, wtorek 23 lipca 2024

Odpowiem ci tak samo, jak na ox gdzie sie identycznie prezentujesz:

  • co do z trudem w twoim słowotoku odnajdywanego meritum się zgadzam - Cieszyn potrzebuje rzutkich menedżerów, nie natchnionych reżyserów do zarządzania majątkiem i organizacji kultury.
  • Wysyp chętnych na ciepłą posadkę w DN nie dziwi - wszak nie od dziś i nie tylko w Cieszynie pełne korytka przyciągają w pierwszej kolejności muchy i szczury. Dajmy jednak szansę samemu burmistrzowi wykazać się kunsztem menedżerskim i dyplomatycznym...
  • Natomiast akapit o rzekomej wyższości Teatru Jednego Dyrektora czy Zespołu Bibliotek im. XIX wieku nad organizacjami pozarządowymi jest moim zdaniem żałosnym nieporozumieniem. Akurat obie wymienione - choć nie tylko one - instytucje są dramatycznym przykładem niekompetencji menedżerskiej i merytorycznej.
    Teatr od lat doi miejska kasę, a bilety na z rzadka organizowane imprezy najczęściej rozprowadza w poufnej "przedsprzedaży" w gronie ratuszowych i starościanych znajomych króliczka. I tak czcigodny ratusz - sponsor ma zapewnione najlepsze miejsca, a dyrektor Łyżbicki coroczną dotację, która pozwala mu nie przemęczać się przy organizacji imprez.
  • Biblioteki kosztujące miasto ponad milion zł rocznie organizują z kolei imprezy typu "wieczorne czytanie bajeczek" - w XXI wieku chwalą się tym, że za ciężkie pieniądze kilkanaście etatów wspiera szkoły w nauce czytania?!...Bzdura - ratusz któy płaci ciężkie miliony na szkoły i nauczyciele, którzy je konsumują powinni się ze wstydu spalić - albo obnażyć mizerię bibliotekarskiego pseudodziałania.
    W cieszyńskich bibliotekach zakurzone wolumeny stały się siedliskiem moli, większy ruch kreują jedynie uczniowie szukający kolejnych lektur obowiązkowych, pozycje nowe i ciekawsze rozchodza się w sieci wąskiego grona znajomych.
    Tymczasem młodzi szukają dostępu do szerokopasmowego internetu i specjalistycznego oprogramowania. To czas nowych poszukiwań, wynalazków, stylów - czas kultury freestylowej, nie impregnowanych skansenów.

Świat pędzi w przyszłość z prędkością ponaddźwiękową - my w Cieszynie próbujemy okopywać kulturę w CK/PRL-owskiej tradycji.
To bicie piany i jedno wielkie marnotrawstwo pieniędzy.

Nie liczyłbym na to, że pp. Harężą, Łyżbicki, Gołębiewska, Szelong, Kula nagle się zmienią i zaczną realizować programu na miarę naszych potrzeb w XXI wieku. Na ich miejsce trzeba wpuścić innych, żyjących w realnym świecie nowych jego obywateli - albo te szacowne "instytucje" z pożytkiem dla budżetu, a bez szkody dla Kultury - pozamykać.

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama