, wtorek 18 grudnia 2018
Na Przerwy-Tetmajera szukają przyczyny
Wyciek wody stwarza niebezpieczeństwo dla osób poruszających się po drodze. fot: SL



Dodaj do Facebook

Na Przerwy-Tetmajera szukają przyczyny

DR
W ostatnim czasie pisaliśmy o problemie mieszkańców domów położonych przy ulicy Kazimierza Przerwy-Tetmajera w Cieszynie. Chodziło o wyciek wody, który stwarza niebezpieczeństwo dla osób poruszających się po drodze. Przez ostatnie 6 lat mieszkańcy musieli z problemem walczyć sami, wkładając swoje środki w nierówną walkę z wciąż gromadzącą się wodą na drodze miejskiej. Co wiemy o sprawie na dzień dzisiejszy?

Przypomnijmy, że od 6 lat sprawie przygląda się policja, straż miejska, urzędnicy, a nawet rada miasta. Nie przyniosło to jednak żadnych efektów, a woda nadal utrudnia poruszanie się po drodze. Od wiosny do jesieni woda tworzy zieloną, śliską i cuchnącą maź, a zimą potrafi przyczynić się do oblodzenia jezdni na całej jej szerokości. Mieszkańcy starają się sprzątać ulicę, by umożliwić sobie i innym bezpieczne poruszanie się, jednak to nie przynosi zamierzonego skutku. Jedyny wniosek jaki wyciągnięty został przez tyle lat, jest taki, że właściciel domu położonego na działce, z której rzekomo woda się wydostaje, ma sam pozbyć się problemu. Szczegół jednak tkwi w tym, że właściciel mieszka tam od trzech miesięcy i nie ma pojęcia, co jest przyczyną wycieku. Ponadto, działka oddana jest w użytkowanie wieczyste. Pora, by miasto w końcu zainteresowało się tematem i pomogło swoim mieszkańcom, który sami dbają o to, co należy do miasta.

Po naszym telefonie do dyrektora MZD Wiesława Sosina, na miejscu pojawiło się kilku pracowników, a następnie - akurat przy okazji naszej wizyty na Przerwy-Tetmajera - przyjechali pracownicy Wodociągów Ziemi Cieszyńskiej z wiadomością, że na miejscu zaraz powinny pojawić się osoby odpowiedzialne za pobranie próbek wody do badania. Miało to odpowiedzieć na pytanie, czy to woda pochodząca z wodociągów. Takie badania na przestrzeni tych długich 6 lat były już prowadzone. Ich wynik był jednoznaczny - to nie jest woda pochodząca z Wodociągów Ziemi Cieszyńskiej. Otrzymane ostatnio wyniki badań wskazały na to samo… Pytanie, co dalej? Z rozmowy z dyrektorem MZD wynika, że pracownicy MZD starają się odnaleźć przyczynę wieloletniego wycieku i będą to w najbliższym czasie sprawdzać za pomocą kamery.

Na wyniki tych działań będziemy czekać i poinformujemy o nich.

Komentarze: (1)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

"Ksiądz Pana wini ,Pan Księdza a nam wszystkim zewsząd nędza"! Zrobić wykop, ustalić przyczynę, zabezpieczyć/ naprawić i po sprawie /ew. sprawcę- winnego obciążyć kosztami/. Ale przynajmniej jest o czym pisać. Można założyć też że jak już z MZD przyjadą z kamerą to co najmniej 2 samochody i z 8 ludzi /bo przeciętnie tyle jeździ do stawiania 1 znaku/.
Ponadto jaki jest sens pobierania próbek wody ? Jeśli jest to czysta woda z wodociągu to po przesączeniu się przez zanieczyszczony grunt będzie brudna i..... i będzie ją można zakwalifikować jako ściek a to już jest działka ZGK. Czyli odbijania piłeczki cd.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama