, wtorek 24 października 2017
"Maluczkie" sporty w świecie komercji (felieton)
Hokej na rolkach stanowi o tyle interesujący sport, że nie różni się prawie wcale od hokeju na lodzie. fot: FJD



Dodaj do Facebook

"Maluczkie" sporty w świecie komercji (felieton)

Rafał Urbaczka
Mniej więcej z końcem lipca zakończyły się The World Games, zwane także Igrzyskami Sportów Nieolimpijskich. Impreza, która odbyła się we Wrocławiu miała na celu przyciągnąć uwagę przeciętnych kibiców w stosunku do sportów, o których na co dzień się nie mówi. Ich promocja kosztowała jakieś 300 mln złotych, a więc w porównaniu do EURO 2012 to były grosze. Zainteresowanie medialne oczywiście nieporównywalnie mniejsze, lecz sama inicjatywa bardzo ciekawa. Ludzie mają prawo poszerzać horyzonty, a takie igrzyska temu służą. Zazwyczaj nie próbują tego robić z prostego powodu: interesują się tym, co medialne. Na The World Games swe miejsce znajdują właśnie dyscypliny o mniejszym zainteresowaniu mediów, takie jak: przeciąganie liny, wspinaczka, ratownictwo wodne, futbol amerykański czy hokej na rolkach.

***
Hokej na rolkach stanowi o tyle interesujący sport, że nie różni się prawie wcale od hokeju na lodzie. Pewnie, inna nawierzchnia i więcej technicznego grania, ale oprócz tego właściwie żadnych różnic nie dostrzegam. Jednak wersja lodowa znajduje uznanie w oczach większej ilości osób. Ba, o wiele większej. Jak pewnie się domyślacie, nie bez powodu nawiązuję do tej jednej z nietypowych odmian hokeja, bowiem reprezentacja polskich hokeistów na rolkach tuż przed igrzyskami zawitała do Cieszyna, gdzie przygotowywała się do turnieju swojego życia. Gdy zawodnicy rozgrywali sparing z CJTH Czarnymi Panterami Cieszyn, nie widziałem na trybunach nawet 15 osób! Z jednej strony myślę sobie, że to przecież reprezentacja Polski, więc powinna zostać należycie doceniona. Z drugiej mam tę świadomość, iż o sporcie, w którym reprezentuje nasz kraj, większość Polaków nawet nie słyszała. Ktoś powie, że wyniki osiągane przez hokeistów nie powalają na kolana. Na igrzyskach od każdego dostawali oni oklep i zajęli ostatnie – 8 miejsce. W turnieju wystąpili tylko z tego względu, że reprezentowali państwo gospodarzy. Ale na zeszłorocznych mistrzostwach świata na 16 drużyn w stawce, Polska uplasowała się na 9 pozycji. Tytuł 9 drużyny świata raczej wstydu nie przynosi, sami przyznacie. W tym roku poszło trochę gorzej, ale i tak nie jesteśmy słabeuszami, co było widać choćby w meczu z Kanadą – światową potęgą. Ja nie pamiętam czasów, gdy polscy piłkarze przynajmniej zbliżyli się do takich osiągnięć, jak hokeiści na rolkach. Niestety hokeistów na rolkach nikt nie traktuje poważnie, co pokazał dobitnie wspomniany sparing w Cieszynie z Czarnymi Panterami, a więc cieszyńską drużyną, o której istnieniu pojęcia nie ma nawet większość mieszkańców miasta. Szkoda, bo już drugi rok z rzędu zaistniała w polskim środowisku tegoż sportu, poprzez zdobycie 7 miejsca w polskiej lidze. Drugi rok z rzędu! 7 miejsce w skali ogólnopolskiej! Wydaje mi się, że to niezły wynik.
***
A propos hokeja w niecodziennych odmianach, jeszcze istnieje taki na trawie. W zeszłym roku cieszyńska młodzież mogła się pochwalić 6 miejscem w mistrzostwach Polski. W dawniejszych czasach bywało jeszcze lepiej, a i seniorzy rywalizowali z najlepszymi ekipami w kraju. Jak widać to sport o sporych tradycjach w naszym regionie. Mimo tego, mało znany.
***
Krocząc dalej wydeptaną ścieżką sukcesów, można dotrzeć do Pogwizdowa, gdzie funkcjonuje klub specjalizujący się w ju-jitsu – UKS Nakano. Tutejsza młodzież (zarówno chłopacy jak i dziewczyny) nie ogranicza się do występów w mistrzostwach Śląska. Nie ogranicza się do występów w mistrzostwach Polski. Medale są po prostu w tych przypadkach normalnością. Niektórzy z zawodników zdążyli już zasmakować mistrzostw Europy, a także świata. Tegoroczne globalne mistrzostwa, choć bez medali, z pewnością przyniosły fighterom wiele nowych doświadczeń, a lepszego miejsca niż Ateny, skąd niegdyś rezydowali najznamienitsi bogowie spragnieni wielkich widowisk i uczt, do pokazania się mieć nie mogli. Sukcesów w tej dyscyplinie nie brakuje, lecz z racji braku uzyskania rangi sportu lepszego sortu (podobnie jak hokej na rolkach, łapie się tylko na The World Games), nie trafia na pierwsze strony gazet, a próżno zazwyczaj szukać choćby wzmianki o nim.
***
Myśląc o niepopularnych sportach przychodzi mi do głowy jeszcze… piłka nożna. Oczywiście ta w wydaniu kobiecym. Męskiej piłki kopanej odczuwam już czasami przesyt. Zresztą nie jestem w tym przypadku odosobniony, skoro jeden z legendarnych niemieckich bramkarzy zauważył (całkiem słusznie), iż częściej widzi sześciopak Cristiano Ronaldo, aniżeli piersi swojej żony. Niemniej jednak męska „noga” bardzo mnie jara, ale do licha – baby też pragną i co istotne, potrafią grać. Otoczka medialna w przypadku piłki nożnej kobiet wygląda lepiej od poprzednio wymienionych przeze mnie sportów, aczkolwiek w dalszym ciągu to nie jest to samo, co wersja męska (pełna wersja vs. wersja demo). Wystarczy porównać zarobki, by się o tym przekonać. Najlepiej opłacany piłkarz świata – Carlos Tevez (niby kto, nie ten boski Cristiano?!), inkasuje 38 mln euro rocznie; najlepiej opłacana piłkarka – Alex Morgan, miała zarabiać 300 tysięcy euro rocznie (grała w klubie gwarantującym te zarobki przez pół roku, a nie wliczam wpływów marketingowych). Grubo ponad 126 razy mniej! Ta przepaść finansowa aż razi mnie w oczy. Niby ten sam sport, ale płeć inna, co przyczynia się do odmiennego postrzegania sprawy. Powiecie, że panie są słabsze fizycznie itp., ale… piłka to piłka. To się po prostu przyjemnie ogląda, a naprawdę patrząc na poziom prezentowany przez niektóre zawodniczki, np. wspomnianej wcześniej Alex Morgan, nie wydaje mi się, aby był on 126 razy słabszy od gry piłkarzy pokroju Carlosa Teveza. Jasne, że jest słabszy, ale nie aż tak znacząco, by różnica w zarobkach wyglądała tak drastycznie. Dlatego też pragnąłbym podać lokalny przykład kobiet z UKS Gimnazjum Istebna, które rywalizują w 3 lidze. Manowce ariergardy światowej? Niekoniecznie, mimo iż niższych lig futbol kobiecy nie przewiduje. Po prostu drużyn z racji popularności nie tyle, co w męskim graniu, a to przyczynia się do terminowania w 3 lidze klubów z naprawdę dużych ośrodków (np. Tychy, Bytom czy Częstochowa). W tym kontekście należy docenić ekipę z Istebnej, która prezentuje się bardzo solidnie i regularnie wygrywa te rozgrywki, co pozwala jej grać baraże o wyższą ligę. Do dobrych meczów w 3 lidze dochodzą takie, jak ten zeszłoroczny w Pucharze Polski z GKS Katowice, przegrany dopiero po rzutach karnych. Dość powiedzieć, że GieKSa przegrała w ciągu ostatnich 2 lat… 1 mecz! Młodsze dziewczyny również starają się godnie reprezentować stolicę Trójwsi, osiągając 8 miejsce w mistrzostwach Polski do lat 19. Nic, tylko się cieszyć.
***
Jeszcze można by wiele tego wymienić, więc proszę wybaczyć, jeśli coś pominąłem. Ludzie zdążyli przywyknąć do tego, że istnieje kilka sportów, tzn. piłka nożna albo ręczna, siatkówka, koszykówka, żużel czy skoki narciarskie. Inne nawet jeśli istnieją i statystycznie przemawiają za tym, by je wspierać, do ludzkiej świadomości nie docierają. Po prostu. Wpływają na to różne czynniki, a jednym z nich są media. To one kształtują waszą osobowość, wasze poglądy. Wiele rzeczy mniej chwytliwych marketingowo przemilczają i to przyczynia się do tego, że wielu tkwi w stanie niewiedzy. Dlatego proponuję zainteresować się tymi „maluczkimi” sportami, które mają dużo do zaoferowania, bo sport nabiera większej wartości, gdy staje się różnorodny.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama