, piątek 18 października 2019
Hokej: Po pierwsze zwycięstwo
Od pierwszego meczu z Kladnem trzynieccy Stalownicy są w tym sezonie niepokonani w swojej Werk Arenie. Gorzej wiedzie się zespołowi na wyjazdach, jednak szansę na poprawę bilansu mają już dziś - zagrają bowiem kolejne derby z rywalem z Ostrawy.  fot: Robert Kania



Dodaj do Facebook

Hokej: Po pierwsze zwycięstwo

TEKST: MARCIN MOŃKA, FOTO: ROBERT KANIA
Hokej: Po pierwsze zwycięstwo

fot. Robert Kania


Hokej: Po pierwsze zwycięstwo

fot. Robert Kania


Hokej: Po pierwsze zwycięstwo

fot. Robert Kania


Hokej: Po pierwsze zwycięstwo

fot. Robert Kania

Czy Stalownikom z Trzyńca uda się odnieść pierwsze w sezonie zwycięstwo na wyjeździe właśnie w Witkowicach? Dziś z lokalnym rywalem rozegrają już drugi mecz w nowym sezonie, po raz drugi spotykając się w Ostravar Arenie. Gracze spod Jaworowego chcą się zrewanżować za pechową porażkę sprzed dwóch tygodni.

Tegoroczny terminarz dla Stalowników z różnych względów ułożył się tak, że już na początku października po raz drugi zagrają na lodowisku w Ostrawie. Poprzedni mecz w morawsko-śląskiej stolicy rozegrali we wrześniu, przenosząc go z 33 ligowej kolejki, czyli z czasu, gdy zarówno Trzyniec, jak i Ostrawa będą już żyć Mistrzostwami Świata w hokeju na lodzie do lat 20.

Od początku sezonu Stalownicy grają dobrze i skutecznie przed własną publicznością, i jak dotąd w pokonanym polu pozostawili zespoły z Kladna (6:2), Litwninowa (3:2), Ołomuńca (7:3) oraz Hradca Kralove (4:0). Niestety zdecydowanie gorzej wiedzie się drużynie na wyjazdach. Spośród czterech wyjazdowych meczów przywieźli dotąd jedynie jeden jedyny punkt z Brna, w sumie jednak doznali aż czterech porażek. Bodaj najboleśniejsza była ta odniesiona z zespołem HC Vitkovice Ridera. Jeszcze na cztery minuty przed końcem Stalownicy prowadzili dwoma bramkami, by ostatecznie ulec rywalom 3:4, tracąc decydującego gola na kilka sekund przed syreną końcową. Najczęściej wyjazdowe mecze, tak jak i ten w Ostrawie, kończyły się jednobramkowymi porażkami trzyńczan. W Brnie ulegli Komecie po karnych 1:2, w Mladej Boleslavi przegrali 3:4. wyjątkiem była dwubramkowa porażka w Pradze ze Spartą (2:4).

Zarówno kibice jak i sztab szkoleniowy liczy na przełamanie właśnie w Ostrawie. Wprawdzie Stalownicy najpewniej nie będą mogli liczyć na występ kontuzjowanego bramkarza Patrika Bartošáka, jednak najważniejszy w ostatnich dniach okazał się powrót po długiej absencji do formacji obronnych Lukáša Krajíčka. Z kapitanem w składzie defensywa Stalowników zagrała na „zero” z tyłu z Mountfieldem HK i pewnie nikt nie miałby nic przeciwko, aby ten wyczyn powtórzyć również dziś. Początek meczu o godz. 17.30.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama