, czwartek 6 października 2022
Jubileuszowe Kolory Ostrawy
Jedną z największych gwiazd festiwalu był Brendan Perry, muzyk przez lata związany z kultową w Polsce formacją Dead Can Dance. fot. Marcin Mońka 



Dodaj do Facebook

Jubileuszowe Kolory Ostrawy

Tekst i zdjęcia: MARCIN MOŃKA
Jubileuszowe Kolory Ostrawy

Znakomity koncert zagrała amerykańska formacja Swans.


Jubileuszowe Kolory Ostrawy

Colours of Ostrava to nie tylko koncerty, ale też i warsztaty taneczne.


Jubileuszowe Kolory Ostrawy

W tym roku na festiwalu zagrała legenda czeskiej alternatywy, czyli grupa Plastic People of the Universe.


Jubileuszowe Kolory Ostrawy

Na festiwalu bawiło się w tym roku ponad 25 tys. fanów.

Przez cztery dni w Ostrawie trwała największa w regionie muzyczna impreza. Na Colours of Ostrava bawiło się kilkadziesiąt tysięcy osób, w tym spora grupa fanów z Polski.
Festiwal obchodził w tym roku 10. urodziny. Z imprezy, która początkowo gościła głównie wykonawców związanych z world music przeobraził się w wydarzenie o niespotykanej różnorodności. Na kilku scenach - oprócz pięciu głównych wydarzenia festiwalowe odbywają się także w innych przestrzeniach - wystąpiło kilkudziesięciu wykonawców z całego świata, w tym największe gwiazdy festiwalu, jak Grinderman, Swans, Brendan Perry czy Clannad. Większość z nich dała jeśli nie znakomite, to bardzo dobre koncerty. - Mamy same pozytywne głosy od wykonawców, którzy w Ostrawie czują się bardzo dobrze - podsumowuje Zlata Holušová, szefowa festiwalu. Pewnie dlatego chętnie wracają do Ostrawy - jak choćby Brendan Perry, który miał wystąpić tutaj przed rokiem, wówczas jednak pokrzyżowała plany burzowa aura. Już wówczas muzyk związany przez lata z formacją Dead Can Dance zadeklarował, że na pewno przyjedzie na tegoroczną edycję, i słowa dotrzymał.

Pozytywne głosy wyrażali nie tylko wykonawcy, którzy mogli tutaj liczyć na entuzjastyczne przyjęcie. Co roku festiwal się rozrasta, w tym roku bawiło się na nim ponad 25 tys. uczestników z całych Czech, a także spora grupa fanów z Polski. Festiwal w Ostrawie ma mnóstwo zalet, nie tylko muzycznych, choć rzecz jasna przyciąga co roku bardzo różnorodną ofertą. Fani z Polski, nie tylko ze Śląska, przyznają, że ostrawski festiwal staje się atrakcyjniejszy niż największa polska letnia impreza - Open'er w Gdyni. To w Ostrawie, mimo że festiwal się rozrasta, wciąż można liczyć na bardziej kameralny kontakt z muzyką. I choć główne wydarzenia festiwalu ogląda ponad 20-tysięczna publiczność, nie daje poczucia jakiejś gigantycznej machiny, gdzie muzyki słucha się w nieprzebranym tłumie.

Festiwal jak co roku, odbywał się na terenie Czarnej Łąki, na obu brzegach rzeki Ostrawicy. Na potrzeby imprezy wciąż przybywa areału, na którym można posłuchać muzyki. A samo przemieszczanie się z jednej przestrzeni do drugiej nie zajmuje więcej niż kilka minut. Zaletą imprezy jest więc niewątpliwie jego lokalizacja: Czarna Łąka znajduje się w centrum miasta i festiwalowicze po kilku- a nawet kilkunastogodzinnej kontemplacji muzyki mogą przemieścić się w kilka chwil na Stodolni, czyli ulicę, która "nigdy nie zasypia". Wizyty na Stodolni stały się atrakcją dla polskich fanów, którzy festiwal odwiedzili po raz pierwszy.
Ale nie tylko popularna ulica z mnóstwem klubów i pubów przyciągała uwagę - w tym roku cała Ostrawa żyła festiwalem, a wydarzenia znakomicie wpisywały się w miejski krajobraz: imprez towarzyszących było wiele, i to nie tylko związanych z muzyką. W tym roku można było również wziąć udział w wydarzeniach teatralnych, literackich czy filmowych.
Komentarze: (2)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

staje sie dla mieszkancow naszego regionu ciekawsza pod kazdym wzgledem metropolia niz Bielsko Biala i dobrze zyc w takim miejscu Europy a w dodatku na granicy ...:)) !!

noooo, ale że kolors lepsze od openera, to już Pan przesadził...

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama