, wtorek 16 października 2018
Hokej: Nieudany początek sezonu
Pierwsze w sezonie derby z ekipą z Witkowic już w najbliższą niedzielę. Tym samym po trzech tygodniach przerwy ligowe zmagania powrócą do Werk Areny. fot: Robert Kania



Dodaj do Facebook

Hokej: Nieudany początek sezonu

Marcin Mońka
Nie tam wyobrażali sobie sympatycy trzynieckich Stalowników inaugurację nowych rozgrywek. Ich ulubieńcy po sześciu ligowych kolejkach mają w dorobku jedynie trzy punkty. Z pewnością już wkrótce zdobycz punktowa się powiększy, bo po niemal trzech tygodniach przerwy Oceláři znów zagrają przed własną publicznością.

Tegoroczny kalendarz Stalowników nie przypomina klasycznego układu, gdy po meczu rozegranym przed własną publicznością zespół udaje się na spotkanie wyjazdowe. Niestety ze względu na różne okoliczności - premierę dużego widowiska w Werk Arenie czy udział zespołu w zimowym turnieju w Davos - niemal wszystkie mecze wrześniowe trzyńczanie rozgrywali na wyjazdach. I aż w czterech spośród pięciu rozegranych w gościnie meczach ponieśli porażki, uznając wyższość zespołów ze Zlina, Liberca, Hradca Kralove oraz Brna. Jedyne jak dotąd zwycięstwo odnieśli w 3. kolejce w Karlovych Varach, zwyciężając 2:0.

Śląska publiczność miała okazję zobaczyć swój zespół w połowie września, gdy uległ gościom z Ołomuńca 2:3. Domowe zaległości drużyna zacznie odrabiać jednak już od niedzieli, gdy po raz pierwszy w sezonie zostaną rozegrane derby z HC Vitkovice. Ten mecz rozpocznie cykl sześciu październikowych meczów w Werk Arenie, przy dwóch meczach wyjazdowych.

Niewielki dorobek punktowy Stalowników przekłada się na niskie miejsce w ligowej tabeli - Oceláři zajmują przedostatnie miejsce, wyprzedzając jedynie 14. w lidze zespół Piratów z Chomutowa. Trzynieccy napastnicy na początku sezonu przeżywają niewytłumaczalną niemoc - w sześciu spotkaniach zaledwie ośmiokrotnie pokonywali bramkarzy rywali. To najgorszy bilans spośród wszystkich ekip - o jedną bramkę więcej zdobyła nawet drużyna z Chomutowa. Na szczęście Oceláři tracą mniej goli niż inne drużyny z dolnej połówki tabeli – jak dotąd trzynieccy bramkarze wyciągali krążek z sieci 15 razy. Dla porównania - Piraci Chomutow stracili 27 goli.

Co zrozumiałe, trudno w takiej sytuacji szukać trzynieckich graczy w czołówkach indywidualnych klasyfikacji – najlepszy bilans strzelecki w zespole ma... obrońca Lukáš Krajíček, który z dwoma golami i trzema asystami zajmuje najwyższe spośród Stalowników miejsce w rankingu punktowym. Po dwa gole w tegorocznych rozgrywkach zdobyli również Martin Adamský i Aron Chmielewski.

Zmiana kursu na zwycięski w niedzielnym pojedynku z rywalem z Ostrawy - taki cel stawia sobie trzyniecka szatnia. Przeciwnik jest wprawdzie wciąż na fali wznoszącej - odniósł jak na razie 4 zwycięstwa, i z 13 punktami zajmuje 4. miejsce w ligowej tabeli.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama