, sobota 13 sierpnia 2022
Alarm w gminie Zebrzydowice. Piotrówka wylewa
Specjaliści z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzegają, że w najbliższych godzinach na Śląsku deszcz ciągle ma padać. fot. Wojciech Trzcionka 



Dodaj do Facebook

Alarm w gminie Zebrzydowice. Piotrówka wylewa

TWO
Ulewne deszcze sprawiły, że potok Piotrówka w gminie Zebrzydowice przekroczył stan alarmowy. W niektórych miejscach woda już przecieka. W gminie obowiązuje pogotowie przeciwpowodziowe. Nieprzejezdna jest droga powiatowa Pruchna-Drogomyśl w gminie Strumień.
Stan alarmowy na Piotrówce został przekroczony w Marklowicach Górnych, Zebrzydowicach i Kończycach Małych. We wszystkich tych wioskach Ochotnicza Straż Pożarna wprowadziła dyżury.

— Koryto Piotrówki jest już pełne. W niektórych miejscach woda powoli wylewa się, dlatego przygotowujemy worki z piaskiem i rozwozimy je do najbardziej zagrożonych posesji — powiedział Gazeciecodziennej.pl Wojciech Giza, członek Ochotniczej Straży Pożarnej w Marklowicach Górnych.

Jak poinformował nas dyżurny Powiatowego Centrum Ratownictwa w Ustroniu, pogotowie przeciwpowodziowe w gminie Zebrzydowice zostało wprowadzone o godz. 16.00 przez wójta Andrzeja Kondziołkę.

— Stan alarmowy jest przekroczony o 10 centymetrów. Jednostki straży postawione są w stan gotowości. Na razie nie zachodzi potrzeba ewakuacji mieszkańców. Nie jest groźnie — zapewnił Andrzej Kondziołka. — Całe szczęście woda nie podnosi się tak gwałtownie jak cztery lata temu, w sierpniu 2005 roku, gdy Piotrówka wylała po raz ostatni. Tradycyjnie najgorzej jest w Marklowicach Górnych, gdzie potok wylewa w pierwszej kolejności. To jest efekt tego, że wody spływające są blokowane przez Olzę i następuje efekt cofki.

Jak poinformowała nas Anna Grygierek, burmistrz Strumienia, z powodu zalania nieprzejezdna jest droga powiatowa Pruchna-Drogomyśl.

Zagrożenia powodziowego nie ma w pozostałych gminach powiatu cieszyńskiego. Jak poinformowali strażacy, rzeki Olza, Wisła i Brennica utrzymują się poniżej stanów ostrzegawczych.

Specjaliści z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej ostrzegają, że w najbliższych godzinach na Śląsku deszcz ciągle ma padać.

I po strachu...
W czwartek sytuacja na Piotrówce uspokoiła się. — Stan ostrzegawczy nadal jest przekroczony o 20 cm, ale nic złego się nie dzieje. Tylko w Marklowicach w ciągu nocy podtopiło pola — powiedział nam wójt Kondziołka. — Prognozy dla są optymistyczne. Wkrótce powinniśmy odwołać pogotowie przeciwpowodziowe — dodał.
Komentarze: (3)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

A my się niczego nie boimy bo Strażaków Ochotników mamy zapalonych, którzy aż palą sie do roboty. Tylko, że podczas powodzi chłopaki za kołnierz nie wylewają, tylko wodę leją na boki. A w ogóle to nam sie dobrze powodzi ale sie nie przelewa !

siać PANIKĘ...! Czy UE daje na to KESZ...?

Macie tam takich Ślęków od gazet to czego macie się bać.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama