, niedziela 20 października 2019
Co dalej z wyciekiem na ulicy Przerwy-Tetmajera?
Miejmy nadzieję, że kolejna informacja dotycząca tej sprawy, będzie już pozytywna... fot: arch. prywatne



Dodaj do Facebook

Co dalej z wyciekiem na ulicy Przerwy-Tetmajera?

DR
Na przełomie listopada i grudnia 2018 roku, pisaliśmy o długoletnim wycieku na ulicy Kazimierza Przerwy-Tetmajera w Cieszynie. Niedługo po naszym artykule i telefonie do MZD, podjęto w tym miejscu interwencję. Czy przyniosła ona zamierzone efekty i co działo się w tym czasie na Przerwy-Tetmajera?

Z problemem pod koniec listopada ubiegłego roku do radnej Joanny Wowrzeczki zgłosili się mieszkańcy wyżej wymienionej ulicy, następnie sprawa została przekazana do naszej redakcji. Kilka lat próśb w odpowiednich jednostkach nie przyniosło żadnego rezultatu. Wydostająca się na ulicę woda znacznie utrudnia poruszanie się, zwłaszcza zimą, kiedy droga na całej szerokości jest oblodzona. Mieszkańcy starają się na bieżąco dbać o ulicę, by uniknąć niebezpiecznych sytuacji, jednak można to porównać do przysłowiowej walki z wiatrakami. Ostatecznie mieszkańcy postanowili poprosić o pomoc naszą redakcję. Niedługo po naszym telefonie do MZD, na miejscu stawili się pracownicy tej jednostki, a następnie przy okazji naszej wizyty – pracownicy Wodociągów Ziemi Cieszyńskiej. Zlecili oni po raz kolejny badania sprawdzające pochodzenie wody. Jak dowiedzieliśmy się, ponownie wykazały, że to nie woda z Wodociągów Ziemi Cieszyńskiej. Kolejnym krokiem było szukanie przyczyny wycieku przez MZD za pomocą specjalnej kamery. Jak powiedział nam dyrektor MZD Wiesław Sosin, nie ma szans by jednoznacznie stwierdzić jaka jest przyczyna wycieku. Obecny właściciel posesji, nie może jej wskazać, ponieważ zakupił dom kilka miesięcy temu. Udało się dotrzeć do poprzedniego właściciela, ten jednak tylko potwierdził, że borykał się z tym samym problemem. Niektórzy powodu szukają w znajdującej się na posesji studni, to jednak nie zostało potwierdzone. Na razie prace stoją, a mieszkańcy martwią się, że na tym pomoc się zakończyła. Zapytaliśmy dyrektora MZD, o to co dalej ze sprawą. Wiesław Sosin poinformował nas, że pracownicy ruszą do pracy, gdy tylko poprawią się warunki atmosferyczne, które na razie uniemożliwią wykonywanie działań. Gdy jednak zima trochę ustąpi, wyciek ma zostać skierowany w odpowiednie miejsce, tak by nie wylewał się już na drogę. Sprawa ma być również konsultowana z projektantem.

Miejmy nadzieję, że kolejna informacja dotycząca tej sprawy, będzie już pozytywna i w końcu zobaczymy oczekiwane efekty.

Komentarze: (1)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

cd. cieszyńskiej spychotechniki czyli ksiądz pana wini- pan księdza, a nam wszystkim zewsząd nędza !A jak przychodzi do działania to najpierw........najpierw zbiera się AKTYW i na tym ogólnie sprawa się kończy.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama