, sobota 20 kwietnia 2019
Na Wojnarówce zebrano ponad 15 tys. zł, które trafi do potrzebującej Martynki Grzybek
Każdy z uczestników imprezy pojawił się na torze za sprawą Martyny Grzybek, która cierpi na rdzeniowy zanik mięśni.  fot: Barbara Śliż



Dodaj do Facebook

Na Wojnarówce zebrano ponad 15 tys. zł, które trafi do potrzebującej Martynki Grzybek

Barbara Śliż
Na Wojnarówce zebrano ponad 15 tys. zł, które trafi do potrzebującej Martynki Grzybek

Jednak to nie samochody i quady były głównym tematem niedzielnego spotkania na Wojnarówce. fot. BŚ


Na Wojnarówce zebrano ponad 15 tys. zł, które trafi do potrzebującej Martynki Grzybek

Strome podjazdy i zjazdy, wszechobecne koleiny, błoto, śliska nawierzchnia w ogóle sprawiały, że samochody offroadowe nie raz i nie dwa grzęzły w bagnie. fot. BŚ

Tego chyba nikt się nie spodziewał. Nie dość, że przez całą niedzielę nad Wojnarówka świeciło słońce, to w dodatku udało się uzbierać całkiem sporo pieniędzy, które pomogą Martynie Grzybek w dalszej rehabilitacji. W sumie na konto dziewczynki wpłynie 15551,90 zł i 105 Kč.

Kilkadziesiąt samochodów offroadowych, quady, mnóstwo miłośników tego sportu i przypadkowych osób spędziło niedzielę, 11 listopada, na torze w Zamarskach. Profesjonaliści, ale i amatorzy zmagali się z trudną offroadową trasą, by móc uzbierać jak najwięcej pieniędzy dla potrzebującej Martyny z Cieszyna. - Pełno błota, mnóstwo wody i ogromne koleiny były nie tyle przeszkodą dla kierowców, co bardziej urozmaicały pokazy ich jazdy. To naprawdę niesamowite wrażenie móc oglądać offroadowców w akcji. Aż ma się ochotę samemu wsiąść za kółko takiego samochodu i zmierzyć się z tym torem - mówił Grzegorz Kolasiński z Bielska-Białej.

Strome podjazdy i zjazdy, wszechobecne koleiny, błoto, śliska nawierzchnia w ogóle sprawiały, że samochody offroadowe nie raz i nie dwa grzęzły w bagnie. Jak to podczas takich imprez bywa były pęknięte opony, pourywane koła, odpadały lusterka i inne na tę chwilę niepotrzebne części w samochodach. Bo jak to kierowcy offroadowi mówią: "jeśli coś z samochodu odpadło to znaczy, że nie było potrzebne".

Im większe problemy mieli uczestnicy zabawy, tym większą radość miała widownia zgromadzona na Wojnarówce. - Niemal każdy był gotowy pomóc kierowcy, który zakopał się w błocie. Kibice zapinali liny holownicze i wypychali quady. - To niesamowite jak taki sport może połączyć ludzi. Nikt nie bał się, że się pobrudzi, do błota w około wszyscy się przyzwyczaili - komentował Krzysiek z Cieszyna. - Mnie się najbardziej podobała jazda quadów, niektórzy jeździli we dwójkę naprawdę szybko, zwłaszcza po łące. Bardzo fajnie było widać jak kierowcy samochodów kilka razy podjeżdżali pod jedną górkę i czasem rezygnowali z prób - opowiadał Dawid Kwiczala z Cieszyna.

Jednak to nie samochody i quady były głównym tematem niedzielnego spotkania na Wojnarówce. Każdy z uczestników imprezy pojawił się na torze za sprawą Martyny Grzybek, która cierpi na rdzeniowy zanik mięśni. Dziewczynka od samego początku swojej choroby ma poważne ograniczenia rozwojowe. Obniżone napięcie mięśniowe powoduje, że z trudem obraca się na boki, nie siada samodzielnie i nie potrafi też sama wstać. Kosztowna rehabilitacja i nieustanne leczenie wymaga nie lada nakładów finansowych. Stąd właśnie wziął się pomysł, by zorganizować dla niej charytatywną jazdę na Wojnarówce. - Przekazaliśmy informację o ilości zebranych pieniędzy mamie Martyny, która zapewniła, że dzięki nim uda się zakupić schodołaz dla dziewczynki i będzie można w dalszym ciągu prowadzić rehabilitację i leczenie - informuje Urszula Król, organizatorka charytatywnej jazdy.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama