, niedziela 4 grudnia 2022
Platforma Obywatelska pominięta w czasie wizyty Macierewicza
Kilkanaście minut później, w innym punkcie obrad wiceprzewodniczący Rady Powiatu Jerzy Nogowczyk ostudził ten zachwyt nad kwestiami organizacyjnymi. fot: F.J.Dral



Dodaj do Facebook

Platforma Obywatelska pominięta w czasie wizyty Macierewicza

MB
Jerzy Nogowczyk w imieniu klubu radnych PO wyraża dezaprobatę, że samorządowcy z PO nie dostali zaproszeń na uroczystości 75. rocznicy pierwszego zrzutu "Cichociemnych" w Dębowcu, na których gościł m.in. minister MON, Antoni Macierewicz. Jak się okazuje, podobnie pominięci czują się także radni wojewódzcy z PO, a także reprezentujący region parlamentarzyści z tej partii, którzy nie zostali zaproszeni na tą uroczystość.

Podczas wczorajszej sesji Rady Powiatu, 23 lutego starosta Janusz Król pochwalił organizację uroczystości 75. rocznicy pierwszego zrzutu "Cichociemnych" w Dębowcu, które miały miejsce 13 lutego. - Chciałbym podziękować samorządowcom Dębowca za dobrą organizację, którą powiat wspierał właściwie tylko finansowo, to oni dopięli te uroczystości na ostatni guzik. Myślę, że podczas tych obchodów wszystko było wyważone i w dobrej proporcji - powiedział Król.

Kilkanaście minut później, w innym punkcie obrad wiceprzewodniczący Rady Powiatu Jerzy Nogowczyk ostudził ten zachwyt nad kwestiami organizacyjnymi. Nogowczyk zapytał, dlaczego nie wysłano zaproszeń do przedstawicieli PO na uroczystość w Dębowcu. Jak wymienił, zaproszeń nie dostali ani radni powiatowi, wojewódzcy, ani parlamentarzyści z PO. Jednym z organizatorów uroczystości było Starostwo Powiatowe, dlatego radny Nogowczyk skierował pytanie do starosty Janusza Króla.

- Zapytujemy pana starostę, czy pomijanie radnych będących w opozycji do obecnie rządzących staje się teraz regułą? - zapytał Nogowczyk w czasie sesji. - W naszej ocenie tak doniosłe wydarzenie nie powinno być pretekstem do dzielenia nas na tych, którzy są godni w uczestniczeniu i na tych, którzy godni tego nie są - dodał.

Do zapytania odniósł się starosta Janusz Król. - To współorganizowanie wydarzenia z Dębowcem w przypadku Starostwa Powiatowego dotyczyło tylko współfinansowania pewnej małej części tej uroczystości. Jednak w tym miejscu chciałbym państwa przeprosić, że nie dopatrzyłem czy nie dopatrzyliśmy listy zaproszonych gości - powiedział Król. Następnie wyakcentował, że nie tylko PO nie dostało zaproszeń, nie dostali ich także radni z koalicji. - Chciałbym przeprosić radnych zarówno klubu opozycyjnego, jak i klubu koalicyjnego, którzy też tych zaproszeń nie otrzymali - dodał. Na koniec podkreślił, że to „wypadek przy pracy”, „niedopatrzenie” i nie było intencji do dzielenia kogokolwiek. Jednak zdaniem PO niesmak pozostał.

W tym punkcie sesji głos zabrali także radni z PiS Florian Sikora i Grzegorz Konieczny, którzy potwierdzili, że zaproszeń też nie otrzymali. - Przyznaję, nie dostałem zaproszenia, ale na tak ważne i wielkie uroczystości zaproszenia nie oczekuję. Może radni wojewódzcy czy parlamentarzyści powinni dostać takie zaproszenie, ale ja jako radny powiaty korzystam z ogłoszeń na mieście i one mi wystarczają. Uczestniczę w tych imprezach bez specjalnych zaproszeń, bo tak mi nakazuje sumienie - stwierdził Konieczny.

Na koniec głos zabrał także przewodniczący Rady Powiatu Ludwik Kuboszek (Cieszyńska Inicjatywa Samorządowa), którego dziwi nagłe zainteresowanie radnych obchodami co roku świętowanej rocznicy pierwszego zrzutu "Cichociemnych" w Dębowcu. Jak stwierdził, w ubiegłych latach w tych obchodach brała udział tylko wąska grupa radnych powiatowych.

Komentarze: (10)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Niech się władcy nie dziwią, że są wyciągane takie wnioski z braku zaproszeń jak ludzie widzą co się za złośliwości i dzielenie Polaków dzieje na poziomie krajowym. A może to było tak, że sobie Maciarewicz nie życzył innych niż swojaki, a starosta musi się teraz tłumaczyć. Przewodniczący Nestor Kuboszek noże zapomniał kto był ostatnio, może pamięta - kto to wie? Chodzi tu o uczczenie prawdziwych bohaterów, a nie o to, że się do tej sprawy złażą jakieś PiS-owskie łajzy z Warszawy. Łajzy, co zabiorą wszystkie pieniądze ze Śląska i dadzą na ciarachów ze wschodu. A nasi prominenci pis-owscy będą mieli tyle do powiedzenia co nic. I to jest problem, to jest smutne. Cyrki odprawiają, a nic porządnego nie robią. Na Rydzykowe głupoty są miliony, a na porządne rzeczy nie dadzą. Będą jeszcze samorządowcy PiS-owscy cienko pierdzieć jak im poobcinają fundusze, a będą cisnąć na wschód, oj zapiszczą.

To wygląda na wyprysk kodziarskiej sklerozy. To dobrze nie rokuje.

To wygląda na infekcję pisdeologiczną.
Lewatywa, lewatywa i jeszcze raz lewatywa. Przez nos, prosto pod czaszkę.

Ja uważam że byli wytypowani radni powiatu że rada to rada a nie PO i PIS. Jeżeli panu radnemu się coś nie podoba trzeba było pojechać samemu tak jak to wiele zrobiło. Widocznie nie miał czym pojechać bo będąc starostom dopuścił się do likwidacji PKS nie ponosząc za to żadnej konsekwencji.

"nie tylko PO nie dostało zaproszeń, nie dostali ich także radni z koalicji" - o jakąż to koalicję tu chodzi? PIS jest z kimś w koalicji? To jakaś tajna nowość? Przy okazji - dlaczego z kodów do komentarzy Gazeta zrobiła zgaduj-zgadulę?

Obśmiałem się jak norka z tego klangoru radnych.

Widziałem tam kilku działaczy z PO, nawet z kwiatami szli, więc nie wiem o co się czepiają. Może że na jedzenie się nie załapali ale to widać tacy patrioci :( Brawo P. Konieczny za odpowiedź :)

Czytam i oczom nie wierzę - PO obrażona, bo nie zaproszona na spotkanie z tym smoleńskim dziadem, ruskim agentem??!...
Wam się, Nogowczyk i spółka, faktycznie coś niedobrego z głowami porobiło.

przyzwyczaili się do darmowej wyżerki...

nieobecni niewiele stracili-celebra i kontakt z ministrem, to nie są rozwijające wewnętrznie, inspirujące - okoliczności...rozumiał to Przewodniczący Rady Powiatu, studząc urzędniczy zapał, rzeczowym spostrzeżeniem...

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama