, czwartek 6 października 2022
Mł. insp. Grzegorz Gładysz, komendant KPP Cieszyn, odszedł ze służby w policji
Grzegorz Gładysz złożył podziękowania policjantom i pracownikom cywilnym za dotychczasową współpracę. fot: KPP CIESZYN



Dodaj do Facebook

Mł. insp. Grzegorz Gładysz, komendant KPP Cieszyn, odszedł ze służby w policji

JM, KPP CIESZYN
W Komendzie Powiatowej Policji w Cieszynie odbyła się uroczysta narada kierownictwa garnizonu cieszyńskiego. W jej trakcie policjanci i pracownicy cywilni oficjalnie pożegnali dotychczasowego Komendanta Powiatowego Policji w Cieszynie. Po 22 latach służby w policji mł. insp. Grzegorz Gładysz odszedł ze służby.

Podczas wczorajszej uroczystej narady w związku z zakończeniem służby na stanowisku Komendanta Powiatowego Policji w Cieszynie mł. insp. Grzegorz Gładysz złożył podziękowania policjantom i pracownikom cywilnym za dotychczasową współpracę. Odchodzącego Komendanta na stanowisku zastąpi osoba wyłoniona w ogłoszonym konkursie, który rozstrzygnięty zostanie początkiem lutego. Do tego czasu jednostką kierował będzie podinsp. Jacek Bąk, zastępca Komendanta Powiatowego Policji w Cieszynie.

- W związku z zakończeniem przeze mnie pełnienia służby w cieszyńskim garnizonie Policji, pragnę serdecznie podziękować mieszkańcom powiatu, władzom samorządowym, przedstawicielom instytucji państwowych i organizacji społecznych za dotychczasowa współpracę, życzliwość, zrozumienie i okazane wsparcie, które znacząco wpłynęło na skuteczność naszych wspólnych działań na rzecz poprawy bezpieczeństwa. Dziękuję również wszystkim policjantom i pracownikom KPP w Cieszynie za rzetelną służbę - mówił podczas pożegnania Gładysz.

Komentarze: (5)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Czy ktoś się boi i zadzwonił
aby nowy komendant go nie pogonił?
A może korupcja?

OK. Taki zawód i taka służba ale dlaczego tacy przy takich emeryturach jeszcze dorabiają na niej blokując pracy młodszym.

Nie ukrywajmy, komendat Gładysz zajmował się tylko represjoniowaniem kierowców, więc z jednej strony dobrze się stało.
Ale z drugiej, żeby po 22 latach pracy (z czego 3 lata był na L4) móc odejść na emeryturę dowodzi, że państwa policyjnego.

"Ale z drugiej, żeby po 22 latach pracy (z czego 3 lata był na L4) móc odejść na emeryturę dowodzi, że państwa policyjnego" - bardzo logiczne, gratuluję elokwencji. Ma Pan bardzo dużo czasu na łażenie po forach i komentowanie wszystkiego - czy praca na tym nie ucierpi? Dobro ludu?

Praca moja i tak jest przy komputerze. A że nie jestem na wikcie na władzy, to mogę być szczery.
Nasuwa się jeszcze jedna hipoteza rzucająca snop światła na odejście komendanta na emeryture po tak krótkiej pracy:
Mógł coś przeskrobać, a jak policjant coś przeskrobie, to jego zwierzchnicy ukręcają łeb sprawie pod warunkiem odejścia ze służby.

Znam dwa przykłady z Bytomia. Jeden po pijaku rozwalił Nyskę policyjną, nie dostał wyroku, za to odszedł ze służby. Drugiego z kolei zatrzymała drogówka po pijaku ale, że byli uczciwi, to się uparli, by kolega poniósł jednak konsekwencje. Jego zwierzchnik sprawił jednak, by zamiast pójść do więzienia i stracić prawko, poszedł w nagrodę na emeryturę.

Jak widać policyjna solidarność nie zmieniła się nic od czasów komuny i zamiast eliminować czarne owce, to się je kryje.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama