, wtorek 28 stycznia 2020
30. rocznica wybuchu stanu wojennego z bieżącą polityką w tle
Spotkanie zorganizowane zostało m.in. przez Stowarzyszenie "Wszechnica", Klub "Pro publico bono" oraz Klub "Gazety Polskiej". fot: AK



Dodaj do Facebook

30. rocznica wybuchu stanu wojennego z bieżącą polityką w tle

JAKUB MARCJASZ
Represjonowani i internowani w czasie stanu wojennego wspominali w Cieszynie wydarzenia sprzed trzydziestu lat. Podczas spotkania w Domu Narodowym nie zabrakło również odniesień do bieżącej sytuacji w kraju.

W spotkaniu zorganizowanym m.in. przez Stowarzyszenie "Wszechnica", Klub "Pro publico bono" oraz Klub "Gazety Polskiej" wzięli udział represjonowani i internowani sprzed trzydziestu lat. Część z nich, podzieliła się swoimi wspomnieniami i przemyśleniami z tamtego okresu. W dwugodzinnym spotkaniu nie zabrakło również odniesień do współczesności.

W specjalnym oświadczeniu, wydanym w związku z 30. rocznicą wybuchu stanu wojennego, działacze wyrazili zaniepokojenie obecną sytuacją w kraju, kondycją mediów i ciągłym nierozliczaniem przeszłości.

Oświadczenie odczytał Lesław Werpachowski, działacz "Solidarności", internowany w Ośrodku Odosobnienia w Jastrzębiu-Szerokiej, autor wspomnień "Wykuwaliśmy Solidarność. O latach 1980-1982 na Śląsku Cieszyńskim".

- Polska AD 2011, mimo upływu dwudziestu dwóch lat od upadku komunizmu, to kraj daleki od wymarzonego, choć zaszło w nim wiele zmian pozytywnych, to wciąż, wiele zjawisk i działań w sferze publicznej budzi i niepokoi, a nawet budzi zdecydowany sprzeciw - mówił Werpachowski.

Sygnatariusze oświadczenia (podpisało się pod nim kilkadziesiąt osób zgromadzonych w Domu Narodowym) podkreślili, że do dziś nie zostały rozliczone wydarzenia z czasów PRL. - Ciągnące się latami procesy to żart ze sprawiedliwości, to społeczna kompromitacja wymiaru sprawiedliwości - mówił Werpachowski i apelował: - Chcemy żyć w kraju, w którym zbrodnia popełniona na naszym narodzie, nazwana będzie zbrodnią, a zbrodniarz poniesie karę. Nie chcemy, by zacierano granicę pomiędzy bohaterstwem, a zbrodnią, pomiędzy kłamstwem, a prawdą. Nie chcemy, by stan wojenny stał się dowodem na to, iż dla zachowania władzy można zrobić wszystko, nawet napaść na własny naród i nie być za to skazanym i nie być ukaranym.

W oświadczeniu krytyczne słowa padły pod adresem przywódców "Solidarności": - Ubolewamy, że niektórzy byli prominentni przywódcy opozycji z "Solidarności" z lat stanu wojennego, stają w obronie sprawców, a nawet nazywają ich patriotami, odczuwamy to jako zdradę sierpniowych ideałów - mówił Werpachowski.

Nie zabrakło również odniesień do bieżącej sytuacji w kraju. Prześladowani w latach 80-tych wyrazili zaniepokojeniem sytuacją polityczną w kraju. W ich opinii "polska demokracja przeżywa bardzo poważny kryzys. Władza co raz bardziej przypomina tę z czasów PRL". Bronili jednak parlamentarnej opozycji, twierdząc, że "nieustannie obrzuca się ją epitetami i to najgorszymi, odmawiając im prawa istnienia, i to dlatego, iż domaga się prawdy w życiu publicznym, zadając władzy niewygodne pytania".

Krytyczne słowa padły pod adresem mediów: "Jednostronne, z całą mocą stojące po stronie władzy, niejednokrotnie sięgają po kłamstwo i manipulację, w efekcie, zamiast rozmowy o Polsce mamy polityczną propagandę i jawne lekceważenie najwyższych wartości polskich tradycji".

- Rewolucja rozpoczęta przez polską "Solidarność" nie skończyła się i powinna być dokończona. O to apelujemy, szczególnie w tym dniu - powiedział na zakończenie Werpachowski.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama