, wtorek 10 grudnia 2019
Ekolodzy protestują, a ludziom spalarnia jest obojętna
– Zwolennicy budowy spalarni argumentują, że podobny zakład stoi w Wiedniu. Ale taki argument do mnie nie przemawia. Wiedeń nie jest tak zanieczyszczony jak Karwina – mówi Václav Gavlovský. Fot. ARC 



Dodaj do Facebook

Ekolodzy protestują, a ludziom spalarnia jest obojętna

DANUTA CHLUP/Głos Ludu
Polscy samorządowcy od kilku miesięcy protestują przeciwko planom budowy spalarni odpadów w Karwinie. Ma ona stanąć na terenach po byłej kopalni Barbara. Mieszkańcy Karwiny i okolicy tymczasem milczą i niechętnie podpisują się pod petycją przeciwko spalarni.
– Ludzie są obojętni, a może się boją? – zastanawia się Dominik Tomanek, jeden z działaczy stowarzyszenia Frygato-Eko. Ruch został założony w latach 90., by walczyć przeciwko dewastacji miasta spowodowanej wydobyciem węgla. Stopniowo zaczął zabierać głos również w innych kwestiach ekologicznych. – Przygotowaliśmy petycję przeciwko spalarni, dawaliśmy ją podpisać na przykład pacjentom w przychodniach, lecz niewielu się podpisało – dodaje Tomanek, z zawodu lekarz. W sumie, według słów przewodniczącego stowarzyszenia Václava Gavlovskiego, petycję podpisało ok. 1,1 tys. osób.

Ruch Frygato-Eko zamówił badania porównawcze zanieczyszczenia środowiska. Przeprowadzili je pracownicy Czeskiej Akademii Nauk. Wynika z nich jednoznacznie, że Karwina już teraz jest mocno zanieczyszczona. – Ciekawe, że w sprawie budowy spalarni panuje aż podejrzana zgoda polityków na wszystkich szczeblach – mówi Václav Gavlovský. – Wychodzą oni widocznie z założenia, że skoro Karwina już i tak jest zanieczyszczona, to jedno źródło zanieczyszczenia mniej lub więcej już nie odgrywa roli. Zwolennicy budowy spalarni argumentują, że podobny zakład stoi w Wiedniu. Ale taki argument do mnie nie przemawia. Wiedeń nie jest tak zanieczyszczony jak Karwina.

Doktor Tomanek dodaje: – U nas jest więcej zachorowań na raka niż w innych regionach, mamy dużo alergików, jako ginekolog widzę, że przybywa niepłodnych małżeństw.

Przeciwnicy inwestycji wysłali kilka dni temu list otwarty do ministra środowiska naturalnego RC, Ladislava Miki. Zaniepokoił ich fakt, że ministerstwo zamierza przeznaczyć na budowę spalarni środki z funduszy Unii Europejskiej. – Rozumiemy, że sprawę likwidacji odpadów komunalnych trzeba w jakiś sposób rozwiązać, a ich gromadzenie na wysypiskach też nie jest optymalnym rozwiązaniem. Spalanie odpadów w spalarniach jest posunięciem typu „Z deszczu pod rynnę”. Naszym zdaniem, każde nowe rozwiązanie jakiegokolwiek problemu ma być co najmniej o klasę lepsze od poprzedniego – czytamy w liście. Aktywiści zwracają ministrowi uwagę na sprzeciwy polskich miast i gmin przygranicznych. – Cieszymy się, że Polacy protestują przeciwko budowie i życzylibyśmy sobie, by wytrwali – przyznał Gavlovský w rozmowie z „Głosem Ludu”.

Władze Karwiny są za budową spalarni. – Rada Miasta w maju 2007 roku wyraziła zgodę na budowę, pod warunkiem, że spalarnia nie pogorszy stanu powietrza w mieście, a nawet dojdzie do jego poprawy dzięki zamknięciu starych, nieekologicznych zakładów. Stanowisko miasta się od tego czasu nie zmieniło – mówi rzeczniczka miasta, Šárka Swiderová. I dodaje: – Przecież nie zakopiemy się w odpadach, tylko dlatego, że Frygato-Eko jest przeciwko spalarni.

Województwo morawsko-śląskie jest, obok Pragi i Czech Środkowych, największym producentem odpadów komunalnych w kraju. Na jego terenie wyprodukuje się rocznie dwukrotnie więcej odpadów niż w województwie zlińskim i ponad trzykrotnie więcej niż w województwie libereckim.
Komentarze: (7)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Tak, tylko ,że spalarnię w Widniu projektował największy wizjoner XX weiku Hundretwasser, którego celem było także niezatruwanie Wiednia.

Polecam oglądnięcie jego niesamowite domu, któy zaburza wszelkim stereotypom występującym w budownictwie.

trzeba pamiętać ,że lepiej wybudować jedną wielką spalarnię , niż wszyscy będziemy spalać śmieci w domowych piecach. wydaje mi się ,że będzie to pod wielką kontrolą i nic złego z komina nie wyleci.
Pamiętajmy ,że i tak Czesi zrobią po swojemu, oni mają swoje przepisy różniące się od naszych.

"zaburza wszelkim stereotypom"... ehh

Protestują eko-terroryści i nawiedzeni z Zebrzydowic. Spalarnia jest bezpieczna i zamiast protestować niech ci "protestanci" zajmą się paleniem plastikami, oponami, mułem w domach. Proszę przejść się w listopadzie po Zebrzydowicach pod wieczór, poziom smogu bije wszelkie rekordy

do "gerda" a powiedz mi z czego robi sie muł i flot,- może po Twojemu to odpad z drzewa haha..

stela ty komunisto stary pierdolony!!!

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama