, wtorek 12 listopada 2019
Tajemnica domu Wojaczków
O tym, co wydarzyło się w domu Wojaczków w Gułdowach, pisały "Gwiazdka Cieszyńska" i "Nowy Czas". fot: mat. pras./ źr. Śląska Biblioteka Cyfrowa



Dodaj do Facebook

Tajemnica domu Wojaczków

MMT
W lutym 1883 roku tłumy ciekawskich odwiedzały pewien dom w Gułdowach, w którym działy się niesamowite rzeczy.

Tytuł artykułu może przywoływać skojarzenia z dziełami Edgara Allana Poego albo nawet bardziej z tanimi XIX-wiecznymi zeszytowymi powieściami, popularnymi również na Śląsku Cieszyńskim. Z początku wszystko wyglądało niesamowicie. Gruchnęła informacja, że w Gułdowach w domu nr 10 straszy. - W izbie Wojaczka spadały bez najmniejszej przyczyny kamienie, kawałki cegły, itp. - informował "Nowy Czas". Wielu ludzi z samego Cieszyna, jak i bliższych i dalszych wiosek schodziło się do Wojaczków, ale żaden z nich nie umiał powiedzieć, skąd mają lecieć kamienie.

Jedynie wójt - wprawdzie niepodany z nazwiska, ale skądinąd wiadomo, że był nim w tym czasie Andrzej Francus - chyba coś podejrzewał. - Gdy przełoży gminy Krasnej przyszedł na doświadczenie ludziom zabobonu, kazał służącej usiąść na jednem miejscu i dał trzech wachlarzy, aby uważali skąd kamienie polecą, i kamienie przestały padać - pisała "Gwiazdka Cieszyńska".- Gdy w nocy ludzie odeszli, służąca znów dwa razy rzuciła; szukali i znaleźli przy niej kawałki węgla kamiennego. Nazajutrz odesłano ją do Cieszyna i strachy się skończyły.

Podobna historia rozegrała się w Skoczowie w 1857 roku. Tam w domu pewnej staruszki miało straszyć. Jednak, kiedy kilku mieszczan stanęło na straży, udało im się znaleźć źródło dziwnych dźwięków. Okazało się, że to troje złośliwych sąsiadów (dwie kobiety i mężczyzna) straszyło biedną staruszkę brzęczeniem i buczeniem o północy. Mieszczanie złapali całą trójkę, która trafiła później pod sąd, a - jak pisała "Gwiazdka Cieszyńska" - pobożną, od przestrachu już na pół obłąkaną kobietę z przykrego położenia uwolnili.

Opracowano na podstawie: "Gwiazdka Cieszyńska" 1857, nr 12; 1883, nr 9; "Nowy Czas", nr 9.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama