, wtorek 23 lipca 2024

Gdyby teatr był własnością Łyżbickiego ,to z pewnością dla niego miało by znaczenie, kiedy pieniądze ze sprzedaży trafią na jego konto.Skoro pensje ma zapewnioną ,i dotacje z gminy na pokrycie niedoborów to oczywiście może bawić się w rezerwacje i robienie list rezerwowych na wypadek gdyby ktoś a będzie to spora grupa zrezygnował. Mamy pozór pracy ale kasa teatru jak i kasa gminy świeci pustką -podatnik zapłaci! Czs najwyższy byście wy tam w ratuszu oprzytomnieli. Jeśli jest takie zainteresowanie to pieniądze należy ściągać w momencie kiedy ktoś jest gotów zapołacić na 6 tygodni przed spektaklem bylo by to 30 000 zl po kolejnych trzech tygodniach 60 000 zł poprawiających kondycję kasy miejskiej a tak macie figę i awantury przed kasą. A długi gminne rosna.

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama