, czwartek 19 maja 2022
Czy Cieszyn pokocha trębaczy?
W czwartek na Wzgórzu Zamkowym w Cieszynie wystąpił zespół Cracow Brass Quintet. fot. Daria Guba 



Dodaj do Facebook

Czy Cieszyn pokocha trębaczy?

DG
- W Polsce wiele osób nie zna muzyki wykonywanej na instrumentach dętych albo kojarzy się ona niesłusznie jedynie z orkiestrami dętymi. Cieszyn ma bardzo bogatą kulturę, a festiwale promujące muzykę klasyczną w różnych jej odmianach sprzyjają takim miejscom - mówił Paweł Dziewoński z zespołu Cracow Brass Quintet, który przyjechał do Cieszyna z okazji trwającego od środy drugiego Śląskiego Zlotu Trębaczy.
W tegorocznym festiwalu bierze udział 30 uczniów szkół muzycznych ze Śląska oraz ponad dziesięciu pedagogów. Do Cieszyna przyjechali także miłośnicy dętych brzmień m.in. z Łodzi i Poznania. W organizacji imprezy pomagają uczniowie Wydziału Instrumentalnego Państwowej Szkoły Muzycznej I i II stopnia im. I. Paderewskiego w Cieszynie, organizatora zlotu.

- Pomysłodawcą Śląskiego Zlotu Trębaczy w Cieszynie jest Joachim Paczyński, nauczyciel gry na trąbce. Forma festiwalu jest nietypowa, ponieważ oprócz warsztatów naukowych daje uczestnikom możliwość grania razem, a pedagogom wymianę doświadczeń muzycznych. W tym roku magnesem przyciągającym uczestników jest rosyjski trębacz Andrei Ikov - przyznaje dyrektor Państwowej Szkoły Muzycznej w Cieszynie Krzysztof Durlow.

Podczas trzech dni festiwalu jego uczestnicy mają okazję rozwinięcia swoich umiejętności pod okiem mistrzów oraz podzielenia się muzycznymi doświadczeniami. Śląski Zlot Trębaczy to także możliwość posłuchania w Cieszynie na żywo koncertów w wykonaniu prawdziwych profesjonalistów, jak Cracow Brass Quintet czy kolumbijskiego Sincopa Jazz Band (zespół zagra w piątek o godz. 14.00 na Wzgórzu Zamkowym).

- Postrzeganie tej muzyki w Polsce się zmienia. Instrumenty dęte blaszane nadal są jeszcze u nas mało popularne. Dlatego upatrujemy w tym swoje zadanie, aby wypromować muzykę graną na tych instrumentach, bo ludzie zaczną się do niej przekonywać, jeśli zostanie ona przedstawiona w odpowiedniej formie. Uważam że Cieszyn to jest świetne miejsce, warte jeszcze większego wypromowania. Praktyka i doświadczenie z innych festiwali mówi, że szczególnie lokalne społeczności przywiązują się do tego typu wydarzeń i potrzebują takich koncertów - przekonywał Paweł Dziewoński, który od ośmiu lat gra w zespole na rogu.
Komentarze: (3)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Znowu ten ten gniot fontanno-podobny

świetnie znają z odpustów bo wtedy w kościele trompeciorze dają CZADU!

to na porcjunkuli w Cieszynie po tzw. sumie orkiestra wychodziła przed kościół i dopiero można było się przekonać co umieją GRAĆ.Jutro bydom grać na dożynkach w Goleszowie.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama