, niedziela 14 sierpnia 2022
Wojewoda kwestionuje uchwałę ustrońskich radnych. Spór rozstrzygnie sąd
Uchwała ustrońskich radnych została zakwestionowana przez wojewodę śląskiego. fot. Wojciech Trzcionka 



Dodaj do Facebook

Wojewoda kwestionuje uchwałę ustrońskich radnych. Spór rozstrzygnie sąd

JM, MMT
Wojewoda śląski zakwestionował majową uchwałę ustrońskich radnych dotyczącą \"ustalenia godzin bezpłatnego nauczania oraz ustalenia opłat za świadczenia w przedszkolach publicznych\". Ci z decyzją się nie zgadzają. O tym kto ma rację zdecyduje Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach.
Prawnicy wojewody zakwestionowali dwa zapisy uchwały podjętej przez ustrońskich radnych. Pierwszy, dotyczy różnego rozumienia pojęcia "podstawy programowej", drugi, zróżnicowania opłat w publicznych przedszkolach.

Radni zdecydowali, że w przedszkolach publicznych prowadzonych przez miasto, będzie realizowane bezpłatne nauczanie podstawy programowej w wymiarze pięciu godzin dziennie. Tymczasem zgodnie z ustawą przedszkole publiczne zapewnia bezpłatnie nauczanie, wychowanie i opiekę w wymiarze nie krótszym niż 5 godzin dziennie. Spór toczy się o definicję pojęcia "podstawy programowej".

Wojewoda jest zdania, że tak sformułowany zapis pozwoliłby pobierać przedszkolom pieniądze również za zajęcia w trakcie bezpłatnych pięciu godzin. - Trudno wyobrazić sobie sytuację, w której nauczyciele w przedszkolu osobno prowadziliby zajęcia związane z nauczeniem, osobno z wychowaniem, a osobno zapewniające opiekę nad dziećmi - argumentują w odpowiedzi na skargę radni.

Prawnicy wojewody kwestionują też zapis dotyczący zróżnicowania opłat w zależności od tego, czy rodzice przedszkolak mieszkają w Ustroniu, czy nie. Zgodnie z zapisem uchwały dla tych pierwszych stawka wynosi 2 złote za dodatkową godzinę, dla drugich 2,5 złotego. - Narusza to konstytucyjną zasadę równości - twierdzą prawnicy wojewody.

- Zgodnie z ustawą o samorządzie terytorialnym powinniśmy przede wszystkim zaspakajać potrzeby mieszkańców - odpowiada Stanisław Malina, przewodniczący Rady Miasta Ustronia.

O tym która ze stron ma rację zdecyduje Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Do czasu jego wyroku uchwała podjęta przez ustrońskich radnych jest ważna.
Komentarze: (6)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Jak ma się rodzić więcej dzieci kiedy takie ustawy. Zostaniemy państwem staruszków. Nie dość że młodzi nie mają pracy to jeszcze pracuje się u nas za 1386,00 zł brutto tj, 1032,00 netto. Wszystko płatne nawet przedszkole. Kto wymyśla te ustawy. Za chwilę nawet te dzieci co są będą chorować na gruźlicę i będą głodować. Jedynie w niektórych przypadkach mogą liczyć na pomoc rodziców. Straszna rzeczywistość. Jak to ma się do konstytucji. Takie ustawy to tylko może wymyślić PO nie dba o ludzi biednych. Im to dobrze przy korytach. Rząd się wyżywi, a hołota może zdychać z głodu

Panie Wojewodo nie utrudniaj życia samorządowi pięknego Ustronia. Kto płaci ten decyduje. Najpierw panie Wojewodo przejmij przedszkola a potem ustanawiaj zasady jego funkcjonowania.

nie wszystkie mamy są poligamiczne

zapomnieli o hasle;WSZYSTKIE DZIECI SA NASZE !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

źródło: nasz-ustron.pl

Uważam, że różnicowanie opłat ze względu na miejsce zamieszkania to bezprawie. Powinni się jeszcze zabrać za Cieszyn bo tam mają taka sama taktykę...z poza Cieszyna płacą więcej...

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama