, niedziela 19 lipca 2020
Krótka historia Harbutowic
Większość informacji o Harbutowicach na łamach prasy z czasów austriackich lub okresu międzywojennego dotyczyło albo włamań, albo nieszczęśliwych wypadków (artykuł z gazety "Polonia" z 1926 roku). fot: Śląska Biblioteka Cyfrowa



Dodaj do Facebook

Krótka historia Harbutowic

MMT
O tym, jak Francuzi znaleźli w mediolańskim klasztorze późniejszego wójta Harbutowic, a oprócz tego trochę statystyk oraz informacji z kronik kryminalnych

Pierwsza wzmianka o Harbutowicach pochodzi z 1521 roku. Ich losy były dość typowe dla wielu miejscowości na Śląsku Cieszyńskim. Najpierw należały do książąt cieszyńskich, później pozbył się ich rozrzutny książę Wacław Adam (konkretnie w 1558 roku). Przez kilka stuleci należały do rodzin szlacheckich (m.in. Rudzkich, Czamerów, Pielgrzymów i Marklowskich) aż w 1798 roku wykupili je Habsburgowie i wcielili do kompleksu dóbr zwanego Komorą Cieszyńską.

***

Według topografii Reginalda Kneifelda z 1804 roku w Harbutowicach były 33 domy i 183 mieszkańców. W 1900 roku Harbutowice miały 344 mieszkańców, a dziesięć lat później 369.

***

Jerzy Białoń, syn gospodarza w Harbutowicach, został powołany do armii austriackiej i wysłany do północnej Italii. "R. 1859 był we wojnie austryacko-francuskiej, gdzie w mieście Medyolanie, zachorowawszy ciężko na ospę, trzy dni w pewnym opuszczonym klasztorze leżał z kamratami bez wszelkiej pomocy, aż Francuzi, zająwszy miasto, przynieśli tym nieszczęśliwym boleśnie upragnioną pomoc" - pisał we wspomnieniu pośmiertnym "Nowy Czas". Białoń szczęśliwie powrócił do Harbutowic, w 1864 roku wykupił rodzinne gospodarstwo, rok później ożenił się. Cieszył się dużym autorytetem, skoro ośmiokrotnie wybierano go wójtem.

***

O jednym z następców Białonia na urzędzie wójtowskim kiepskie mniemanie miał pewien felietonista "Gwiazdki Cieszyńskiej". Jak pisał w 1896 roku, "Oto byłem tam u jednego wójta i widziałem dopis urzędowy od wójta z Harbutowic: Vom Gemeindevorstande Harbutowitz – cały dajcz, chociaż Harbutowice zupełnie polska gmina i kto wiem, czy tam jest przynajmniej jeden Niemiec. Czyż gminy niemieckie koło Bielska piszą po polsku? Ludzie nasi strasznie tępi. Pruska i Moskal prześladują zawzięcie język polski, nasi Niemcoszkowie o włos nie są lepsi, bo nam nie życzą polskich szkół, polskich urzędów, a tu polskie gminy pomagają im w niemczeniu i same swój polski język lekceważą, aż się człowiekowi płakać chce".

***

Większość informacji o Harbutowicach na łamach prasy z czasów austriackich lub okresu międzywojennego dotyczyło albo włamań, albo nieszczęśliwych wypadków. I tak przykładowo w 1911 roku złodzieje w szynku Dybilasa w Harbutowicach pozbierali (…) lepsze rzeczy a pozostawili pospolite. A tak pozbierali flaszki z likierami a nie tknęli zwyczajnego kwitu, zwanego na pile harbutowickiej "kindybol" (Ślązak 1911 nr 2). A w 1926 roku katowicka "Polonia" donosiła, że w Harbutowicach wdowa Gruszczykowa w czasie snu dostała ataku epileptycznego, w trakcie którego spadła z łóżka na śpiącego na ziemi obok łóżka 14-letniego syna. Kiedy drugi syn zauważył wypad i doprowadził matkę do przytomności oboje skonstatowali, że 14-letni Gruszczyk pod ciężarem matki udusił się. Rozpacz matki i brata po skonstatowaniu tego faktu nie miała granic.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama