, sobota 5 grudnia 2020
Powrót ligowego hokeja
Po wielu długich dniach oczekiwania zawodnicy HC Oceláři Trzyniec znów zmierzą się w ligowym pojedynku o punkty. Sobotni mecz będzie zarazem ich pierwszym pojedynkiem we własnej, choć niestety pustej hali w sezonie 2020/21.  fot: Robert Kania



Dodaj do Facebook

Powrót ligowego hokeja

Marcin Mońka
Długie 46 dni czekali gracze trzynieckich Stalowników, by znów wyjechać na lód i walczyć o ligowe punkty. Choć pandemia i związane z nią obostrzenia trwają w najlepsze, Czeski Związek Hokeja na Lodzie uznał, że przy zachowaniu reżimu sanitarnego zawodowa liga może wznowić rozgrywki.

Stalownicy są jedną z dwóch drużyn w Tipsport Ekstralidze, które w sezonie 2020/21 rozegrały zaledwie dwa spotkania. Po raz ostatni swój mecz rozegrali 22 września w Litwinowie, gdzie pokonali miejscową Vervę 6:3. Później zwycięstwa odnosiły już tylko pandemiczne i okołopandemiczne historie - najpierw Oceláři wylądowali na kwarantannie, bo w klubie stwierdzono przypadki zachorowań, a następnie czeski rząd podjął decyzję o zawieszeniu wszystkich rozgrywek sportowych, by w pewnym momencie w ogóle ograniczyć możliwość trenowania w halach sportowych. Stalownicy, w porównaniu do innych ekstraligowych drużyn, i tak nie mieli wielkich powodów do narzekania. Bowiem dystans, dzielący ich trzyniecką Werk Arenę od stolicy Śląska Cieszyńskiego, gdzie miejscowe lodowisko wciąż pozostawało czynne, to zaledwie kilkanaście kilometrów. Stalownicy, korzystając z pomocy i uprzejmości Miasta Cieszyn przez niemal trzy tygodnie regularnie trenowali w Hali im. Cieszyńskich Olimpijczyków.

- Jesteśmy wdzięczni Cieszynowi za udzielona nam pomoc. Znaleźliśmy tutaj wszystko, czego potrzebowaliśmy do treningów i myślę, że zawodnicy wykorzystali te tygodnie w pełni - przyznał po zakończeniu cyklu treningowego w Cieszynie Václav Varaďa, trener Oceláři.

O tym, czy czas spędzony w Cieszynie przełożył się na formę sportową, przekonamy się już wkrótce. Choć nie tylko oblicze Stalowników, ale i każdej innej drużyny jest w tej chwili wielką niewiadomą. Wprawdzie są zespoły, które na swoim koncie mają więcej rozegranych pojedynków - w tej klasyfikacji liderem jest stołeczna Sparta, z siedmioma spotkaniami za sobą, to jednak warto pamiętać, że w normalnym trybie wszystkie zespoły miałyby za sobą 15 rozegranych ligowych meczów. Oceláři jak dotąd rozegrali ich najmniej - zaledwie dwa. Drugim zespołem z tak niewielką liczbą spotkań jest Kometa Brno. I to właśnie ten rywal będzie pierwszą ekipą, która zmierzy się ze Stalownikami we wznowionej Tipsport Ekstralidze. Jeśli mecz dojdzie do skutki - bo warto pamiętać, że zawodnicy każdej drużyny są regularnie badani na obecność koronawirusa. Mecz, który ma odbyć się bez udziału publiczności, zaplanowano na sobotę o godz. 19.

- Jesteśmy gotowi do gry, zawodnicy marzą o tym, by jak najszybciej rozgrywać mecze. Przed nami wielki ligowy maraton, wygląda na to, że przed nami po 12 a nawet 13 meczów do rozegrania miesięcznie - ocenia trener Václav Varaďa.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama