamy już w dużej, odległej przyszłości szans!

A może niech zostanie burmistrzem ten ksiądz co jest właścicielem kamienicy na rogu Starego Targu i Głębokiej. Widać gołym okiem że dobry z niego gospodarz a i jak na kleryka polskiego przystało znakomity biznesmen.

co to znaczy, że "były też niejasne przejęcia, patrz Polifarb>Lakma"... kompletnei nei rozumiem, poczynając od tego, że ani Polifarb Lakmy, ani Lakma Polifarbu nigdy nie przejmowała... A może z perspektywy cieszyńskich kawiarni obraz cieszyńskiego przemysłu jest bardzo przymglony, powiedzmy jesiennym spleenem i papierosowym dymem?

proszę pani, naprawdę wielu cieszyniaków zauważa dramatyczną mizerię rządów obecnej ekipy ratusza, łącznie z radnymi, i osmiela sie o tym głośno móić. Coś w tym złego? nie chcemy, by marnowano nazse pieniądze.

chodzi mi ściślej o przekształcenie własności państwowej w prywatną - obraz cieszyńskiego przemysłu może być przymglony przez niejasne widzenie sprawy bądź problemu, kiedy taki się pojawia

a może by tak p. redaktor napisał coś o innych włodarzach z innych gmin, może jeszcze byśmy się dowiedzieli więcej ciekawostek historycznych, ale obawiam sie, że nie będzie to za ciekawym tematem p. redaktora!!

przeceiż to nie WOjtek napisał ten artykuł. Coś sie tak obruszył?

Pani Nauczycielko... czego Ty nauczasz? a raczej Kogo? czas ich zabrać spod twej kurateli.

Ciekawe co ten artykuł robi w dziale 1200 lecia.. Państwu z Gazety Codziennej mam do przekazania jedną rzecz: ludzie lubią Burmistrza Ficka czy wam się to podoba czy nie. Osobiście jako młodą osobę (22 lata) strasznie zniesmacza mnie wmawianie czegoś ludziom szczególnie w ukrytej formie przez media które "wiedzą lepiej", myślę że nikt się nie obrazi jak powiem że cieszyniacy to nie ciemny lud i wszystkiego nie kupi.

to chore

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama