, czwartek 6 października 2022
Kolejami Śląskimi do Wisły już codziennie
Linię obsługiwać będą m.in. zmodernizowane wagony EN 57. fot: Bartosz Żak/slaskie.pl



Dodaj do Facebook

Kolejami Śląskimi do Wisły już codziennie

JAKUB MARCJASZ
Już od 1 czerwca pociągi Kolei Śląskich zaczną regularnie kursować do Wisły. Przewoźnik planuje przejęcie kolejnych linii do tej pory obsługiwanych przez Przewozy Regionalne.

Do tej pory charakterystyczne pociągi Kolei Śląskich przyjeżdżały do Wisły przede wszystkim w weekendy. Od 1 czerwca zaczną kursować już codziennie i całkowicie zastąpią pociągi Przewozów Regionalnych. Od poniedziałku do piątku "do" i "z" Wisły będzie kursowało pięć pociągów: cztery z Katowic i jeden z Gliwic. W soboty do Wisły wyruszyć ma sześć pociągów (w tym "Wisełka" i "Stożek"), a w niedzielę siedem (w tym również "Wisełka" i "Stożek"). W soboty z Wisły w stronę Katowic kursowało będzie siedem pociągów (w tym "Wisełka" i "Stożek"), w niedzielę sześć pociągów (w tym "Wisełka" i "Stożek"). Dodatkowo od 18 czerwca do 31 sierpnia "Wisełka" będzie kursowała również od poniedziałku do piątku.

Na razie nie jest znany rozkład jazdy pociągów. Zgodnie z przepisami powinien zostać on przedstawiony na siedem dni przed wejściem w życie. Jak zapowiada jednak Adam Warzecha, rzecznik prasowy Kolei Śląskich, przewoźnik chciałby go pokazać już w połowie maja.

To nie jedyne zmiany jakie czekają podróżujących koleją w naszym województwie w ciągu najbliższych miesięcy. Pod koniec marca Zarząd Województwa Śląskiego podjął decyzję, że od 2013 roku Koleje Śląskie rozpoczną obsługiwanie również linii z Sosnowca i Katowic do Tychów (z możliwością przedłużenia do Bierunia) oraz z Bielska-Białej do Zwardonia. Już od października ubiegłego roku samorządowa spółka obsługuje trasę z Gliwic do Częstochowy.

Natomiast już w maju zostanie ogłoszony otwarty przetarg na obsługę większości linii obsługiwanych do tej pory przez Przewozy Regionalne. Powód? Wygasa właśnie pięcioletnia umowa pomiędzy województwem śląskim a spółką. Trwa też analiza możliwości taborowych Kolei Śląskich. Od jej wyniku zależy, czy i jakie linie przewoźnik przejmie ewentualnie w przyszłości (objęte wówczas byłyby one zleceniem bezpośrednio adresowanym do tego przewoźnika i wyłączone z postępowania przetargowego).

- Głównym celem tego działania jest zwiększenie konkurencyjności tego typu usług oraz uelastycznienie rynku. W rezultacie ma to dać lepsze podstawy samorządowi województwa do kreowania rynku przewozów pasażerskich w regionie - mówi Witold Trólka z biura prasowego Urzędu Marszałkowskiego w Katowicach i dodaje: - To szansa na otwarcie nowej efektywnej formuły współpracy z przyszłymi przewoźnikami. Doświadczenia w trakcie upływającej w tym roku pięcioletniej umowy z Przewozami Regionalnymi wykazały niewydolność dotychczasowego modelu. Deregulacja rynku będzie oznaczać, że każda firma starająca się o obsługę pasażerów i dotacje na ten cel z budżetu samorządu województwa będzie musiała przygotować konkurencyjną ofertę.

Rynek przewozów kolejowych w województwie śląskim to ok. 28 mln pasażerów rocznie.

Komentarze: (10)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

No cóż, też chętnie pojechałbym z Cieszyna do Wisły pociągiem, zamiast w weekend wlec się samochodem w korkach. Ale nam, zwykłemu ludowi z prowincji nie jest to dane. Kolej tylko dla wybranych.

@DAMIAN - na pewno dostaniecie jakąś odpowiedź. Wiadomo,że przygotowanie takiej odpowiedzi - jeśli ma być rzetelna - zajmuje trochę czasu. Natomiast wydaje mi się,że powinniście (śmy?) bardziej naciskać na miejscowe władze - miasta i powiatu. W większości to jest przecież ta sama partia, która rządzi w województwie - PO, więc oni powinni umieć coś załatwić. Mamy też dwóch posłów PO, w tym jeden jest byłym samorządowcem. Wiadomo też, że wszystkiego na raz nie da się zrobić, bo pozbywanie się warszawskich PR-ów z naszego terenu trwa i najpierw trzeba pozastępować istniejące trasy. To, co tam porobili związkowcy i zarząd z w-wy to jest paranoja... Moim zdaniem nasi samorządowcy powinni już teraz zacząć lobbować o wyznaczenie jakiegoś terminu, bądź kolejności uruchomienia pociągów z Cieszyna do Katowic (przez Goleszów) i Wisły, po to,żeby Koleje Śląskie zajęły się to sprawą jak już przejmą bieżące trasy od PR. Nie będzie to dziś, ani jutro, ale za rok, może dwa.
Prawda jest taka,że Cieszyn kompletnie olał jakąkolwiek komunikację publiczną - patrz choćby splajtowany PKS, pociągi... A teraz się wielkie larmo podnosi,że nikt nas nie bierze pod uwagę, i jeżdżą tylko do Ustronia i Wisły...
A co do autonomii - gdybyśmy ją mieli, to szybciej można byłoby kupić nowe pociągi. Uwierz mi, w tej chwili jesteśmy na potężnym minusie w rozrachunkach z władzą centralną....
I to nie jest żadne przyłączanie do Niemiec etc... Nic dziwnego,że wolałbym,żeby moje pieniądze były wydawane na moje potrzeby na Śląsku, czyli tu gdzie żyję, niż na Stadion Narodowy w Warszawie, albo hiperwypasiony szpital w Gdańsku....

Częściowo się z tobą zgadzam Mich, ale właśnie Cieszyńscy dygnitarze nic nie robią bo już dawno powinni, mają interes w busach bo to czysty zysk bez dopłat , częściowo lobby tu działa. Po za tym Jak się likwiduje PR to od razu w zamian powinno się mieć innego przewoźnika na te trasy, Cieszyniaka jak oduczysz jeździć to przez 3 lata go nie uświadomisz że pociągi powróciły. To widać po ich wiedzy na temat kolei, przeciętny okres kiedy ostatnio Cieszyniak jechał pociągiem to 12lat i z tond te opinie że poc. z Cieszyna do Bielska jechał ponad 2 godziny-nigdy nie jechał dłużej niż 1,15min.a więc po co o coś tu jeszcze walczyć jak mieszkańca nie uszczęśliwisz połączeniami. A ta kasa co idzie na Warszawę jest zupełnie taka sama jak na na Katowice gdy była by autonomia, Katowice się przeinwestowały, nie mają zysków z kopalń to czerpią zyski z okolicznych miast jak nasze. W Cieszynie już zostały tylko sklepy a za co masz kupować jak nie ma pracy a tam gdzie jest to nie ma pociągu czy autobusu abyś mógł do pracy zdążyć na czas.

"przeciętny okres kiedy ostatnio Cieszyniak jechał pociągiem to 12lat i z tond te opinie że (...)"

Myślę, że grono ludzi czytających ten komentarz, może uznać, że przeciętny czas rzucenia słownikiem ortograficznym w kąt to 15 lat, a może 20? Lub nawet wcale, bo wygląda to tak, jakby ktoś nie chodził do szkoły, a teraz mędrkuje.

Ten post jest tak denny, że szkoda gadki. Panie Damianie, niech się Pan robi swoje i nie przejmuje się typami tego pokroju. Siedzą w necie i kontestują wszystko co się rusza. Sami nie mają nic do zaproponowania, więc całą energię koncentrują na obrażaniu innych.

To super!!! Będziemy sobie codziennie jeździć z Bielska do Zwardonia. Jestem pod wrażeniem.

Cieszynka ja też jestem pod wrażeniem. czym dojedziesz do Bielska żeby sobie pojechać poc. do Zwardonia?. W Warszawie kolej miejska kursuje co 5 minut w Gdańsku SKM co 3min. w Krakowie, Wrocławiu itd też często ale Cieszyn to Ułan Bator stworzony przez cynizm i obojętność mieszkańców do wszystkiego, bo ile razy apelowałem o normalną kolej w Cieszynie to każdy aaaa, eeee. ja ma super auto i tym się muszę chwalić wszystkim.

Cieszyn to nie jest Gdańsk czy Warszawa. Nie każdy będzie spełniał twoje zachcianki tylko dlatego, że twoje mniemanie jest powyżej średniej, bo niby wielki z Ciebie spec. Im dłużej będziesz oporny na kulturę słowa, szczególnie w odniesieniu do cieszyniaków, tym dłużej będziesz ignorowany. Ale jak znam życie, i ten komentarz do Ciebie nie trafi, człowiecze.

Wreszcie skończy się patologia na torach w wykonaniu PR Katowice !

Cieszyńskie Stowarzyszenie Miłośników Kolei początkiem kwietnia wysłało pismo z 1524 podpisami mieszkańców Śląska Cieszyńskiego do Kolei Śląskich jak i do Urzędu Marszałkowskiego o to aby Cieszyn chociaż w sezonie wakacyjnym miał połączenie kolejowe z Wisłą i Katowicami jadąc przez Goleszów. Odpowiedzi żadnej. Może Marszałek to rasista? skoro preferuje autonomie śląska bo kocha go tak jak Polski Niemiec a do Wisły jeździ tylko dlatego że kasę czuje którą zapewnia turystyka Ustronia i Wisły. Obietnice że może w przyszłości coś gdzieś indziej? są starą śpiewką. Cieszyn nie chciał a tera nie umie walczyć o swoje, władza bagatelizuje społeczny problem. Jak nie daleko jest Ustroń od Cieszyna a dwa różne światy. To już koniec komunikacji publicznej na Cieszyn. Furmanką do Goleszowa po to aby wsiąść w pociąg:). TAKIE RZECZY TYLKO W CIESZYNIE.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama