, czwartek 27 czerwca 2019
Ustroń: Kolejny dramat w bocianim gnieździe (zdjęcia)
Tylko najsilniejsze z młodych bocianów mają szansę na przeżycie. fot. mat. pras 



Dodaj do Facebook

Ustroń: Kolejny dramat w bocianim gnieździe (zdjęcia)

MONIKA EWA KOSIŃSKA, zdjęcia: mat. pras.
Podglądając dziką przyrodę trzeba się liczyć z tym, iż z ludzkiego punktu widzenia jest ona okrutna. Na stronie z podglądem gniazda bocianów w Ustroniu zamieszczone jest ostrzeżenie o możliwości obserwowania na żywo drastycznych scen. 25 maja zakończyło się klucie piskląt. Z czterech złożonych jaj wykluły się pisklaki i obserwatorzy mogli cieszyć oczy widokiem czterech malutkich bocianków. Radość jednak nie trwała długo.
Piątek, 27 maja, okazał się tragiczny dla dwóch najmłodszych pisklaków. Samica podjęła decyzję o eliminacji dwóch piskląt. Nie jest to nadzwyczajna sytuacja. Takie przypadki zdarzają się w wielu bocianich gniazdach. Powodem eliminacji piskląt jest ich osłabienie i choroby. Dorosłe ptaki rozpoznają to po nienaturalnym zachowaniu piskląt. Przyczyną osłabienia i chorób mogą być infekcje, pasożyty oraz niedożywienie. Najlepszy dostęp do pożywienia przynoszonego przez rodziców mają najstarsze pisklęta. Obserwatorzy ustrońskiego gniazda nie zauważyli, by najmłodsze pisklaki były mniej żywotne od pozostałych. Jednakże samica zdecydowała, że nie będą miały szans na przeżycie. Powodem mogła być mała dostępność pokarmu w ostatnich dniach, na co wpływ miała pogoda (brak opadów deszczu).

Około godziny 7.45 samica wyeliminowała jedno z najmłodszych piskląt. Chwyciła je dziobem i próbowała wyrzucić. Musiała podjąć kilka prób, gdyż pisklak walczył o życie. Nie obronił się, bocianica wyrzuciła go z gniazda. Dramatyczną walkę o życie małego pisklaka oglądało na żywo wielu obserwatorów. Trudno było im pogodzić się ze stratą.

Tuż po godz. 13.00 rozegrał się kolejny dramat. Samica postanowiła wyeliminować kolejne pisklę. Wybrała drugiego z najmłodszych pisklaków. Chwyciła go dziobem i dokonała dzieła. Obserwatorzy zamarli, gdy samica próbowała zjeść pisklaka. Ponad pół godziny maltretowała jego ciało. Niestety, nie udało jej się go połknąć. Samiec po przylocie również próbował zjeść martwego pisklaka, jednak i jemu się nie udało. Wyrzucił ciało na skraj gniazda.

Próby zjedzenia ciała pisklęcia nie są wśród bocianów niczym nadzwyczajnym. W książce pt. "Bociany i boćki" profesor Zbigniew Jakubiec podaje, że "padłe do piątego dnia życia młode są traktowane jak martwa zdobycz i zjadane. Zjawisko to prof. Schüz określił jako kronizm, od imienia greckiego tytana Kronosa, który połykał własne potomstwo."

Drastyczne sceny, jakie obserwować można było podczas eliminacji piskląt, wzbudziły niesamowite emocje u sympatyków bocianiego gniazda w Ustroniu. Był smutek i żal, ale i oburzenie i złość na zachowanie dorosłych ptaków. Pamiętajmy, że obserwując dzikie zwierzęta musimy się liczyć z tym, iż będzie nam dane doświadczać realiów przyrody. Te realia mogą być dla ludzi niezrozumiałe. Dla dzikiej przyrody są to jednak zachowania zupełnie naturalne. Ona rządzi się swoimi prawami, które nam mogą wydawać się okrutne.

Obecnie w gnieździe przebywają dwa pisklaki. Wszyscy obserwatorzy mają nadzieję, że przetrwają. Najważniejsze, by dopisała pogoda, bo od niej zależy dostępność pokarmu na bocianich żerowiskach.

Zachęcamy do podglądania ustrońskiego gniazda bocianów na stronie
www.bociany.edu.pl

Foto


Foto


Foto


Foto


Foto


Foto


Foto
Komentarze: (7)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

o kogo chodzi w powyższych komentarzach na temat czarnej mafii?

,,,wszystko przez tę kamerę... !!!

No a gdzie czarna mafia, co nam mówi o tym, że ma panować prawo naturalne i o ochronie życia od naturalnego poczęcia do śmierci. Tak wygląda ta natura w praktyce, mamusia z tatusiem mordują swoje dzieci i je zjadają. Aborcji bociany nie stosują, tu czarna mafia bije im brawo.

no a gdzie klub Gaja i cała reszta ekoterrorystów??!! No przecież tak nie może być biedne zwierzątka, może zaproponują jakiegoś specjalnego kuratora dla tej bocianiej mamy!!!!

Na Onecie "jadą" ze Strażą Miejską za interwencję z malarzem

Bzdura. To widzowie w sms-owym głosowaniu wybrali kto ma odpaść

gdyby wśród ludzi trwała naturalna selekcja, to nie byłoby przeludnienia...

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama