, poniedziałek 22 września 2014
O. Wiesław Krótki, polski oblat z Jaworzynki, biskupem w Kanadzie
Bp Wiesław Krótki w 1996 roku otrzymał obywatelstwo Kanady. Potrafi komunikować się w języku inuktitut, którym posługują się Eskimosi zamieszkujący Nunavut i Terytoria Północno-Zachodnie. fot: arch. pryw. o. Wiesława Krótkiego (nk.pl)



Dodaj do Facebook

O. Wiesław Krótki, polski oblat z Jaworzynki, biskupem w Kanadzie

JM
O. Wiesław Krótki, polski oblat z Jaworzynki, biskupem w Kanadzie

Obecnie biskup-elekt jest proboszczem parafii pw. św. Stefana w Igloolik. fot. arch. pryw. o. Wiesława Krótkiego (nk.pl)

Papież mianował polskiego oblata, od niemal 23 lat pracującego na północy Kanady, o. Wiesława Krótkiego, biskupem diecezji Churchill-Baie d’Hudson - poinformowała na swoich stronach internetowych diecezja bielsko-żywiecka.

Bp Wiesław Krótki urodził się 12 czerwca 1964 roku w Istebnej, pochodzi Jaworzynki. Tu skończył szkołę podstawową. W 1979 roku wstąpił do Niższego Seminarium Duchownego Misjonarzy Oblatów (O.M.I.) w Markowicach. 7 września 1983 r. został przyjęty do nowicjatu tego zgromadzenia w Kodniu, a 8 września 1988 r. złożył pierwsze śluby zakonne. Przygotowywał się do kapłaństwa w latach 1985-1990 w Wyższym Seminarium Duchownym Misjonarzy Oblatów w Obrze i 19 czerwca 1990 roku otrzymał święcenia kapłańskie.

Przełożeni wysłali go od razu w tym samym roku na misje w północnej części Kanady. Pracował duszpastersko wśród Eskimosów nad Zatoką Hudsona w Kanadzie. W latach 1999-2005 był przełożonym delegacji oblatów nad Zatoką Hudson. Obecnie biskup-elekt jest proboszczem parafii pw. św. Stefana w Igloolik. Obsługiwał stamtąd jeszcze pięć innych misji na Ziemi Baffina: Sanerajak, Iqaluit, Pond Inlet, Nanisivik i Arctic Bay, przy czym te ostatnie są oddalone od Igloolik o 1000 do 1500 km.

Nowy biskup diecezji Churchill-Baie d’Hudson zastąpi dotychczasowego ordynariusza, swego zakonnego współbrata, 77-letniego Kanadyjczyka bpa Reynalda Rouleau. Bp Wiesław Krótki w 1996 roku otrzymał obywatelstwo Kanady. Potrafi komunikować się w języku inuktitut, którym posługują się Eskimosi zamieszkujący Nunavut i Terytoria Północno-Zachodnie.

Diecezja Churchill-Baie d’Hudson ma powierzchnię siedmiokrotnie większą od Polski (2,3 mln km²). Na jej terenie mieszka 33,5 tys. osób, z czego 9,5 tys. katolików. Posługę duszpasterską pełni tam 16 kapłanów zakonnych i 3 diecezjalnych.

Komentarze: (8)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dzisaj w naszym kosciele (Matki Boskiej Nieustajacej Pomocy w St. Catharines, Ontario) uroczysta msze (rocznica Konstytucji 3. Maja) celebrowal wlasnie Biskup Krotki. Przedstawiajac Go, proboszcz O. Grzempa powiedzial m. in., ze jest to pierwszy w historii Kanady biskup urodzony poza tym krajem. Ergo Gaude Mater Polonia, gaude Jaworzynka, gaude Istebna!

Miałem tą sposobność aby osobiście poznać -wówczas ośmioletniego Wiesia Krótkiego(1972 r) ,ktory uczestniczył w zajęciach kolonijnych grupy chłopców gdzie dane mi było być wychowawcąna koloni ówczesnej CEFANY. Pamiętam jak z całą grupą poszliśmy nad rzeczkę -Czadeczkę. Chociaż był to upalny lipcowy dzień woda w niej była zimna jak cho...ra. Trudno było w niej stopy zanurzuć dzieciom i nam dorosłym- ku zdumieniu nas wszystkich obecnych z podziiwem obserwowaliśmy Wiesia jak ten kładł się w nurcie płytkiej rzeczki wielokrotnie jakby nigdy nie doświadczył ,że woda może mieć temperaturę przynajmniej 19 stopni Celsjusza. Kto by przypuszczał ,że już wówczas Pan Bóg przygotowywał go do tak niezwykłej misji. Pozdrowienia.

Właśnie "oszi" tak sie składa, że byłem w Kanadzie i przy Eskimosach więc nie zabieraj w ogóle głosu bo nie masz pojęcia o wielu rzeczach.

Nie wiem w czym niektorzy maja problem.Gosc wyjechal, poswiecil swoje zycie dla innych.Dla niektorych to moze zabobony, dla wielu to sens zycia.trzeba to uszanowac.

jak nie masz pojęcia o co chodzi,to nie zabieraj głosu...

Ciekawe co Eskimosi mają wspólnego z szamanizmem, chyba cie wychowano w kulturze corka chlewowego xD

żeby tylko nie wmawiano Eskimosom, że szamanizm,to dzieło Szatana i zabobony - myślę, że o. Wiesław Królicki, wychowany w kulturze ludowej Jaworzynki jest za mądry na takie obawy... serdeczne gratulacje! chociaż nie jestem entuzjastą misjonowania...

Kolęda w diecezji trwa 365 dni?...

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama