, czwartek 12 grudnia 2019
Mieszkańcy Cieszyna nie chcą imprez na rynku
Święto Trzech Braci gromadzi na cieszyńskim rynku kilka tysięcy osób. fot: Paulina Ogłódek



Dodaj do Facebook

Mieszkańcy Cieszyna nie chcą imprez na rynku

JAKUB MARCJASZ
W "Projekcie Obywatelskim" adresowanym do burmistrza miasta i cieszyńskiej rady wyrazili swoją "dezaprobatę i niezadowolenie z powodu zakłócenia ciszy nocnej w czasie imprez, organizowanych przez miasto, na cieszyńskim rynku". Pytanie, przeciwko czemu jeszcze zaprotestują w przyszłości. Mowa o mieszkańcach Cieszyna.

Kiedy po raz pierwszy usłyszałem o tym pomyśle, byłem przekonany, że się przesłyszałem. Miejscy urzędnicy szybko jednak wyprowadzili mnie z błędu. - Zareagowałam podobnie - mówi Renata Karpińska, szefowa wydziału promocji cieszyńskiego magistratu.

Pod pismem podpisało się 290 mieszkańców. Tylko jednak 136 spośród nich mieszka przy rynku i pobliskich ulicach. Pierwsze pytanie, które mi się nasunęło, to przeciwko czemu oni tak naprawdę protestują? Cieszyn to przecież nie Kraków, Wrocław, czy Warszawa. Imprezy, które odbywają się na rynku i trwają dłużej niż do godz. 22.00 (od której zwyczajowo w Polsce, bo żadne przepisy tego nie regulują, obowiązuje cisza nocna) można policzyć na palcach jednej ręki. Burmistrz miasta wymienia cztery: Święto Trzech Braci, Sylwester oraz koncerty organizowane w ramach Festiwalu Kręgi Sztuki i Festiwalu Wakacyjne Kadry.

To imprezy przeznaczone zarówno dla mieszkańców (szczególnie dwie pierwsze) jak i odwiedzających miasto turystów. Na szczęście jednak ich przyszłość wydaje się niezagrożona. - Jednym z priorytetowych kierunków rozwoju miasta jest turystyka, organizowanie imprez, które uatrakcyjniają sezon letni, to krok w dobrym kierunku, dlatego nie widzę możliwości, aby całkowicie zrezygnować z ich realizacji na cieszyńskim rynku - odpowiada w swojej opinii na ten temat Mieczysław Szczurek. Odetchnąłem z ulgą.

Oczywiście jestem w stanie zrozumieć argumenty, że życie w samym centrum miasta może być uciążliwe. Ma zresztą też wiele plusów, ale o tym jego mieszkańców nie muszę chyba przekonywać. Pomysł, żeby rezygnować z organizowania imprez na rynku po godz. 22.00, jest dla mnie co najmniej kuriozalny. Rynek miasta jest od wieków jego sercem, które powinno tętnić życiem. Jeśli nie tam, to gdzie mają spotykać się i wspólnie bawić mieszkańcy? Może podpisujący się pod "Projektem Obywatelskim" mają jakiś pomysł? Z ogromną przyjemnością o nim napiszę.

Komentarze: (23)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

panowie (bez) radni,przecież mamy wspaniale położony amfiteatr który wymaga niestety kapitalnego remontu.Nikomu z was nie przyszło do tej mózgownicy o to by nadać temu obiektowi trochę blasku! Panowie (bez) radni nie ma was wstyd Brenna Ustroń Wisła,a Cieszyna nie stać-HAŃBA!!!

rynek jest od tego typu imprez...ba nawet cała noc moze sie cos dziac...mieszkam niedaleko rynku mi to nie przeszkadza i ludziom z mojej kamienicy...za chwile ludziom wszystko bedzie wadzić ;/ masakra! ludzie sie staraja aby cos koło nich sie dzialo a oni zatwardziali pesymiści wolą miec cichutko i w ogole bez niczego jak to kononowicz gadał....albo np odcinki specjalne z jakiegos rajdu czy to wisly czy cieszynskiej barborki na naszym terenie...nie nie broń boze...chore!!!!!!!!! RALLY FOREVER łosie i jesli sie nie podoba to wypad z rynku...a jesli sie nie podoba co innego to dajcie se siana. TOLERANCJA!!!!! choc czasami sie ją wykorzystuje JEST POTRZEBNA WAM ludziom bez zyczliwosci!

Na Rynku imprezować mogą tylko gołębie... CIESZYN CIESZY, CIESZ SIĘ CIESZYNEM!

"jednak tylko 136 osób mieszka na Rynku,lub okolicznych ulicach"-to znaczy jakich okolicznych?czy chrobrego,wyspiańskiego,garncarska to te właśnie okoliczne ulice?ile konkretnie rodzin,osób mieszka na Rynku?sądząc po"zaciemnieniu"lokali w kamiennicach wokół Rynku pewnie niewiele jest tam lokali w których ludzie mieszkają-większość to biura itp.osobiście mi imprezy nie przeszkadzają(raptem ze 4-5 imrez).komu tak naprawdę przeszkadzają?Damian-no właśnie ile tych 30-latków?nie mam nic przeciwko starszym osobą(60+)ale to się rzuca od razu w oczy,że Cieszyn jest"stary,zwapniały"co tu jeszcze dodać?miasto emerytów,rencistów,bezrobotnych,urzędników(powiatu,UM,służb mundurowych,służby zdrowia itp)-nie utrzymają miasta,a tym bardziej,że zakładów pracy wcale w mieście i powiecie praktycznie nie ma!!!(inwestycji dużych firm też nie ma).w/g jakiegoś przewodnika można by opisać miasto tak:Cieszyn-miasto powiatowe leżące na granicy PL-CZ,przepływa przez nie rzeka Olza,ściek Bobrówka i Młynówka(zwaną Małą Wenecją),główne przejście graniczne w Boguszowicach na drodze S1.Można jednak przejść-przejechać przez mosty w centrum miasta na czeską stronę do Czeskiego Cieszyna.Z ul.Zamkowej-Most Przyjaźni(jednokierunkowy)-powrót na polską stronę Mostem Wolności-dwukierunkowy.Wkrótcce będzie otwarcie Mostu Sportowego(niedaleko Mostu Wolności,poznać go będzie można po bardzo różowym kolorze.Nie wiem co mieli projektanci-inwestorzy wybierając taki kolor?(jakieś fatum,hopla z tym różem?)Może zmienią?Cieszym zawsze był orginalny!!!Dla chcących odwiedzić miasteczko zapraszamy do centrum(w niedzielę bezpłatne parkingi!!!polecam na Limanowskiego,Chrobrego-blisko centrum i pod browarem-blisko przejścia na czeską stronę.Polecam parkingi nie tylko po to,że free ale lepiej nie wjeżdżać na Rynek tak sobie!!!Na Rynku zazwyczaj"urzęduje"SM"i możemy zapłacić,bądź nie mandacik-po co się narażać?Znajduje się tam Ratusz,piękny Rynek z fontanną Św.Floriana,niedaleko kościół M.Magdaleny,Muzeum Śląska Cieszyńskiego z przemiłą kawiarnią i pamiątkami.Po odwiedzinach w muzeum udajemy się ul.Głęboką(d.Stefanii,A.Czerwonej).W sumie nic na tej ulicy nie ma ciekawego poza Muzeum Drukarstwa i pięknych kamienniczek(oraz kupek-uwaga pod nogi!!!problem nagminny nie tylko na w/w ulicy!!!na minkę można dosłownie wszędzie trafić!!!, robionych przez naszych czteronożnych przyjacieli,których właściciele raczej nie kwapią się do sprzątnięcia miny zostawionego przez reksia,a jak zwróci im się uwagę,że pupilek narobił to o mało ciebie nie zjedzą!!!jak to tak?ja mam sprzątać?SM(straż miejska-nie sado-maso w ogóle nie reaguje).Ale co tam!!!Buty się wytrze)).Należy"pojawić"się na ul.Nowe Miasto-trafić najłatwiej od ul.Limanowskiego,bądź Rynku-klimatyczne kamienniczki(Kamiennica Pod Kasztanami),knajpki i najważniejsze!Studnia Trzech Braci.Miejsce legendarnego założenia miasta w 810r.Trochę dalej jakby poza centrum Kościół Jezusowy-ewangielicki(kierować się od ul.Limanowskiego,dalej pl.Słowackiego/Wolności,ul.Stalmacha-do góry). Odwiedzić trzeba Teatr A.Mickiewicza,Książnicę Cieszyńską(nie wiadomo czemu zamknięta w niedzielę),dalej na dół udajemy się na Wzgórze Zamkowe ze Ślązaczką-za tzw"komuny"stał Pomnik wdzięczności A.Radzieckiej)-zburzony w 89r?(szabelka skierowana...na czeską str.-nie wiem groźba,czy co?),galeria(nie mylić z galerią handlową i galeriankami) z różowym(znowu róż!!!-to już epidemia!!!) jeleniem,tuż nad Olzą po dawnej celnicy jakieś dziwne sklepy(sedacky,latem lody i...krytyka polityczna).Po czeskiej stronie Klubo- kawiarnia Avion-czynne jakoś do 18 ,niedziele nieczynne?Można palić na tarasie:)Dobra wracamy na Wzgórze.Ostatnio przeprowadzono tam modną"rewitalizację"-ładnie dość wyszło.Ładna fontanna(kiedyś była tam kawiarnia"Baszta"zdaje się).No i tak wdrapaliśmy się na górę.Po prawej Rotunda(na każdej 20-sto złotówce),fotki itd,taras-widok na miasto,Beskidy,czeską stronę.Ale,ale!!!Jeszcze Wieża Piastowska!!! Czynna do zachodu Słońca(bilet był też w cenie na odwiedzenie Rotundy)Widoki bezcenne(pod warunkiem,że pogoda dopisuje).Jeszcze wspomiałem o tzw.Małej Wenecji.Znajdziemy ją niedaleko od Al.Łyska-w miarę klimatyczne miejsce,choć średnio polecam.To już lepiej przejść się nad Olzą Al.Łyska(lub po czeskiej stronie)-w stronę hali sportowej,zimą można poślizgać się na łyżwach(wypożyczalnia,ostrzenie),latem to i wystawę kotów zrobią.No i tyle...Na parking do jakiegoś McCośTam, samochodu(ew.autobusu,pociągi nadal jeżdżą-do Zebrzydowic i nawet jeden do Katowic!!!) i dalej w drogę!Życzymy miłego pobytu w mieście!!!Zapraszamy!!!

Paterek S. od Marii Magdaleny wziął się za biznesy - razem ze znanym redemptorystą ojcem T.R. buduje kompleks fitness w Czechach. Ktoś zna więcej szczegółów?

dla mnie najlepszą imprezą w Cieszynie w ostatniej dekadzie był "Cieszyn kontra Puck", przynajmniej był otwarty dla wszystkich. A na otuchę mieszkańcom cieszyńskiego rynku...poczekajcie na Euro 2012, będą przynajmniej trzy okazje do darcia ryja :) unplugged

Pani Marto, to czy czy są fajne zespoły czy nie, nie mnie czy też Pani o tym decydować bo ile ludzi tyle gustów, dlatego jest też powiedzenie,że "z gustami się nie dyskutuje":-). Problem z kościołem w Polsce jest taki, że kościół nie rozmawia, kościół w Polsce chce rządzić i decydować o tym co mamy robić, jak mamy robić i kiedy możemy robić i potem jest tak, że nawet drobna reakcja ze strony kościoła i staje się i już wywołuje reakcję ludzi. Niestety, kościół zapomniał jakie jest jego posłanie, zresztą mam wrażenie, że księża i biskupi w ogóle nie czytają Biblii, a powinni, i wydaje mi się, że nie chcą, żeby ludzie Biblię czytali, no bo po co?, jeszcze się czegoś nauczą.

No ludzie! cztery imprezy do roku i mieszkańcy okolic rynku przeżyć tego nie mogą?! Oczywiście rozumiem, że wtenczas łatwego żywota nie mają, ale bez przesady! Może i racja, żeby głośne koncerty organizować gdzieś na uboczu- ale pewnie wtedy też się tacy znajdą, co będzie im to przeszkadzać! Nigdy nie dogodzi wszystkim, ale proszę wziąć pod uwagę opinię ogółu.

Miasto Cieszyn UMIERA!! A będzie jeszcze gorzej jak cały ruch przejmie autostrada A1! W Cieszynie imprez plenerowych jest za mało... Rynek powinien tętnić życiem!!! Płyta rynku oraz okolice są stworzone do promocji miasta. Burmistrz i Rada Miasta powinna bardziej zaangażować się i nie patrzyć na garstkę stetryczałych mieszkańców.Panie Burmistrzu, proszę walczyć o miasto!!!!

I jeszcze jedno. Nie miejcie pretensji do księży. Parafia tylko zezwoliła na zbieranie podpisów - i bardzo dobrze bo parafia ma to do siebie, że potrafi integrować ludzi. Ale inicjatywa wyszła nie od proboszcza tylko od obywateli.

To czy powinny się odbywać imprezy, czy nie jest sprawą drugorzędną. Pierwszorzędną sprawą jest to, że grupa mieszkańców wysłała do władz miasta bardzo jasne przesłanie - to Wy jesteście dla Nas a nie na odwrót.

Mam wrażenie, że w wielu przypadkach władze miasta źle rozumieją słowo "władza". Władza to służba w tym przypadku a nie na odwrót...

I jeszcze kilka zgryźliwych uwag na temat impres na rynku:

Po pierwsze - nawet jeśli są imprezy to są to imprezy na których 80% to przyjezdni z okolicznych wiosek spragnieni najgorszego muzycznego chłamu, kiełbasy i piwa. Taka jest prawda.

Po drugie - bardzo rzadko zdarza się aby koncert był rzeczywiście czegokolwiek wart. Wyjątkiem jest Viva il canto oraz nieliczne rockowe koncerty, które można policzyć na palcach jednej dłoni w ciągu ostatnich 10 lat. Do historii przejdzie najlepszy z najlepszych koncertów - Electric Light Orchiestra.

Po trzecie - zawsze jest problem z organizacją bezpieczeństwa (nieletni pijący alkohol, porysowane samochodu itd)

Po czwarte - chyba najważniejsze - niech miasto zajmie się rzeczami, które są ważniejsze

1) parkingi
2) pozyskanie inwestorów
3) rewitalizacja miasta

Nie dziwę się starszym osobom, ale z drugiej strony te 4 razy do roku to chyba nie powód by się, aż tak uskarżać.

póki co młodzi wyjeżdżają z Cieszyna, może i tam gdzie po 22-giej jest głośno i może coś się więcej dzieje, ważne że mogą znaleźć pracę i to dobrze płatną, którą z cieszyńskimi zarobkami trudno nawet porównywać. Ja myślę, że odbija się i będzie się jeszcze bardziej odbijać czkawką - polityka poprzedniego burmistrza, Pana Ficka. A szkoda, Cieszyn mógł być naprawdę fajnym miastem, zostało zbyt dużo zaniedbane, źle prowadzona polityka gospodarcza, a teraz my za to zapłacimy. Smutny jest Cieszyn, bardzo smutny, i smutni są jego mieszkańcy.

Ale przepraszam, czy w ogóle ktoś z miejskich włodarzy jest kompetentny do tworzenia Cieszyna jako miasta wydarzeń kulturalnych?! Szczurek wymienia Święto Trzech Braci, które jest golonkowm jarmarkiem z popową muzyczką - ale od kiedy golonka i koncert Feela to wydarzenie kulturalne?!?! Póki nie zmieni się wiedza na temat kultury, promocji ba, póki nie powstanie SOLIDNY, POWTARZAM SOLIDNY plan rozwoju i promocji to dopóty cieszyn bedzie miastem pwłnym bylejokości, aż w końcu stanie się miastem ludzi starych i bezrobotnych.

Do proroka. Powiedz ile w Cieszynie jest 30 latków?. Poczytaj opinię. To księża sugerują staruszką takie sugestie, pozapominali jak byli młodzi?,Miasto bez imprez to bieda, bezrobocie. Sam kiedyś jak byłem konduktorem miałem taką sytuację jak jechałem z Warszawy to podsłuchałem rozmowę podróżnych przedział dalej którzy narzekali jaka to w Cieszynie zapaść intelektualno kulturalna dominuje. Autobusy miejskie w weekend kursują do 19stej, bary pozamykane i cisza bo jakieś garstce ludzi się to podoba a cała i to większa reszta która nie ma władzy to nie ma też racji. Ustroń, Wisła co chwile gości jakieś gwiazdy a jak był KULT w Cieszynie i zagrali do 22 20 bo na bis to dostali karę za zakłócanie ciszy nocnej Mieli grac max. do 22giej. Śmieszny i karygodny ten Cieszyn,sam nie wie czego chce.

Zrobmy REFERENDUM!!
szwajcaria opiera na tym swoje rzadzenie i jakos im to idzie!!!!

Damian, a ty się odkolejuj od "starych pryków"...

to może referendum?...

A swoją drogą - czy nie warto by pomyśleć o odnowieniu amfiteatru przy 3.Maja?

najlepiej pozamykać wszystko,co w rynku były dwa lokale gastronomiczne z dansingami ,teraz cisza nocna nawet w dzień,a może by taktych niezadowolonych za miasto wyprowadzić ,ale to żartz mojej strony ciekaweże nie protestują jak maja za darmo koncert operowy,nie można ulegać terorowi pary takich co zapomnieli ze młodzi byli, a swoja droga to budowano w mieście kiedys anfiteatr i co kicha może by pan Szczurek i Cwakoń Matuszek zajechali do ustronia Wisły i zobaczyli jak to wygląnda i skończyli to co jeszce w PRL ktoś zaczoł budować

Widziałem przypadkiem, na parafii św magdaleny była petycja do podpisania... Totalna bzdura, księża manipulują staruszkami... centrum to nie sypialnia!!!

...nie przejmować się tym! Cieszyn ma być żywy i przyciągać turystów - im więcej imprez tym lepiej! wszystko można dobrze ustawić żeby było mniej uciążliwe - można w piątek i niedzielę grać do 22.00 a w sobotę do 24.00 żeby pracujący się wyspali!

Widać to Cieszyniacy i Cieszyn miasto umarłe. W niedziele żywej duszy nie ujrzy na mieście a jak już coś się dzieje to najlepiej zlikwidować zabawę. Kto protestuje? to mieszkańcy rynku, czego się spodziewają mieszkając wokół rynku, ja jak mieszkam przy torach to liczę się z tym że będzie hałas i nie walczę koleją żeby przestali tu jeździć. Proste gdy by mieszkańcom rynku obniżyć czynsz za ten hałas to nagle o 100% wzrosła by liczba chętnych do mieszkania przy rynku. Tu powinni zmienić tylko program Ś.T.B. po południu kabaret na rynku, koncerty rockowe gdzieś na hali a jeszcze coś innego na Amfiteatrze. W innych miastach nie mają takich problemów ale Cieszyniak mówi jak tam mają fajnie a u nas nic się nie dzieje a gdy się coś dzieje to już przeszkadza. Zastanówcie się co chcecie bo przez takich starych pryków młodzież która mogła to już uciekła z tego miasta starców i smutnego, cichego jak by wszyscy siedzieli w domach przed telewizorami.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama