, środa 22 listopada 2017
Listopad wyjazdowy
W pierwsze rundzie spotkań przed własną publicznością Stalownicy niespodziewanie ulegli drużynie z Ołomuńca 3:4. Wrześniowy mecz rozstrzygnęła dopiero seria rzutów karnych. fot: Robert Kania



Dodaj do Facebook

Listopad wyjazdowy

Marcin Mońka
Opromienieni awansem do ćwierćfinału hokejowej Ligi Mistrzów zawodnicy Stalowników kontynuują od wtorku serię meczów wyjazdowych w rozgrywkach Ekstraligi.

Przed Oceláři aż cztery spotkania na obcych lodowiskach. Serię rozpocznie wtorkowy mecz w Ołomuńcu, by następnie zameldować się w Zlinie (piątek), Pradze (niedziela) oraz Chomutowie (wtorek 21 listopada). Dodając już dwa rozegrane na początku listopada mecze w Libercu oraz Litwinowie oznaczają, że ten miesiąc jest dla Stalowników wyjątkowo „wyjazdowy”. Na własne lodowisko powrócą dopiero w ostatni weekend listopada, goszcząc kolejno u siebie ekipy z Pardubic oraz Mladej Boleslavi. Kibice oglądający mecze w Werk Arenie muszą się uzbroić w cierpliwość, albo żyć wspomnieniami z października, w którym to zespół rozgrywał mecze głównie we własnej hali, dając fanom wiele powodów do radości

Bez wątpienia najwięcej przyjemności gracze Stalowników w ostatnim czasie przysporzyli świetnymi wynikami w rozgrywkach Ligi Mistrzów. Po bardzo dobrym dwumeczu ze szwedzkim Malmö Redhawks i dwóch zwycięstwach po 2:1 trzyńczanie zameldowali się wśród ośmiu najlepszych klubów w Europie. A bw ćwierćfinale czeka na nich już kolejny rywal, także ze... Szwecji. Jeśli dodamy, że w fazie grupowej Ocelari rywalizowali z zespołem HV 71 Jönköping to okazuje się, że ta edycja LM jest dla nich wyjątkowo skandynawska. Ćwierćfinałowym rywalem Stalowników jest ekipa Brynäs IF - pierwszy mecz zostanie rozegrany w Trzyńcu 5 grudnia, rewanż tydzień później w Szwecji. Brynäs IF to 13-krotny mistrz Szwecji (po raz ostatni tytuł wywalczył w 2012 roku), w tym sezonie debiutujący w rozgrywkach Ligi Mistrzów. W fazie grupowej zespół rywalizował m.in. z mistrzem Polski - Cracovią, odnosząc w tych pojedynkach dwa zwycięstwa i deklasując ekipę z Krakowa w meczu przed własną publicznością, zwyciężając 8:0. Z kolei w 1/8 finału drużyna występująca na co dzień w Gavlerinken Arenie o pojemności 8 tys. uporała się z zespołem Adler Mannheim, czyli klubem, który wygrał grupę, w której występowali także Stalownicy.

W tym roku w bardzo udane występy w rozgrywkach CHL notują kluby z Republiki Czeskiej. Wśród ośmiu najlepszych ekip na kontynencie zameldowały się także drużyny Komety Brno oraz Białych Tygrysów z Liberca. Czeska Ekstraliga jest w tej fazie rozgrywek najsilniej reprezentowana - w ćwierćfinale zagrają też po dwie drużyny ze Szwajcarii i Szwecji oraz jedna z Finlandii.

Na razie jednak wszystkie ekipy skupiają się na najbliższych kolejkach ligowych. W czołówce tabeli po 20 rozegranych kolejkach panuje duży ścisk, liderująca ekipa z Pilzna oraz brneńska Kometa zgromadziły po 40 punktów, o jedno „oczko” mniej ma na swoim koncie zespół Stalowników.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama