, czwartek 9 stycznia 2020
U sąsiadów lepiej nie szaleć
— Jeżeli kierowca nie ma koron, to może sobie zażyczyć mandatu kredytowego — mówi Jan Hruza, komendant Straży Miejskiej w Czeskim Cieszynie. fot. WO 



Dodaj do Facebook

U sąsiadów lepiej nie szaleć

WO
Często jeździsz do Czech? Uważaj! Przepisy drogowe u naszych sąsiadów są jednymi z najbardziej rygorystycznych w Europie.
Zaostrzone przepisy obowiązują w Czechach od roku. Początkowo wywoływały panikę u kierowców, którzy wręcz bali wyjeżdżać się z garażów, ale z czasem przyzwyczaili się do rygorystycznego prawa i dzisiaj nie narzekają, bo na drogach zrobiło się spokojniej i bezpieczniej.

Zgodnie z przepisami, w Czechach obowiązuje całoroczny obowiązek używania świateł mijania, montowania fotelików dla dzieci i posiadania kamizelki odblaskowej. Przewinienia są karane nie tylko drakońskimi mandatami, ale również punktami karnymi, a za jazdę pod wpływem alkoholu można dostać mandat do 7 tys. zł. Czeski policjant może nawet zatrzymać prawo jazdy Polaka gdy prowadzi pojazd pod wpływem alkoholu.

Za przekroczenie dozwolonej prędkości o co najmniej 40 km/h kierowca zapłaci od 700 do 1,4 tys. zł. Wyprzedzanie w niedozwolonym miejscu kosztuje 1,4 tys. zł. Uważać trzeba też podczas parkowania. Za pozostawienie samochodu na miejscu przeznaczonym dla osoby niepełnosprawnej grozi mandat w wysokości 1,4 tys. zł, a za brak winietki potwierdzającej opłatę za korzystanie z autostrad grozi mandat równowartości 14 tys. zł! Taki sam mandat zapłaci kierowca, który ma nalepioną na przedniej szybie pojazdu nieważną winietę, albo nie posiada kuponu kontrolnego potwierdzającego zakup.

— Większość stawek jest stała, ale w przypadku części wykroczeń policjanci mają widełki i mogą dać niższy mandat. Zazwyczaj stosują uśrednione stawki. O wlepieniu tych najdroższych mandatów jeszcze nie słyszałem — mówi Jan Hruza, komendant Straży Miejskiej w Czeskim Cieszynie.

W Czechach prawo jazdy odbierane jest po uzbieraniu 12 punktów, a nie jak w Polsce dopiero po 24. Tabela wykroczeń jest tak surowa, że stracenie prawa jazdy nie stanowi większego problemu - 6 punktów można zarobić choćby za cofanie w niedozwolonym miejscu. Polak po uzbieraniu 12 punktów przez rok nie może prowadzić pojazdów na terytorium Republiki Czeskiej. Za naruszenie tego zakazu grozi grzywna do 4,3 tys. zł. Punkty karne są wymazywane bardzo wolno - w rok po ich otrzymaniu z rejestru kierowcy zostaną odpisane tylko cztery.

Czeska policja, a także straż miejska i służby celne mają prawo pobrać na poczet mandatu kaucję, mogą w tym celu także zająć samochód. — Jeżeli kierowca nie ma przy sobie koron, to może sobie zażyczyć mandatu kredytowego i zapłacić go później w urzędzie miejskim — wyjaśnia Jan Hruza.

***

Wybrane przepisy w RC:
* Limit alkoholu we krwi - 0,00%
* Dozwolona prędkość: drogi krajowe - 90 km/h, autostrady - 130 km/h, teren zabudowany - 50 km/h, motocykliści na wszystkich drogach - 90 km/h
* Na terenie RC obowiązuje wymóg zapinania pasów bezpieczeństwa oraz całkowity zakaz używania telefonów komórkowych przez kierowcę w czasie jazdy. Rozmowa przez telefon w czasie jazdy możliwa jest tylko przy użyciu zestawu głośnomówiącego
* Dzieci do lat 12 i osoby niższe niż 150 cm mogą być przewożone tylko w specjalnych fotelikach (również na przednim siedzeniu, jeśli samochód nie jest wyposażony w poduszkę powietrzną lub można ją zablokować)
* Rowerzysta, który nie ukończył 15 lat może wjechać na drogę wyłącznie z kaskiem na głowie.
* Używanie świateł przeciwmgielnych zezwolone jest wyłącznie w czasie mgły, silnego deszczu lub silnego opadu śniegu. W tym wypadku prędkość nie może przekraczać 50 km/h, na autostradzie i drogach wyłącznie dla pojazdów motorowych 80 km/h
Komentarze: (4)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dyć to się nie godzi! Teraz to se czesi do nas przyjadóm wyścigować- na naszych dycki drogach! Mie chytli tydziń tymu jak żech jechoł do Frydka Mistka z babuciem na jakigoś kastinga czy jakoś tak. Starzyk dycki cosi znalóz tak my pojechali. Dostołech 3 tys. koron mandatu za to że babuć ni mioł ochraniacza na ocas. Dyc to się nie godzi. Ale jak jo im policajóm ełra wyciągnól! Bo uni myśleli że na biedoka trefiło! Jo im to zapłacił a jeszcze na cygaretle doł.

Nikt nikogo nie zmusza korzystać z cesty...

Przyjedź zaś!

Mi te czeski... osobniki założyły blokadę na koło za "złe" parkowanie (czesi zatrzymują się tam codziennie) Nie miałem koron chciałem kredytowy to się dowiedziałem, że mi nie wystawią i samochód będzie tutaj stał póki nie przyjdę z pieniędzmi albo ewentualnie mogę odmówić i przyjęcia pokuty i sprawa pójdzie na kolegium...

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama