, niedziela 20 października 2019
Gmina zastanawia się nad sprzedażą drogi
To ślepa ulica, stanowi jednak jedyny dojazd do Kaplicy Opatrzności Bożej, znajdującej się tuż obok pałacu. fot: Źródło: wycieczki.silesia.travel.pl



Dodaj do Facebook

Gmina zastanawia się nad sprzedażą drogi

DR
Właściciel kompleksu pałacowo-parkowego w Kończycach Wielkich zaproponował wójtowi gminy Hażlach, by gmina sprzedała mu drogę biegnącą wzdłuż placu kompleksu. To ślepa ulica, stanowi jednak jedyny dojazd do Kaplicy Opatrzności Bożej, znajdującej się tuż obok pałacu. Dlatego pojawiła się również oferta przejęcia przez gminę działki poniżej kaplicy o wielkości 30 arów. Trwają obecnie prace projektowe, później zostaną one sprawdzone pod względem formalno-prawnym.

W Kończycach Wielkich wciąż trwają działania mające na celu zachowanie pamięci słynnej hrabiny Gabrieli Thun – Hohenstein. Powstał już pieszy ciąg upamiętniający wybitną mieszkankę, czyli ścieżka zdrowia, łącząca dwa największe zabytki w Kończycach Wielkich: zespół pałacowo – parkowy wraz z kaplicą Opatrzności Bożej z kościołem pw. św. Michała Archanioła. Nie bez znaczenia jest to, iż aby pamięć o hrabinie nie zaginęła gmina Hażlach na czele z wójtem Grzegorzem Sikorskim walczy o to, aby pałac w którym mieszkała hrabina nie zniszczał. Na horyzoncie pojawiła się nadzieja i pomysł na kontynuowanie ciągu pieszego - do kończyckich dębów, które mają już 750 lat.

Ścieżka miałaby biec za pałacem, a nie przed budynkiem jak dotychczas. Wykonane zostało już wstępne korytowanie. Właściciel pałacu wystąpił do gminy z propozycją, aby gmina sprzedała mu drogę biegnąca wzdłuż pałacu. To ślepa ulica. Pan Lipski tłumaczy, iż będąc w posiadaniu drogi będzie mógł zabezpieczyć teren i przystąpi do rewitalizacji zespołu pałacowo – parkowego. Wójt jednak ostrożnie podchodzi do tej propozycji, ponieważ droga prowadzi również do Kaplicy Opatrzności Bożej, a jest to jedyna droga dojścia. Z uwagi na to pan Lipski zaoferował 30 arów działki poniżej Kaplicy - pomiędzy ul. Zamkową a Kaplica Opatrzności Bożej.

- Na pierwszy rzut oka propozycja wydaje się rozsądna. Jednak należy pamiętać, iż jest to kompleks pałacowo – parkowy, wpisany do rejestru zabytków, i wszystkie czynności budowlane muszą być uzgodnione z konserwatorem zabytków. Na marginesie należy dodać, iż oferowana działka leży w strukturze terenów zielonych, według zapisów Miejscowego Planu Zagospodarowania Przestrzennego, co dodatkowo może utrudnić przeprowadzenie jakichkolwiek prac budowlanych. Dlatego prywatnie namówiłem architekta, który zaprojektuje, na proponowanej działce przez pana Lipskiego, dojście do kaplicy, parking, małą architekturę - ławki, kosze, oświetlenie, kontynuację ścieżki zdrowia hrabiny, która będzie prowadziła wprost do kończyckich dębów. Jeśli otrzymam zielone światło od konserwatora, a później z wydziału architektury ze Starostwa Powiatowego, że opracowana koncepcja jest zgodna z przepisami – a koszty jej wdrożenia będą się mieściły w ramach mikroprojektu, to sądzę, iż w niedługim czasie dojdzie do transakcji zamiany działek. Wtedy właściciele pałacu będą mogli przystąpić do prac rewitalizacyjnych – tłumaczy wójt Grzegorz Sikorski.

Idea ścieżki zdrowia zrodziła się już w 2016 roku, przy okazji wygaszania gimnazjów – kończyckie gimnazjum nosiła właśnie imię hrabiny Gabrieli Thun – Hohenstein. W Kończycach nie byłoby wówczas nic, co nosiłoby jej imię. Stąd pojawiła się ścieżka wraz z małą architekturą oraz siłownią pod chmurką. Rok później wybudowano Dom Sportowca – wielofunkcyjny budynek, który pełni funkcję integratora społecznego i jest aktualnie zarządzany przez LKS „Błyskawica” Kończyce Wielkie. Aby uatrakcyjnić ścisłe centrum Kończyc Wielkich na prośbę gminy pan Piotr Pośpiech wykarczował z krzaków i chwastów przylegający teren wzdłuż ścieżki. Punktem kulminacyjnym będzie posadowienie w bieżącym roku pomnika wielkokończyckiej hrabiny w kształcie postaci kobiety siedzącej na ławce, który zostanie zlokalizowany obok parkingu przy ulicy Kościelnej. Warto dodać, że kończycka parafia wspólnie z gminą w ramach unijnego projektu transgranicznego remontuje kaplicę Opatrzności Bożej – miejsce gdzie pod koniec XIX wieku brała ślub Gabriela z.d. Larisch von Mönnich z Feliksem hrabią von Thuna und Hohenstein. Ponadto w bieżącym miesiącu zakończono prace termomodernizacyjne zabytkowego budynku byłego gimnazjum – budynku, który ufundowała hrabina aby kończycka młodzież mogła się kształcić.

Komentarze: (2)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dlatego też szkoła podstawowa w Kończycach Wielkich powinna zmienić imię i pozostać przy nazwie Gabrieli hr. Thun- Hohenstein. To dzięki byłemu gimnazjum pamięć o dobrej pani odżyła i była przekazywana młodemu pokoleniu. To zasługa 20 lat pracy nauczycieli i ludzi, którzy przyczynili się do rozkwitu tej szkoły. Szkoda, że dobra zmiana postanowiła to wszystko zepsuć. Szkoła jednak nadal żyje i czy będzie w niej gimnazjum czy podstawówka nie ma znaczenia, ważne jest, żeby te piękne tradycje były kultywowane i przekazywane, a nie ma na to lepszego miejsca niż szkoła. To byłby prawdziwy żywy pomnik i godny fundatorki szkoły.

coś się w końcu zaczyna dziać. Oby samo dobre z tego wyszło.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama