, niedziela 19 listopada 2017
"Pan Tadeusz" już w Szkole Podstawowej!
Ten problem odbił się echem również w Cieszynie. fot: DR



Dodaj do Facebook

"Pan Tadeusz" już w Szkole Podstawowej!

DR
"Pan Tadeusz" już w Szkole Podstawowej!


"Pan Tadeusz" już w Szkole Podstawowej!

Wraz z nowym rokiem szkolnym w życie weszła nowa reforma edukacyjna. Każdy z nas już wie, że dzieci będą się uczyć w ośmioklasowych szkołach podstawowych, czteroklasowych liceach i pięcioklasowych technikach. Jednak teraz najbardziej powinien dziwić nas fakt zmian jakie zaszły programie nauczania na języku polskim. Ten problem odbił się echem również w Cieszynie.

Ministerstwo Edukacji Narodowej postanowiło wprowadzić poprawki do listy szkolnych lektur. Tym sposobem dzieci już w podstawówce będą przerabiać Pana Tadeusza, którego poprzednio poznawały szczegółowo dopiero w liceum. Nie tylko dzieło Mickiewicza spotkał taki los. Wiele z pozycji omawianych w starszych klasach trafiło do tych młodszych, a lektury dla dzieci w wieku przedszkolnym zostały przypisane nawet do klas 4 - 6. Problem jaki może wyniknąć z chaosu został zauważony w Cieszynie, gdzie zorganizowano akcję pod nazwą "Czytaj na przekór reformie edukacji!". 4 września o godzinie 14:00 na cieszyńskim rynku zebrała się grupka uczniów oraz nauczycieli by wspólnie przeczytać fragmenty książek usuniętych z listy lektur obowiązkowych w roku 2017.

- Spotykamy się, dlatego że 910 tysięcy głosów w sprawie referendum dotyczącego reformy edukacji zostało zlekceważonych przez rząd. Jest to rodzaj z jednej strony aktu solidarności ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego, który dzisiaj protestuje w Warszawie, a zarazem rodzaj wyrażenia obywatelskiej potrzeby spotkania się i nie zapominania o tym, że jest jeszcze wiele do zmienienia. Nie powinno być też tak, że jesteśmy zupełnie niesłuchani przez władzę. - mówi Natalia Kałuża z Krytyki Politycznej - Dzisiejsze spotkanie to taki rodzaj symbolicznego gestu, ponieważ w tej chwili jest tak duży chaos jeżeli chodzi o lektury, że wielu nauczycieli właściwie do tej pory nie wie, co jest lekturą uzupełniającą a co nie. Nasz wybór dzisiejszych lektur z jednej stony nawiązuje do tego co wiemy z mediów, a z drugiej strony jest też indywidualnym wyborem lektur, które uważamy za ważne. Wierzymy w to, że książki są w stanie zmieniać świat i że poprzez literaturę można wyrażać różnego rodzaju postawy, lęki, niepokoje, ale i są również rodzajem odwagi oraz wymagają wyobraźni, której zabrakło osobom decydującym o reformie edukacji. - dodaje organizatorka.

Problem widzą również młodzi ludzie, których wczoraj nie brakowało na cieszyńskim rynku. Każdy z nich świadomie wybrał fragment lektury oraz podzielił się z nim z resztą zebranych.

- Wybrałam "Redutę Ordona", ponieważ tak jak w "Syzyfowych Pracach" jest to symbol sprzeciwu wobec propagandy edukacji, utrudnienia wykształcenia i tej złej drogi, którą teraz podąża program edukacyjny. - mówi Nikola Dąbrowska, uczennica II LO im. Mikołaja Kopernika w Cieszynie - Nigdy nie brali naszego zdania pod uwagę kiedy wprowadzali różne zmiany. Tak na prawdę nie próbują nas wykształcić i to jest to nad czym ubolewam. Najbardziej wartościowe lektury, książki, informacje teraz mają zostać wycofane, ponieważ głupim narodem się łatwiej steruje. - dodaje jedna z najmłodszych uczestniczek wczorajszej akcji.

O ile szkoły Powiatu Cieszyńskiego poradziły sobie reorganizacją placówek to może się okazać, że uczniów będą czekać poważniejsze problemy. Po pierwsze z chaosem wśród szkolnych lektur, które są bardzo ważne, ponieważ kształtują ich na przyszłe lata. Po drugie z brakiem podręczników, o których nikt na razie nic nie wie. Prawdopodobnie mają się one pojawić dopiero końcem października. A po trzecie z niejasnym programem nauczania w klasach 1 - 3, który wydaje się być mocno okrojony.

Komentarze: (6)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Brawo!!!!!!!!!!!!!!!! KP.zgadzam sie

A jakie "lektury dla dzieci w wieku przedszkolnym zostały przypisane nawet do klas 4 - 6" ?

Jedną z nich jest np. "Kopciuszek" w klasie 4.

Pozwolę sobie nie zgodzić się z tezą, iż "Kopciuszek" jest zbyt infantylny (?) dla czwartoklasistów. Mam nadzieję, że nie zostanie przekazany dzieciom w formie disneyowskiej papki, a pięknej baśni braci Grimm.
Co do "Pana Tadeusza"- fragmenty przerabiane przez dobrego polonistę mogą być ciekawe nawet dla dzieciaków. Byle nie za dużo pompy, narodowo- ojczyźnianej zresztą.
Mnie bardziej przeraża poezja smoleńska Rymkiewicza (który jest świetnym autorem, jednak nie w tym wydaniu...) w klasie 8.
W którejkolwiek klasie byłaby dla mnie zbędna.
I "Nela, mała reporterka" dla klasy 8. Farsa jakaś.

"Pana Tadeusza" trzeba czytać w szkole?! No, skandal po prostu! Przecież na listę lektur zamiast tego gniota powinien trafić "Manifest Komunistyczny". Nieprawdaż, drogie lewackie oszołomy?

Oczywiście! "Pana Tadeusza" trzeba czytać w szkole! Ale dopiero w szkole średniej. Wystarczy czytać uważnie tekst. Pozdrawiam serdecznie.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama