, środa 30 listopada 2022
Trwa zwycięska seria trzynieckich hokeistów
Do czterech wydłużyła się passa zwycięstw HC Oceláři Trzyniec w rozgrywkach Tipsport Ekstraligi. fot: Robert Kania



Dodaj do Facebook

Trwa zwycięska seria trzynieckich hokeistów

MARCIN MOŃKA
Trwa zwycięska seria trzynieckich hokeistów

fot. Robert Kania


Trwa zwycięska seria trzynieckich hokeistów

fot. Robert Kania


Trwa zwycięska seria trzynieckich hokeistów

fot. Robert Kania


Trwa zwycięska seria trzynieckich hokeistów

fot. Robert Kania

Trzynieccy Stalownicy wracają na zwycięską ścieżkę. Niedzielna wygrana z zespołem Mountfield Hradec Kralove była trzecią z rzędu, a dzięki niej zespół awansował na trzecie miejsce w tabeli.

Niedzielny pojedynek z ekipą Hradca Kralove był w dużym stopniu meczem wyjątkowym. Przede wszystkim dlatego, że spośród pięciu goli, jakie padły w Werk Arenie, aż trzy były mocno „nietradycyjne”. Dwa gole padły bowiem do poruszonej wcześniej bramki, a ostatni, kwitujący wygraną Stalowników 4:1 gol był „golem technicznym”, uznanym w sytuacji po faulu na trzynieckim napastniku, gdy krążek nie trafił do siatki. 

Sam mecz ułożył się dla zawodników śląskiego klubu znakomicie. Już po dwóch minutach prowadzili 2:0, a rywale wyglądali tak, jakby jeszcze nie opuścili autobusu, którym przyjechali pod jaworowy na mecz. Bilans bramkowy otworzył w 1. minucie Daniel Voženílek, a kilkadziesiąt sekund później wynik spotkania podwyższył Aron Chmielewski. W drugiej tercji gola na 3:0 dołożył ponownie Daniel Voženílek, jednak samego meczu nie dokończył. Po faulu na rywalu w 50 min otrzymał karę większą i musiał udać się do szatni, nie kończąc spotkania. 

Gracze Monuntfield, choć w niedzielnym pojedynku oddali więcej strzałów na trzyniecką bramkę (40 do 24), to jednak tylko raz mogli cieszyć się z trafienia. W 54 min zmniejszył rozmiary porażki Radek Smoleňák, jednak ostatnie słowo należało do Stalowników - „technicznego gola” w 59 min zdobył Marko Daňo. 

- Zawsze powinniśmy grać tak, jak zagraliśmy w niedzielę. Mając atut własnych kibiców, własnego lodowiska i będąc na pełnej świeżości, od razu zdobywać przewagę na lodzie, i udokumentować ją bramkami. Początek meczu był znakomity, i choć mogliśmy dorzucić jeszcze jednego gola, ale i tak jesteśmy zadowoleni z gry w tej części meczu. Cieszy czwarte zwycięstwo z rzędu, które udowadnia, że ten zespół stać na wiele, choć początek sezonu nie wyglądał zbyt kolorowo. Gra jednak wróciła na właściwe tory, i to jest najważniejsze, aby zwycięska passa trwała jak najdłużej - przyznał po meczu napastnik Aron Chmielewski. 

Stalownicy po tym zwycięstwie zajmują 3. miejsce w ligowej tabeli, tracąc do lidera - Dynama Pardubice 11 punktów, mając jednak jedno spotkanie rozegrane mniej. Do zajmującej drugie miejsce drużyny HC Vitkovice tracą 5 punktów. Czy stratę uda się zniwelować już w najbliższy wtorek, gdy trzyńczanie rozegrają zaległe spotkanie w HC Ołomuniec we własnej hali - przekonamy się w jutrzejszy wieczór.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama