, sobota 17 listopada 2018
Kolejne podtopienia mieszkańców ul. Katowickiej
Zniszczone zostały podjazdy a wyposażenie mieszkań nadaje się na śmietnik. fot: arch. prywatne



Dodaj do Facebook

Kolejne podtopienia mieszkańców ul. Katowickiej

UM
Zarówno przez kierowców jak i mieszkańców, remont drogi nie jest przyjmowany z entuzjazmem. Wszyscy zdajemy sobie sprawę z utrudnień i problemów. Remont ul. Katowickiej w Cieszynie od początku jest tematem sporów mieszkańców z Urzędem Wojewódzkim jako zarządcą drogi. Powodów jest wiele, ale ostatnio po raz kolejny mieszkańcy sąsiadujący z remontowanym odcinkiem zostali podtopieni.

Przy wiosennych ulewach przez brak podłączeń studzienek do kanalizacji, mieszkańcy najniżej położonych domów byli zalewani. Z drogi wprost do mieszkań z wodą spływała warstwa gliny i kamienia. Tłumaczono wówczas, że winą są anomalie pogodowe oraz, że taka sytuacja się nie powtórzy i z pewnością znajdzie się sposób by uniknąć podobnych problemów i zniszczeń. Sobotnia ulewa jednak powtórzyła scenariusz wiosennych podtopień. Tym razem było jednak dużo gorzej, a mieszkańcy cały weekend ratowali swój dobytek. Jak się okazało anomalie pogodowe stają się normą naszego klimatu, a brak zabezpieczeń przez drogowców spowodowało spore szkody. Drogą płynęła rzeka wlewając się z całym szlamem do niżej położonych domów. Zniszczone zostały podjazdy a wyposażenie mieszkań nadaje się na śmietnik. Kto za ta sytuację odpowie i kiedy szkody zostaną zrekompensowane dowiemy się być może niebawem. Dzisiaj mieszkańcy sami walczą ze skutkami zalania.

- Przy ulicy Katowickiej wybudowaliśmy dom 16 lat temu. Byliśmy świadkami wielu ulew i burz a nawet gradobić, ale nigdy do tej pory nie mieliśmy zalanej nawet piwnicy. Od początku remontu drogi podtapia nas już po raz drugi. Na wiosnę po pierwszej takiej sytuacji wymienialiśmy podłogi w mieszkaniu i suszyliśmy ściany, o ich odnawianiu nie wspomnę. Tym razem w domu było ok. 20 cm wody, która przeciskała się nawet przez ściany. Tym razem wymienić należy całe wyposażenie zalanej części. Meble i sprzęt nadają się do wyrzucenia. Czeka nas długie osuszanie i kapitalny remont. Do naprawy nadaje się również cały podjazd do domu. Straty są bardzo duże - mówi rozgoryczona mieszkanka Katarzyna Ligocka.

Drogowcy sytuację po raz kolejny tłumaczą anomalią pogodową i ciągłym brakiem możliwości podłączenia kratek kanalizacyjnych. Jak się okazało nastąpiły również problemy z błędami projektowymi, co będzie korygowane. Mieszkańcom pozostaje mieć nadzieję, że droga zostanie szybko oddana do użytku i skończy się również problem z odprowadzeniem deszczówki.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama