, piątek 21 września 2018
Górale organizują pokaz mody. Dla ciężko chorego Janusza
Już 17 lipca w Istebnej odbędzie się zbiórka pieniędzy na rzecz chorującego na stwardnienie rozsiane Janusza Poloka. fot. arch. rodzinn 



Dodaj do Facebook

Górale organizują pokaz mody. Dla ciężko chorego Janusza

JAKUB MARCJASZ
Janusz Polok z Istebnej miał dwadzieścia pięć lat, kiedy z ust lekarzy usłyszał diagnozę choroby, która na zawsze zmieniła jego życie - stwardnienie rozsiane. Jego przyjaciele mówią, że jest osobą od której można się uczyć jak należy zachowywać się i postępować w trudnych sytuacjach. I właśnie dla niego, już 17 lipca, organizują pokaz mody, podczas którego będą zbierać pieniądze na jego rzecz.
- Mąż nagle zaczął się czuć coraz gorzej i był coraz słabszy - opowiada o pierwszych objawach choroby Jadwiga Polok, żona Janusza. Był rok 1998. Polokowie byli wówczas już kilka lat po ślubie, a na świecie była dwójka ich synów.

Diagnoza lekarzy o sto osiemdziesiąt stopni zmieniła ich dotychczasowe życie. Pan Janusz - z wykształcenia elektromechanik - musiał zrezygnować z pracy w Wytwórni Wód Mineralnych "Ustronianka". Rok po rozpoznaniu choroby otrzymał pierwszą grupę niepełnosprawności. Z każdym kolejnym miesiącem jego stan się pogarszał i coraz częściej potrzebował pomocy innych. W końcu poruszanie było możliwe tylko przy pomocy wózka inwalidzkiego. Stwardnienie rozsiane (SM) to podstępna choroba. Trzynaście lat zmagania z chorobą to dla pana Janusza okres częstych pobytów w szpitalu, całej masy kroplówek i przyjmowania leków, które niestety nie zatrzymały, ani nie spowolniły choroby. Szczególnie trudny dla Janusza Poloka był miniony rok. - W marcu zachorowałem na posocznicę, na skutek czego po raz kolejny pogorszył się stan mojego zdrowia. Tym samym, począwszy od marca, jestem już pacjentem leżącym wymagającym cewnikowania. Czara goryczy przelała się we wrześniu, ponieważ stwierdzono u mnie zapalenie płuc - opowiada.

Choroba ma wpływ na całą rodzinę. Polokowie mają trójkę dzieci: 18-letniego Patryka, 14-letniego Mateusza oraz 8-letnią Sylwię. Najstarszy z rodzeństwa jest uczniem Liceum Sportowego w Szczyrku. Uprawia biegi narciarskie i w tej dyscyplinie odnosi znaczące sukcesy. To pilny uczeń. Chciałby kontynuować naukę na Akademii Wychowania Fizycznego. - To wszystko kosztuje i nie wiem, czy będzie nas na to stać - przyznaje pani Jadwiga, która pracuje w jednej z wiślańskich cukierni. Budżet domowy oprócz jej niewielkiej pensji uzupełniany jest przez rentę, jaką otrzymuje pan Janusz oraz zasiłek z Gminnego Ośrodka Pomocy Społecznej. Razem niewiele ponad 400 złotych na jednego członka rodziny. Z tych pieniędzy częściowo trzeba pokryć również leczenie pana Janusza.

Dlatego rodzinie postanowili pomóc postanowili mieszkańcy Istebnej, gdzie mieszkają Polokowie. Organizowany już tradycyjnie podczas Dni Istebnej pokaz mody w tym roku będzie miał wyjątkowy przebieg.

- Pan Janusz jest osobą schorowaną, ale bardzo pozytywnie nastawioną do życia, jest osobowością, od której możemy się uczyć, jak należy zachowywać się i postępować w trudnych sytuacjach. On jako schorowany człowiek nie poddaje się i dalej walczy - opisuje Janusza Poloka Janusz Macoszek, Ślązak Roku 2011 i prowadzący istebniański pokaz mody podczas XV Dni Istebnej, które już 17 lipca odbędą się w "Amfiteatrze pod skocznią". Górale postanowili, że po pokazie przeprowadzą zbiórkę pieniędzy, a uzyskane w ten sposób środki przekażą na rzecz pana Janusza. - Chcemy w taki sposób pomóc - mówią.

Wszyscy, którzy chcieliby wesprzeć Janusza Poloka i jego rodzinę, proszeni są o wpłaty na konto Fundacji Pomocy Osobom Niepełnosprawnym „ SŁONECZKO” (NR KRS 0000186434), Spółdzielczy Bank Ludowy Zakrzewo Oddział Złotów, nr konta: 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010. Z dopiskiem: Na leczenie Janusza Polok 140/P.
Komentarze: (6)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

vivat polska prezydencja, a po niej niech by nawet potop. *- dla wolniej myślących: to jest ironia

a UE zamierza podnieść opłaty za emisję CO2 z 20 do 30%...

Od 2013 przedsiębiorcy z Polski będą rocznie płacić dodatkowo ok. 18 mld zł za emisję CO2. Jednocześnie w 2013 skończą się sterydy dla naszej gospodarki czyli będzie mniej kasy o ok. 30 mld. zł unijnych dotacji. W oczekiwaniu na ten bolesny rok mamy nadal tę samą zdławioną polską gospodarkę lawinowym przyrostem biurokracji i umocnieniem korporacyjnych układów, które niszczą jej konkurencyjność, krępują przedsiębiorczość i wypychają zdolnych, energicznych ludzi na emigrację.

też uwagę...

no to mamy znakomite zestawienie informacji -teraz to marnotrawne państwo (Rzeczpospolita urzędników) nie chce płacić 20 % za emisję CO2 do atmosfery, gdyż lider europejski ma przecież nieujarzmione ambicje, widzenie własnego rozwoju w na szerokim tle sytuacji Ziemi, przeszkadza w doganianiu najlepszych, którzy są tacy m.in.dlatego, że konwencji klimatycznej przestrzegają...
- wracając do osoby pana Poloka, to radością napawa solidarność najbliższej społeczności, niech zwróci on też na obecność buraków w diecie, które potężnie oddziaływują na układ odpornościowy organizmu, ogromnie cenna pożyteczna okazałaby się również
wizyta u naszego znakomitego bioterapeuty,Ryszarda Bąka, działającego w Goczałkowicach Zdr.

Pracownik zarabiający przeciętną pensję w naszym kraju płaci ok. 23 800 zł podatków rocznie. Gdy w rodzinie pracują dwie osoby, jedną pensję zabiera państwo. Rzeczywista stopa opodatkowania przeciętnego pracownika zatrudnionego na podstawie umowy o pracę wynosi 52 proc., z czego płaca jest obciążona 39,5-proc. podatkiem dochodowym i składkami, reszta to VAT, akcyza i inne opłaty na rzecz Państwa. Dla porównania Amerykanie w podatkach oddają tylko 23,6 proc. swoich dochodów Nasze państwo socjalne posiada stałą cechę rozrostu, stając się coraz droższe w utrzymaniu. W ciągu ostatnich jedenastu lat wydatki państwowe zwiększyły się o 362 miliardy złotych rocznie. W 2010 roku odnotowano rekordowy udział wydatków państwowych (45,7 proc.) w stosunku do PKB od 2000 r. A płacz to dopiero będzie. Żyjemy na kredyt z wyprzedaży resztek majątku narodowego i pożyczek. Jaki jest dług – wszyscy wiedzą. Ale warto sobie uświadomić jaka jest roczna wysokość odsetek od tego długu. To jest kwota ok. 37 mld zł. Dla porównania roczny budżet NFZ w 2011 roku to 60 mld zł.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama