, poniedziałek 10 sierpnia 2020
Krótka historia Wilamowic
Dwór w Wilamowicach - fotografia z 1938 roku. fot: fotopolska.eu za eksploratorzy.com.pl



Dodaj do Facebook

Krótka historia Wilamowic

MMT
Skąd pochodziły pieniądze na budowę zamku w Wilamowicach, a poza tym o wójcie, który jako zwolennik autonomii Śląska przestał popierać Józefa Kożdonia, i skruszonym złodzieju gęsi.

Pierwsza wzmianka o Wilamowicach pochodzi z 1331 roku. Jednym z najbardziej przedsiębiorczych właścicieli wioski był Jan Skoczowski. Zrobił karierę na dworze księcia cieszyńskiego Wacława III Adama, a dzięki jego protekcji w 1553 roku został nobilitowany przez polskiego króla Zygmunta Augusta. W 1559 roku został właścicielem części, a w 1564 roku całości Wilamowic. Jedną z jego pierwszych inwestycji była budowa zamku, który wzniesiono w latach 1565-1566. Pieniądze na ten cel pochodziły z łupów wojennych szwagra Skoczowskiego, który na Węgrzech walczył z Turkami.

***

Ostatnim właścicielem Wilamowic z rodu Skoczowskich był prawnuk Jana – Ludwik Maurycy, używający nazwiska Wilamowski. Jego rodzina była wyznania ewangelicko-augsburskiego, on sam przeszedł na kalwinizm, w 1691 roku sprzedał Wilamowice i opuścił na zawsze rodzinne strony. Zrobił karierę dyplomatyczną na dworze pierwszego pruskiego króla Fryderyka I Hohenzollerna. Założył niemiecką linią rodu Wilamowskich - sam miał 27 dzieci.

Wilamowice później należały m.in. do rodzin Larischów i Radeckich. W 1797 roku zostały wykupione przez Komorę Cieszyńską.

***

Według opublikowanej w 1804 roku topografii Reginalda Kneifela w Wilamowicach było 16 domów, w których mieszkały 141 osoby. W 1900 roku Wilamowice miały 219 mieszkańców, a w 1910 roku 128.

***

W 1890 roku gmina żydowska ze Skoczowa kupiła grunt w Wilamowicach, aby urządzić na nim cmentarza. Pierwszą osobą, którą na nim pochowano, był Perel Zabarski, zmarły 24 stycznia 1891 roku. Nekropolia została zdewastowana przez Niemców w czasie II wojny światowej. W latach 70. XX w. pojawiły się nawt plany, aby zlikwidować cmentarz, a w jego miejsce urządzić park miejski i dom kultury. Ostatecznie jednak nic tego nie wyszło, w połowie lat 90. XX w. cmentarz uporządkowano i ponownie otwarto w 1997 roku.

***

W grudniu 1918 r. w Wilamowicach miała miejsce strzelanina rodem z amerykańskiego filmu. W rolach głównych: szewc Jan Heller, jego brat robotnik Edward Heller i starszy gajowy Józef Chlożek.

Tygodnik "Ślązak" w numerze z 14 grudnia 1918 roku donosił: "Szewc Jan Heller i jego brat robotnik Edward Heller z Wilamowic udali się przed kilku dniami do arcyks. lasu i jęli napastować starsz. gajowego Józefa Chlożka, który dozorował lasu i zatrudnionych tam drwali. Wezwani przez Chlożka, by opuścili las, oddalili się na odległość coś 150 kroków, potem Jan Heller wyjął z pod kabatu karabin wojskowy, przyklęknął i dał 4 strzały do gajowego. Jeden strzał trafił Chlożka w górne udo, który upadłszy, nie mógł się dalej bronić, ale uprzednio Chlożek strzelił dwa razy, chybiąc każdy raz".

W czasie rewizji u Hellerów znaleziono karabin, ktoś doniósł, że ich wspólnikiem jest garbarz Ludwik Bałącz, u którego znaleziono 3 kolejne karabiny. W efekcie bracia Hellerowie trafili do aresztu.

Edward Heller jeszcze raz pojawił się na łamach cieszyńskiej prasy. 10 maja 1922 roku uciekł z więzienia, gdzie odsiadywał pięcoletni wyrok, i dopiero 7 lutego 1923 roku został złapany w Skoczowie.

***

Andrzej Sikora, wójt Wilamowic, popierał ruch ślązakowski (zwany też kożdoniowskim, od nazwiska lidera Józefa Kożdonia). Jednak w czerwcu 1920 roku wraz z innymi liderami ślązakowców z okolic Skoczowa podpisał odezwę, gdzie czytamy: "Pod wpływem agitacji Kożdonia za pośrednictwem kupionych agentów powstało w kilkunastu gminach szkodliwe rozdwojenie ludności naszej. Chciano ludność nieuświadomioną skłonić do głosowania za Czechami, a temsamem zdradzić lud polski na Śląsku. Szkodliwa ta robota sprowadziła do naszych spokojnych wsi zamęt, a wielu ludziom grozi po wieczne czasy piętno zdrady".

Autorzy odezwy zwracali też uwagę, że Czesi to "naród nam obcy i językiem i zwyczajami”, w Polsce będą mieli zapewnioną wolność wyznaniowa, a dodatkowa i Śląsk Cieszyński, i Górny miały zostać połączone w województwo z szeroką autonomią.

***

W 1925 roku jeden z gospodarzy w Wilamowicach dostał niepodpisany list. Tajemniczy autor przyznał się do tego, że w czasie wojny I wojny światowej (czyli co najmniej siedem lat wcześniej) ukradł rolnikowi gęś i przesyła mu 7 złotych zadośćuczynienia. - Złodziej dostosował się dosyć dokładnie do ostatnich cen targowych - komentował "Poseł Ewangelicki".

Komentarze: (2)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

A kilka lat temu jakiś współczesny 'nowobogacki" kupił za przysłowiową złotówkę zameczek mamiąc wszystkich chęcią odrestaurowania. I rozpoczęto pracę od ogrodzenia i rozbiórki dachu. Na tym prace zakończono. Dziś to już tylko obraz nędzy i rozpaczy wyłania się z nad 2 metrowych pokrzyw. I co na to służby konserwatorskie? Ano nic ,to obiekt prywatny. Tak jak niszczejący budynek po byłej Spółdzielni Rolniczej , rozpoczęto remont od kominów i koniec. Dziś to tylko ruiny nakryte folią i tabliczkami ostrzegawczymi.
Tylko siąść i zapłakać, jeszcze kilka lat temu były oba budynki domami mieszkalnymi, wymagały bieżacych remontów, ale czy musiały się zmienić w ruiny?

Bzdury - ten "zamek" to już od ponad 30 lat kompletna ruina, absolutnie nienadająca się do zamieszkania, służąca jedynie lokalnym menelom.
ps.
jakeś taki gieroj, zabytków miłośnik - było kupować za dwa złote i szaleć z remontami, dziś byłbyś Pan na Zamku a nie sfrustrowana maruda

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama