, poniedziałek 14 października 2019
Na zboczach Orłowej w Brennej powstaje Góra Przymierza
Podpisanie aktu erekcyjnego inicjującego projekt "Góra Przymierza". fot: arch. prywatne o. Oskara Puszkiewicza



Dodaj do Facebook

Na zboczach Orłowej w Brennej powstaje Góra Przymierza

JAKUB MARCJASZ
Na zboczach Orłowej w Brennej powstaje Góra Przymierza

Obok kamienia węgielnego, który poświęcony został przez papieża Jana Pawła II, a podarowany przez Kurię łomżyńską, wmurowano akt erekcyjny. fot. arch. prywatne o. Oskara Puszkiewicza

Z inicjatywy Fundacji "Znak Wielki" oraz ojców franciszkanów na południowym stoku Orłowej w Brennej powstaje "Góra Przymierza". - Założeniem projektu jest ukazanie w znakach i symbolach miłości i miłosierdzia Boga względem nas - mówi franciszkanin, o. Oskar Puszkiewicz.

Realizacja projektu rozpoczęła się od wmurowania kamienia węgielnego pod Grotę Niepokalanej. Obok kamienia węgielnego, który poświęcony został przez papieża Jana Pawła II, a podarowany przez Kurię łomżyńską, wmurowano akt erekcyjny. To początek. W planach realizujących projekt jest również zbudowanie niewielkiej kaplicy ku czci Dziewictwa Maryi oraz domku Bożego Narodzenia z żywymi zwierzętami i całorocznym żłóbkiem. - Dalsze etapy projektu mają podkreślić poprzez znaki wartość ewangelizacji i chrześcijańskiego wychowania oraz roli oddawania czci Maryi w wizerunkach. W projekcie są przewidziane drogi maryjne: pierwsza - 20 tajemnic różańcowych, druga - 7 radości, trzecia - 7 boleści, czwarta - Matka Boża w Piśmie świętym, piąta - święci o Maryi - mówi o. Puszkiewicz.

Miejsce, gdzie ma powstać "Góra Przymierza", nie jest przypadkowe. To trudno dostępny rejon, oddalony od szlaków turystycznych. - Prawie 25 lat temu na rekolekcjach dla małej grupy osób modliliśmy się o miejsce oddalone od skupisk ludzkich - opowiada o. Puszkiewicz, który dodaje, że wkrótce później jedna z zaprzyjaźnionych z fundacją osób kupiła na południowym stoku Orłowej w Brennej gospodarstwo rolne z przeznaczeniem na ten cel. - Została założona fundacja, która troszczy się o tę nieruchomość. Do niedawna miejsce to było wykorzystywane na rekolekcje, kolonie dla dzieci i wakacyjny pobyt dzieci z domu dziecka - dodaje franciszkanin.

Dlaczego projekt został nazwany "Góra Przymierza"? - Jako zakonnik, przebywając w klasztorze w Wieluniu, przez kilkanaście lat nieustannie czytałem dobrze udokumentowane objawienia Matki Bożej w Fatimie. Moja biblioteczka na ten temat była prawie kompletna. Medytowałem nad tym, co jest istotą objawień fatimskich. Doszedłem do wniosku, że to samo, co jest treścią Ewangelii. Mianowicie: miłość Boga. My jesteśmy stworzeni na Jego podobieństwo. W życiu jednak gubimy się, często uciekając przed Tym, który jest Przyjacielem i jedynym wytłumaczeniem sensu życia. Dlatego potrzebujemy nieustannego powrotu do Boga i odnalezienia iskierki w naszym sercu, która nigdy nie gaśnie, a jest nią miłość. Tylko odnowienie przymierza z Bogiem, daje nam możliwość odnalezienia siebie samego i rozwoju jako osoby. Na tle tych rozważań powstała nazwa "Góra Przymierza" - opowiada o. Puszkiewicz.

I przyznaje, że przedsięwzięcie jest dużym wyzwaniem. - Gdy myślę o tym, to czasami wydaje mi się, że jest nierealne. Z drugiej strony czuję przynaglenie, że muszę to zrobić, pomimo, że naprawdę nie ma pieniędzy. Jednak ta inicjatywa nie ma być jakimś przedsięwzięciem inwestycyjnym - podkreśla franciszkanin. - Grotę Niepokalanej powstaje w miejscu, gdzie sterczą z ziemi skały, a kiedyś poprzedni gospodarze rzucali na tym miejscu kamienie. Jest to nieużytek. W tym też jest pewien symbol. To co jest nieużytkiem, kamienie, które ludzie znosili z pola w pocie czoła, wykorzystamy, aby uformować pewne piękno i aby ono było użyteczne. Część kamieni na Grotę chcemy pozyskać również w ten sposób, że na dole, przy drodze, zwieziemy kamienie, a ci, którzy będą chcieli ofiarować trud i cierpienie za kogoś, będą nieść je do góry. W życiu nieustannie niesiemy jakieś kamienie. Czasami tym kamieniem na sercu jest pijaństwo kogoś bliskiego, niezgoda w rodzinie. Jeżeli chcemy coś zmienić, to trzeba odważnie chwycić za ten krzyż, przebaczyć i nie oczekiwać od kogoś zmiany, ale zmienić samego siebie. Zdziwimy się, że wtedy zmieni się na lepsze otoczenie. Chcąc zmienić cokolwiek na zewnątrz muszę zacząć od siebie. To jednak wymaga ofiary. Jest to propozycja odmienna od dzisiaj lansowanej w mediach - opowiada o idei "Góry Przymierza".

Ojciec Oskar Puszkiewicz chciałby, aby pierwszy etap realizacji projektu, czyli budowa Groty Niepokalanej, zakończył się do października 2013 roku. Realizacja kolejnych uzależniona jest od środków finansowych.

Komentarze: (6)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

dobre rzeczy się dzieją jeszcze w Polsce na zachdzie już panuje ateizm i bezprawie w imię demokracji korupcja i rządza wielkich korporacji byle zgromadzić jak największy kapitał człowiek już się nie liczy jego duchowość sumienie zagłusza się rządzą egoizmu
rzekomej demokracji i wolności kosztem ale drugiego człowieka słabszego bez poparcia kolesiów

Kiedyś PZPR było ustawowo chronioną "przewodnią siłą narodu".
Teraz tę rolę sprawuje i z podobnej ochrony i przywilejów jak PZPR korzysta w Polsce kościół katolicki.
Skończy tak samo. Pierwsze symptomy agonii sa już dzięki Bogu widoczne.

Teraz tablica a pozniej chciwe klechy wystapia do rzadu od nadanie im prawa wlasnosci bo to ich gora. Swiat sie konczy!
OBUDZ SIE POLSKO! NIE WRACAJ DO CZASOW POGANSTWA! BADZ DUMNYM KRAJEM A NIE KOLONIA WATYKANU!

Taaak.. kicz i zabobon króluja w kościele rzymskim:
"Biskup bielsko-żywiecki Tadeusz Rakoczy ogłosił specjalny dekret. Wyjaśnia w nim zasady uzyskania odpustu zupełnego w czasie Roku Wiary. Odpust można uzyskać podczas wszystkich uroczystości liturgicznych roku kościelnego, a także - 2 lutego, Popielec, dni rekolekcji lub misji parafialnych,(...)
Odpust zupełny można zyskać w Cieszynie – kościół św. Marii Magdaleny; w Skoczowie – kościół śś. App. Piotra i Pawła; w Strumieniu – sanktuarium św. Barbary; w Ustroniu – kościół św. Klemensa.
Wierni mogą uzyskać odpust zupełny, również gdy wezmą udział w co najmniej trzech konferencjach misji świętych lub co najmniej trzech wykładach na temat dokumentów II Soboru Watykańskiego i artykułów Katechizmu Kościoła Katolickiego, w jakimkolwiek kościele lub stosownym miejscu."

Boże! Zostawcie te góry w spokoju! Już nie wystarczą drzewa, krajobraz, zapach...natura sama w sobie?!
trzeba tworzyć "znaki", bo to co jest pochodzi od ...kosmitów?
Szanowni ojcowie franciszkanie, wiecie jak to się nazywa? Pycha!
Jakby co to prywatnie jestem katolikiem.

Ale jaja,
Pogaństwo wraca do gór.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama