, poniedziałek 15 sierpnia 2022
Zwierzozwierz - wystawa Olgi Olechowskiej i mieszkańców PDPS-u
Wystawa potrwa do 17 grudnia. Można ją oglądać codziennie w godz. 15.30-18.30. fot. ARC 



Dodaj do Facebook

Zwierzozwierz - wystawa Olgi Olechowskiej i mieszkańców PDPS-u

KK
Zwierzozwierz - wystawa Olgi Olechowskiej i mieszkańców PDPS-u

Wystawa jest zorganizowana w ramach projektu "Twórcownia" Stowarzyszenia Serfenta. fot. ARC

14 grudnia w galerii Powiatowego Domu Pomocy Społecznej (Cieszyn, ul. Korfantego 1) o godz. 17.30 odbędzie się wernisaż, na którym będzie można zapoznać się z pracami Olgi Olechowskiej oraz podopiecznych Domu Pomocy Społecznej \"Pogodna Jesień\".
Prace, które można podziwiać na wystawie, powstały w ramach terapii zajęciowej. Autorami są Stanisława Król, Józef Zeman, Genowefa Pnacek, Barbara Jaskierna i Anna Łupieżowiec. - Poza dobrą zabawą podczas tworzenia i samodzielną pracą z gliną czy włóczką, wyobraźnia podpowiadała uczestnikom zajęć przeróżne pomysły i sposoby przedstawienia natury zwierząt. W pracach można zobaczyć wrażliwość na formę, barwę i poczucie estetyki. W tych małych szkicach postaci zwierząt widać fascynację autora pięknem i naturą zwierząt – wyjaśnia Anna Krężelok ze Stowarzyszenie Serfenta.

- Hybrydy stworzone przeze mnie na płótnie i linorycie nie służą nikomu, żyją same dla siebie w krainie z wyobraźni, stamtąd pochodzą. Pierwsza hybryda powstała ze sklejonych ze sobą wycinków gazetowych. Nieco później dowiedziałam się, że według fengshui nie powinno łączyć się gatunków będących dla siebie ofiarą i drapieżcą. Pomimo tego wciąż zestawiam je swobodnie. W takim pomieszaniu odnajduję raczej piękno i siłę, wykluczając myśl o agresji i wrogości. Opowiadając bajkę o bohaterach z wyobraźni, pragnę przedstawić ich hybrydowe życia jako pełne harmonii, nieskażone ograniczeniami rzeczywistości – wyjaśnia jeden z autorów.

Wystawa jest zorganizowana w ramach projektu "Twórcownia" Stowarzyszenia Serfenta. Przedsięwzięcie finansowo wsparły Urząd Miejski w Cieszynie oraz Starostwo Powiatowe. Ekspozycja czynna jest codziennie do 17 grudnia w godz. 15.30-18.30. Wstęp wolny.
Komentarze: (17)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

do osoby poniżej (ups!)- nie trzeba łazić na wernisaże i pytać, autorka sama mówi dziennikarzowi: Moje hybrydy nikomu nie służą, żyją same dla siebie (...). Niektórzy odbiorcy wciąż chcą, aby tzw. sztuka zawsze niosła wielki przekaz, a przecież nie ma takiego obowiązku, to tylko surrealizm sam dla siebie; no bo jaki przekaz ma wazonik na Twoim stole, o ile tam stoi, lub jelenie na rykowisku na Waszych ścianach, o ile tam wiszą?;)

Pytanie mądrze pyta, dać mu wódki. Nie ma nic gorszego niż pretensjonalna nadinterpretacja. Może trzeba było zapytać autorkę, (jeśli była taka okazja, bo nie wiem, nie mogłam tam być niestety) co chciała swoją sztuką przekazać, to by wam się trochę w tych głowinach poukładało.

bardzo pożyteczne i ciekawe spotkanie młodych, zdolnych, ofiarnych osób, także uradowanych współautorów (ceramika) z DPS, przy okazji zwiedzając artystyczne pracownie rękodzielnicze, odkryłem świetne prace utalentowanego pana Wilhelma - prawdziwe rarytasy, wpisujące się w niezwykłą tradycję malarstwa prymitywistycznego!

to Wars?

Łączenie ofiary i drapieżcy w jeden organizm grozi samounicestwieniem tegoż (organizmu)... Przenosząc byt z wyobraźni na płótno/ matrycę czy inne medium, trzeba liczyć się z możliwością oddziaływania energii stworzonego przez siebie wizerunku;)

Sorry za ten dubel, zawirowania w kompie lub necie;)

... ale krowara... kakrowa..?- subtelna zmysłowość tego połączenia rozbraja mnie i skłania ku autorce...:)

byłem na kilku wernisażach w tej galerii i później na pożytecznych,czasem wzruszających spotkaniach z autorami prac, w kawiarence - "hybrydyzowanie abstrakcyjne", to zajmująca artystycznie zabawa, znacznie trudniej poradzić sobie z oswojeniem "człowiekoczłowieka" naszego realnego świata, autora dramatów i tragedii, integralnie związanych z historią homo sapiens...

Wernisaż 14- tego, zamknięcie wystawy 17- tego grudnia?? Init

Żeby to jeszcze był "człowiekoczłowiek", jak piszesz...- częściej chyba małpolud lub "człowiek z Brakiem"...

...bo ja wierzę w znaczenie słowa "Człowiek"- tylko tzw. człowiek do niego nie dorasta...:DD

z przeproszeniem...ja myślę odwrotnie, że właśnie Człowiek wynosi się ponad ludzi oraz inne istoty,dominując nad nimi (manipulacja, niszczenie, etc),powinienem zatem napisać "człowiekoCzłowiek"..., ale w intencjach pewnie się nie rozmijamy...

Super wpis.... dawno się tak nie uśmiałem :)
lizak

ale wypas! wypas zwierzyny!

a do jakiego gatunku Wy się zaliczacie? Czy może do tych, wynoszących się ponad ludzi...?

pytanie do....

a to już (piszę, oczywiście, we własnym imieniu) prezent-rebus dla ciebie pod choinkę, tylko żebyś nie rozwiązywał go aż do Wielkiej Nocy...bo możesz się z niej nie wybudzić!

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama