, środa 24 lipca 2024
Komendant Straży Miejskiej w Cieszynie: Potrzebujemy więcej pracowników
- Nie jesteśmy w stanie obserwować na bieżąco nagrań monitoringu. Póki co dyżurny ma obowiązek patrzeć na monitoring, ale to jedno z jego licznych obowiązków i nie robi tego non stop - twierdzi komendant fot: www.sm.cieszyn.pl



Dodaj do Facebook

Komendant Straży Miejskiej w Cieszynie: Potrzebujemy więcej pracowników

MB
Podczas wczorajszej sesji w Cieszynie wystąpił komendant Straży Miejskiej, Kazimierz Płusa. Zapytany przez radnych, czy jest potrzeba zwiększenia liczby strażników, powiedział, że przydałoby się poszerzyć Straż Miejską o dodatkowe osiem osób.

- Skład Straży Miejskiej od momentu jej powstania czyli od 1996 roku nie uległ zmianie i cały czas liczy 27 osób - powiedział Płusa. Stwierdził, że przydałoby się, aby ten skład urósł o osiem osób.

- Warto, by o cztery osoby więcej wyjeżdżały na patrole, a dodatkowo cztery osoby pracujące jako operatorzy monitoringu - stwierdził komendant. Chodziłoby o strażników, którzy stale monitorowali źle zaparkowane samochody czy inne łamanie ruchu drogowego w rejonie śródmieścia, a to jest według radnych nagminne. Jak powiedział komendant, strażnicy pracują siedem dni w tygodniu, dyżurując w dzień i w nocy. To się zmieniło, bowiem kiedyś pracowali tylko w dzień i pięć dni w tygodniu.

- Nie jesteśmy w stanie obserwować na bieżąco nagrań monitoringu. Póki co dyżurny ma obowiązek patrzeć na monitoring, ale to jedno z jego licznych obowiązków i nie robi tego non stop. Potrzebujemy cztery dodatkowe osoby, które pracowałyby jako operatorzy monitoringu - poinformował Płusa. Jaki zatem jest cel kamer rejestrujących na bieżąco? W ten sposób monitoring nie zapewnia bezpieczeństwa mieszkańcom, bo jak się okazuje nikt nie patrzy na stałe w kamery.

W dalszej części obrad radni Marek Szczypka i Remigiusz Jankowski zarzucili komendantowi, że Straż Miejska jest nieskuteczna, jeśli chodzi o karanie łamania zasad ruchu drogowego w śródmieściu Cieszyna. Głównie chodzi o nieuprawnione parkowanie na ulicy Głębokiej i wjeżdżanie na rynek, mimo że jest to wzbronione.

Według komendanta SM to łamanie zasad ruchu drogowego wcale nie jest nagminne. - Poza tym jeśli Straż Miejska jest zbyt restrykcyjna, to znów są petycje od mieszkańców - stwierdził Płusa.

Komentarze: (11)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

A ja będę nagrywał prace pracowników publicznych w Kalembicach jak wciągają pod koła TIR-ów dzieci idące do szkoły.To jest ich praca?.... za to biorą wypłate?...Na CB radio się słyszy komentarze w stylu "Ku**a ledwo wyhamowałem" -nie dziwię się to 40 ton na garbie a oni stosują tzw wtargnięcie na jezdnie.Rabi dwa kroki i wchodzi, bo myśli że ma lizak w ręce to wszystko może.Co będzie jak po godz. 8 pracownik publiczny zostanie zabrany(nie wiem gdzie ich tak szybko zabierają co potem robią), a uczeń się spóźni do szkoły-wejdzie pod koła TIR-a,bo tak jest nauczony przez sm.

Po co się tak ograniczać panie Płusa, czemu tylko osiem posadek dla nierobów? Czemu nie osiemnaście? Albo osiemdziesiąt? :P

Pański apel o etaty to szczyty głupoty i bezczelności.

DOBRA ZMIANA ........

....a czemu Płusa ze swoim zastępcą Sikorą nie ruszą szanownych czterech liter i nie patrolują ulic czy nie patrzą w monitoring - tyl mają roboty , czy jak.... do roboty Panowie, bo nie trzeba Wam przypominać jak marną macie reputację jako formacja....

Mało nas, mało nas. Do pieczenia chleba, Tylko nam, tylko nam. Ciebie tu potrzeba!

Panie Płusa,
wyjdź pan zza biurka i przespaceruj się w niedzielę koło południa w okolicach cieszyńskich kościołów - dziesiątki kierowców do ukarania za łamanie zakazów parkowania i postoju, żaden monitoring do tego nie jest potrzebny.

Placimy emerytury calkiem mlodym policjantom a przeciez moga dalej sluzyc. Nie trzeba zatrudniac nowych strazników, wystarczy zlikwidowac emerytury policyjne i objac ich ZUS-em. Na zachodzie policjant przechodzi na emeryture w wieku 55-65 lat i placi skladki. W Polsce po 15 latach i nie placi skladek. Obudzcie sie!

Paweł Grobelny obudź się od 3 lat policjanci idą na emeryturę po przepracowaniu 25 lat jesli osiągną wiek 55 lat, jesli nie służą dłużej.................

Potrzeba zmian-a nie nowych etatów!!!RADNI DO DZIEŁA

Z takim kierownictwem o zmianiach w funkcjonowaniu SM nie ma mowy.Ale widocznie wszystkim to pasuje skoro boją się ruszyć temat....kolejny układ nietykalny.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama