, wtorek 18 grudnia 2018
100-lecie praw wyborczych Polek
Aktywność i determinacja wielu kobiet zaowocowała nadaniem 28 listopada 1918 roku Polkom praw wyborczych.  fot: Wybory do Sejmu w 1935 roku w Krakowie /Z archiwum Narodowego Archiwum Cyfrowego



Dodaj do Facebook

100-lecie praw wyborczych Polek

UM
Raz dane nam prawo musi być pilnowane, musimy o nie dbać i liczyć się z tym, że w każdej chwili będziemy musieli go bronić.

„Chcemy całego życia”! – zawołała 23-letnia wówczas Zofia Nałkowska dopuszczona do głosu podczas Zjazdu Kobiet Polskich w 1907 roku. Upór ówczesnych feministek zaowocował jedenaście lat później – 28 listopada 1918 roku marszałek Józef Piłsudski nadał Polkom prawa wyborcze.

Dekret podpisany przez Piłsudskiego, ówczesnego naczelnika państwa, zakładał, że: „wyborcą do Sejmu jest każdy obywatel Państwa bez różnicy płci” (który ukończył 21. rok życia) oraz że: „wybieralni do Sejmu są wszyscy obywatele (obywatelki) państwa posiadający czynne prawo wyborcze”.

Wtedy (gdy Polska, choć tuż po odzyskaniu niepodległości, oficjalnie nie wróciła jeszcze na mapę Europy) podpisanie tego dekretu było wielkim wydarzeniem. Jeśli chodzi o dopuszczenie kobiet do urn, wyprzedziliśmy wiele krajów m.in. Stany Zjednoczone, Francję, Włochy, Hiszpanię, Portugalię, Szwecję, Japonię czy Szwajcarię.

Piłsudski podobno do pomysłu nie był wcale przekonany. Kiedy w połowie listopada pod jego mokotowską willą zjawiła się delegacja kobiet wyposażonych w parasolki, zdeterminowanych walczyć o swoje prawa, kazał im długo czekać na mrozie. Ale w końcu dekret podpisał. Podejrzewa się, że spory w tym udział miała Aleksandra Piłsudska, z domu Szczerbińska, druga żona marszałka. Poślubił ją w październiku 1921 roku, choć związał się z nią znacznie wcześniej. Ślub odbył się dopiero po śmierci Marii Piłsudskiej, która nie zgadzała się na rozwód. Historyk Marta Sikorska-Kowalska nazywa ją „feministką w cieniu wielkiego męża”.

Aktywność i determinacja wielu kobiet zaowocowała nadaniem 28 listopada 1918 roku Polkom praw wyborczych. Cecylia Walewska tak pisała o tym wydarzeniu: „Zostałyśmy pełnoprawnymi obywatelkami wolnego państwa naszego… Mamy już całe pokolenie kobiet, które bez własnego udziału osiągnęły czynne i bierne prawo wyborcze. Niechże wiedzą, z jakim twardym wysiłkiem przygotowany był grunt dla uświadomienia społeczeństwa o konieczności przyznania go. Niech wiedzą, jak bardzo życiem i czynem stwierdziły nasze bojownice prawa swoje do mandatu przedstawicieli narodu i z jaką pełną ufnością przelewają je na swe młode następczynie”.

Pierwsze w niepodległej Polsce wybory, podczas których kobiety i wybierały, i były wybierane, odbyły się 26 stycznia 1919 roku.
Przez 100 lat od czasu odzyskania przez Polskę niepodległości Polki wielokrotnie mogły się przekonać, że dyskurs katolicko-narodowy całkowicie marginalizował pojęcie praw kobiet albo też sprawiał, że rozpatrywano je wyłącznie w kontekście tradycyjnie – jeśli nie wręcz archaicznie – pojętych powinności, matki, żony, opiekunki. Patriotyzm kobiecy, miłość do ojczyzny, inna od męskiej w kobiecym wydaniu przez stulecie pchała kobiety do działań w sferze publicznej. Jednocześnie rzeczywisty udział kobiet w życiu politycznym, gospodarczym społecznym reglamentowali mężczyźni.

Nieoczywiste i zaskakująco powtarzalne doświadczenia ostatniego stulecia skłaniają więc do ciągłego podejmowania dyskusji nad rolą i miejscem Polek w polskim życiu publicznym oraz nad ich niewątpliwym, godnym lepszej pamięci patriotyzmem.

Komentarze: (7)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

dokładnie w stulecie wywalczenia przez kobiety praw wyborczych kato-bolszewia zabiera się za ograniczanie ich prawa do aborcji - żeby się baby za bardzo nie cieszyły, niech wiedzą, gdzie ich miejsce

A co to jest prawo? W oparciu o jaką podstawę dowodzisz istnienia prawa do aborcji?

Nie chodzi tylko o prawo do aborcji, chodzi również o parytety, o wyrównanie pensji do pensji mężczyzn na tym samym stanowisku, o pewność powrotu do pracy po macierzyńskim, o prawo do pracy w ogóle- możliwość zostawienia dzieci w żłobku, przedszkolu a tych ciągle za mało i kobiety zostają w domach itp.
Mnie najbardziej wkurza powrót seksizmu w strasznym natężeniu, Coraz częściej panowie czują się bezkarni w upodlaniu słownym kobiet. A na portalach ten proceder wręcz kwitnie.

75 lat temu (9 marca 1943 r). wybitny socjalista A. Hitler wprowadził nieograniczoną aborcję na terenach Polski tylko wobec "kobiet ze Wschodu". Dzisiaj lewacko-faszystowskie ruchy chcą iść starą drogą wytyczoną przez wodza III Rzeszy.

konstatacja, iż kato-bolszewicka władza w Polsce jest pod względem respektowania praw kobiet gorsza od Hitlera ciekawa - ale z pewnością może wzbudzać kontrowersje, myślę, że pisizna zaprotestuje

A jak Hitler odnosił się wobec dokonywania aborcji przez Niemki? Skoro twoim zdaniem władza w Polsce jest pod względem respektowania praw kobiet gorsza od Hitlera to zarazem twierdzisz, iż Niemki kobietami nie są? Przynajmniej Twoim zdaniem jak wynika. Nie wnikam, co było celem prowadzonej w ten sposób polityki III Rzeszy, może ktoś się wypowie?

Pisizma nie zaprotestuje, bo nie ogarnia tematu. Dla niej pomyśleć, czy przyrównywanie jej ideologii do ideologii Hitlera jest pozytywne, czy negatywne jest tak wielkim wysiłkiem, ze woli lecieć schematami na poziomie szkoły podstawowej.
Na razie pisizna (pierwszy komentarz poniżej mojego) poleciała schematem "bij lewaka", I jak zwykle nie raczyła zauważyć, iż to nie aborcja jest największym problemem w braku równouprawnienia kobiet w Polsce

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama