, sobota 29 stycznia 2022
Pojazd alarmowy
W pierwszym dniu akcji przyjęli dwa zgłoszenia. Dziś potrzeby są coraz większe, wyjeżdżają z pomocą nawet kilka razy dziennie. Zlecenia od osób potrzebujących są zbierane poprzez cieszyński MOPS lub bezpośredni kontakt telefoniczny. fot: arch.Służby Więzienne



Dodaj do Facebook

Pojazd alarmowy

mjr Justyna Siedlecka
W połowie marca w Cieszynie ruszyła akcja Hufca Ziemi Cieszyńskiej i Ośrodka Edukacji Obronnej "Garnizon" w Cieszynie pn. „Pojazd alarmowy”. Mało kto wie, że za tymi dwoma organizatorami stoją funkcjonariusze Służby Więziennej z cieszyńskiego zakładu karnego. To właśnie oni –wychowawca por. Tomasz Głasek (a zarazem Komendant Hufca) oraz mł. chor. w stanie spoczynku Krzysztof Neścior (szef OEO „Garnizon”) są pomysłodawcami całego przedsięwzięcia.

Zwyczajni - Niezwyczajni

Por. Tomasz Głasek na co dzień pracuje jako wychowawca w Zakładzie Karnym w Cieszynie. Resocjalizacja, wsparcie w kryzysie, pomoc w załatwianiu bieżących spraw skazanych to jego codzienność za kratami. Po pracy zamienia mundur porucznika Służby Więziennej na mundur harcerski i nadal zajmuje się wychowaniem. Życzliwość, kompetencja i uczciwość to te jego cechy, które sprawdzają się niezależnie od koloru munduru.

Mł. chor. Krzysztof Neścior jeszcze do niedawna czynny funkcjonariusz Służby Więziennej, wyróżniający się pasją historyczną i dbałością o poszanowanie dziedzictwa narodowego, społecznik, działający na rzecz edukacji historycznej zarówno w więzieniu jak i poza nim, zwłaszcza wśród młodzieży.

Pomaganie codziennością

Kiedy w połowie marca w powiecie cieszyńskim zaczęły pojawiać się pierwsze zachorowania na COVID -19 nie zastanawiali się długo. Postanowili wykorzystać samochód i zorganizować akcję, którą nazwali „Pojazd alarmowy”. Do swojej akcji zachęcili dorosłych harcerzy i innych wolontariuszy, ale przede wszystkim to ta dwójka prężnie działa. Pomagają osobom starszym, niepełnosprawnym, chorym, w kwarantannie domowej – robią zakupy, dowożą do lekarza, odbierają leki, wyrzucają śmieci.

Pojazd alarmowy

W pierwszym dniu akcji przyjęli dwa zgłoszenia. Dziś potrzeby są coraz większe, wyjeżdżają z pomocą nawet kilka razy dziennie. Zlecenia od osób potrzebujących są zbierane poprzez cieszyński MOPS lub bezpośredni kontakt telefoniczny.

-Najczęściej o pomoc proszą osoby starsze. Chodzi o zrobienie podstawowych zakupów czy odebranie leków z apteki. Tylko raz zdarzyło się, że osoba prosiła o zakup piwa, oczywiście odmówiliśmy – mówi por. Głasek.

-To jest całkowicie naturalne, że jeśli tylko możemy pomóc, to pomagamy. Teraz jest czas, żeby choć w taki sposób podziękować starszemu pokoleniu i okazać mu szacunek. To jest nasze, ludzi młodych, zadanie – dodaje Krzysztof Neścior.

„Pojazd alarmowy” jeździ praktycznie codziennie i nie przestanie, dopóki będzie potrzebny.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama