, wtorek 27 czerwca 2017
Koleją na Ewangelickie Dni Kościoła
Od 15 do 18 czerwca na terenie powiatu cieszyńskiego, Czeskiego Cieszyna i Bielska-Białej odbędą się Ewangelickie Dni Kościoła.  fot: Silesia Info Transport



Dodaj do Facebook

Koleją na Ewangelickie Dni Kościoła

Silesia Info Transport
Od 15 do 18 czerwca na terenie powiatu cieszyńskiego, Czeskiego Cieszyna i Bielska-Białej odbędą się Ewangelickie Dni Kościoła. To kolejna z imprez organizowanych w tym roku w naszym kraju z okazji obchodów 500-lecia Reformacji. Organizatorzy EDK chcą przeprowadzić imprezę z pomocą transportu zbiorowego, wykluczając praktycznie możliwość korzystania przez uczestników z samochodów prywatnych.

Ewangelickie Dni Kościoła rozpoczną się 15 czerwca o godzinie 10 nabożeństwem w ważnym historycznym miejscu dla ewangelików – przy kamiennym ołtarzu na zboczu Równicy koło Ustronia. To jeden z leśnych kościołów, gdzie w czasach prześladowań w okresie kontrreformacji ewangelicy zbierali się na nabożeństwach.

W związku z oczekiwaną większą liczbą uczestników tegorocznego tradycyjnego nabożeństwa w leśnym kościele wjazd samochodami osobowymi i autobusami pod schronisko na Równicy będzie niemożliwy – tak brzmi komunikat zamieszczony na internetowej stronie EDK.

Ponieważ tego samego dnia jest Boże Ciało, co oznacza święto, a jednocześnie olbrzymi ruch samochodowy na popularnej wiślance, organizatorzy EDK zwrócili się z prośbą do Kolei Śląskich o pomoc w dowiezieniu uczestników religijnego święta. I tym sposobem 15 czerwca pojadą rankiem dwa pociągi, jeden specjalny od Bielska-Białej, drugi liniowy z centrum województwa, które dowiozą uczestników nabożeństwa do stacji Ustroń. Tam czekać będą na nich podstawione specjalne autobusy, które zawiozą gości na awizowane wyżej nabożeństwo na Równicę.

Po jej zakończeniu pociągi KŚ ponownie będą potrzebne ponownie, by przewieźć uczestników z Ustronia do centrum Wisły bo w czwartek, 15 czerwca, to właśnie to miasto do późnego wieczora będzie głównym miejscem spotkań ewangelików. Wieczorem ponownie do akcji wkroczą pociągi KŚ, mające odwieźć gości w kierunku Ustronia i Skoczowa, gdzie przewidziano główne miejsca ich zakwaterowania na czas pobytu w Beskidach.

Zdecydowaliśmy się zwrócić z prośbą do Kolei Śląskich o stworzenie możliwości przewozu około 2000 osób, bo po pierwsze tylko kolej jest w stanie zabrać tyle pasażerów jednocześnie, lub w bardzo krótkim czasie. Po drugie, organizując transport dla naszych gości ustaliliśmy tak połączenia, by w ogóle nie korzystać z zatłoczonej wiślanki. Pociągi przewiozą nam ludzi do centrum Ustronia, a stamtąd nie powodując żadnego paraliżu zawieziemy ludzi czy na Równicę, potem do Wisły, czy ostatecznie do miejsc ich pobytu ma ten czas. Chcemy zniwelować konieczność czy potrzebę użycia samochodu praktycznie do zera – mówi Tomasz Bujok, proboszcz pomocniczy Parafii Ewangelicko-Augsburskiej w Drogomyślu, zajmujący się organizacją transportu dla osób uczestniczących w tegorocznej edycji EDK.

Jak wspomnieliśmy na wstępie, ewangelickie święto potrwa łącznie cztery dni, a miejscami, gdzie jeszcze zobaczymy uczestników EKD w kolejnych dniach będą Cieszyn, Czeski Cieszyn i Bielsko-Biała.

Komentarze: (3)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Szanowny Autorze powyższej notatki. Na zboczu Równicy będzie odprawione nabożeństwo a nie msza!
W Kościele Ewangelickim nie ma mszy, gdyż Kościół ten naucza, że ofiara Jezusa złożona na krzyżu za grzech człowieka, była doskonała, złożona raz na zawsze, dlatego w KEA nie odprawia się żadnego obrzędu, w którym ponownie składano by ofiarę za grzechy żywych i umarłych, jak się to czyni podczas katolickiej mszy. Wieczerza Pańska, którą obchodzi się w KEA, jest przypomnieniem ofiary Chrystusa ale nie jest ofiarą, jak to ma miejsce podczas katolickiej mszy.
A gdyby ktoś uważał, że msza nie jest ofiarą przebłagalną za grzechy ludzi, to przypomnę fragment
Uchwały Soboru Trydenckiego, z sesji 22, na temat ofiary mszy:
„Jeśli ktoś mówi, że ofiara mszy wyraża tylko chwałę i dziękczynienie; albo, że jest tylko wspomnieniem ofiary złożonej na krzyżu i nie ma mocy przebłagalnej; albo, że służy tylko temu, który ja przyjmuje i nie powinna być składana za żywych i umarłych, za grzechy, za kary, zadośćuczynienia bądź inne sprawy konieczne, niech będzie wyklęty” (Kanony o ofierze mszy, Kanon 3).

Dlatego proszę szanownych dziennikarzy, nie nazywajcie ewangelickich nabożeństw mszami, bo to olbrzymia różnica.
Pozdrawiam serdecznie,
Jerzy Marcol
Dyrektor Biblijnego Stowarzyszenia Misyjnego w Ustroniu.

Po pierwsze tekst skopiowany z innej strony. Po drugie powielony ten sam błąd. Ewangelicy nie maja mszy. Msza jest to bezkrwawa ofiara, a taka złożył za nas po raz ostatni Jezus na krzyżu. Nauczmy sie odróżniać msze od nabożeństwa :)

Stok Górki Wilamowickiej (zwany Kaplicówką) był w minioną niedzielę miejscem uroczystości, które odbyła się w ramach obchodów 25-lecia diecezji bielsko-żywieckiej. W uroczystości uczestniczyli wierni w strojach mieszczan żywieckich, górali śląskich i żywieckich. Byli też górnicy, strażacy, członkowie Bractwa Świętego Jakuba, poczty sztandarowe organizacji religijnych i społecznych, przedstawiciele władz Skoczowa, powiatu cieszyńskiego, województwa śląskiego oraz parlamentarzyści i przedstawiciele rządu (m.in. premier Beata Szydło z mężem).
Byli dziennikarze TVP, TVN 24, PR i Polsat News.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama