drukuj
STELA
wyślij znajomemu
Data publikacji: 2009-01-09 05:56:34

Dziś rusza wyciąg krzesełkowy przy Skoczni im. Adama Małysza w Wiśle-Malince. Chcąc poczuć się jak patron obiektu i jego fruwający koledzy trzeba wyłożyć 5 zł.
Zgodnie z zapowiedziami Andrzeja Wąsowicza, menedżera wiślańskiej skoczni, tuż przed świętami obiekt otworzył swoje podwoje przed turystami. – W okresie świąteczno-sylwestrowym mieliśmy tutaj najazd gości. Każdy chciał zobaczyć to cudo. Teraz trochę się uspokoiło. Tłumnie będzie znowu w weekend – wspomniał jeden z pracowników Centralnego Ośrodka Sportu.
Od dziś wszyscy będą mogli oglądać skocznię także z perspektywy zawodników. Rusza wyciąg krzesełkowy, który wywozi zawodników na górę. – Chcieliśmy to zrobić już wcześniej, ale wyciąg był niesprawny, poza tym brakowało nam ludzi do jego obsługi. Teraz mamy już osoby, które zdały egzamin i mogą obsługiwać kolejkę – powiedział Andrzej Wąsowicz.
Za wjazd na teren skoczni i zaparkowanie samochodu zapłacimy 2 zł, wyjazd na górę kolejką będzie kosztował 5 zł. Na razie na górze trzeba będzie się ograniczyć do podziwiania widoków. W ferie w pobliżu górnej stacji kolejki powinna być już czynna kawiarenka. – Otwieramy się na turystów i gości. Taka jest praktyka prawie na wszystkich skoczniach, jakie udało mi się zobaczyć w Europie. Niestety wiele osób dalej zamiast wejść na teren obiektu, wciąż wspina się po skarpach. Wszystkim mówimy to samo: „Prosimy wchodzić, skocznia jest otwarta” – dodał wiceprezes Polskiego Związku Narciarskiego.
Dokładnie na odwrót było na trasach biegowych i biathlonowych na Kubalonce. Kiedy tylko ludzie dowiedzieli się, że trasy zostały już wytyczone, a teren jest przygotowany do jazdy, zaczęli zjeżdżać na przełęcz.
– To, co działo się jeszcze kilka dni temu, nie da się opisać. Ludzie byli obecni dosłownie wszędzie, jeździli na wszystkim, nartach, sankach, jabłuszkach, rozjeżdżali przygotowywane trasy. Kiedy ogrodzimy teren taka sytuacja już się nie powtórzy. Wejść będą mogły tylko osoby, które chcą pobiegać na nartach – wyjaśnił Mirosław Gazurek, wiceprezes ds biegów w Śląsko-Beskidzkim Związku Narciarskim.
Tubylec 2009-01-11 15:15:09
Wlasnie na gosciach trzeba zarabiac !Piwoszu wez browara do kapsy i dzyj do gory pieszo!!!
byle widzialem 2009-01-11 14:35:00
a jak bylo: zobaczcie http://bi.gazeta.pl/im/4/6139/z6139934X.jpg
StElA 2009-01-09 22:04:37
Adam już swoje zrobił dajmy mu już spokój...
stela a daleko 2009-01-09 20:39:18
minie 2-3-4 lata i skocznia bedzie swiecic pustkami bo malysz sie skonczy a nastepcow nie widac! nie widac bo to typowy polski slomiany zapal- tak bylo z Fibakiem potem przez 25 lat nic (a czesi po Kodeszu mieli wielu zawodnikow) , teraz jest jeden Kubica to chca tor budowac!!! zenada!!!
a jak forma spadla to do Finlandiii i slusznie no bo kto tu cos podpowie? nielot Mateja??
Podobno Wiślacy są wyprodukowani przez in vitro 2009-01-09 16:49:24
Dlatego w Wiśle jest tyle sekciarskich oszołomów
Oj boli, boli 2009-01-09 16:43:06
Okazało się ,ze do trenowania sama nowoczesna skocznia nie wystarczy. Potrzebny dobry trener. Jak go nire ma trzeba jechać do Finów.
Panowie 2009-01-09 15:00:47
wstyd dla całego związku, skocznie nieprzygotowane, wszystki sie mówiło cobyAdam miał blisko trenować, żeby sie po świecie nie poniewierół. Skocznie świecom pustkami, na skoczni nie uświadczysz skoczków a my chcemy sie liczyć w świecie. Wstyd i gańba dla całego towarzystwa wzajemnej adoracji.
Jo 2009-01-09 10:47:36
Nie narzekajcie !! Hanysy lekko dadzą po 5 zeta i będzie OK.
Europejczyk 2009-01-09 08:16:33
Zaczęli kręcić lody, ale czemu tylko po 5 złotych od twarzy. Trzeba było od razu po 2 ojro. Tak jest na wszystkich skoczniach w Europie. ps. Wiślacy nie zapomnijcie pobierać od gości dodatkowo opłaty klimatycznej - chytrusy.
piwosz 2009-01-09 07:26:46
Za pięć zeta to ja mam dwa browary z Cieszyna, w puszce