, wtorek 17 lipca 2018
HC Oceláři Trzyniec: Skuteczny początek
Po inauguracyjnym zwycięstwie 4:1 nad Pardubicami w Trzyńcu i wyszarpanej wyjazdowej wiktorii nad drużyną z Pilzna (2:1) hokeiści Oceláři nie zwalniają tempa. Trzecim zespołem, który musiał uznać wyższość Stalowników, okazała się litwinowska Verva, która poległa we wtorek w Trzyńcu 1:2. fot: Robert Kania



Dodaj do Facebook

HC Oceláři Trzyniec: Skuteczny początek

HC Oceláři Trzyniec: Skuteczny początek

Zdjęcia: Robert Kania


HC Oceláři Trzyniec: Skuteczny początek

Za nami trzy pierwsze kolejki nowego sezonu hokejowej Ekstraligi. Trzynieccy Stalownicy są wśród trzech drużyn, które nie straciły jeszcze punktu. W tabeli rozgrywek przewodzi Kometa Brno z najlepszych bilansem bramkowym, a trzyńczanie plasują się tuż za jej plecami.

Początek sezonu to dla kibiców zawsze wielka niewiadoma. Zwłaszcza w ostatnich latach bywało, że drużyny po świetnym starcie nagle traciły impet, albo na odwrót, po fatalnej inauguracji zespół potrafił się mozolnie wspinać na szczyt. Wcale przecież nie musimy daleko szukać - początek zeszłego sezonu dla Stalowników był obiecujący, po 5 kolejkach na swoim koncie mieli 3 zwycięstwa, później jednak trzyniecka maszynka się zacięła i sprawności nie odzyskała już do końca rozgrywek. Nie wychodząc zbyt daleko w przyszłość, bo wieszanie medali na szyjach zawodników w chwili, gdy cała zabawa dopiero się zaczyna, może odbijać się długo czkawką, jednak paru ważnych rzeczy o drużynie już się dowiedzieliśmy.

Głód gry

Wygląda na to, że nie ma w zespole zawodników sytych, którzy w Trzyńcu przede wszystkim pragną, w relaksacyjnym tempie, dotrwać do końca kontraktu. Przekonał o tym już pierwszy mecz z Dynamem Pardubice, gdy Stalownicy narzucili rywalom swój styl gry, grając najszybszy hokej od miesięcy. Nikt się nie oszczędzał, nikt nie odsuwał hokejki, a zawodnicy sprawiali wrażenie mocno wygłodniałych gry.

Siła liderów

Bez wątpienia początek sezonu opiera się na doświadczonych graczach. Dużą pracę wykonuje Zbynek Irgl, wspierany przez Polanskiego, Daniela Rákosa i Martina Adamskiego. Na pewno wielu trzynieckich kibiców chciałoby oglądać w barwach Oceláři utalentowanych juniorów, mistrzów Republiki z zeszłego sezonu, ale na to, zgodnie z zapowiedziami sztabu szkoleniowego, przyjdzie jeszcze czas.

Wyrównane „piątki”

Trener Stalowników Vladimír Kýhos przed sezonem pracował z teamem tak, aby wystawiać w każdym meczu równorzędne formacje. Nie od dziś wiadomo, że jednym dobrym atakiem nikt ligi nie wyrywa, bywało jednak w przeszłości, że trzecia czy czwarta formacja niewiele była w stanie wnieść do gry. Po pierwszych kolejkach można odnieść wrażenie, że każdy z czterech trzynieckich ataków sporo wnosi do gry, a w pierwszych dwóch spotkaniach to właśnie zawodnicy czwartej formacji mieli duży wpływ na końcowe rozstrzygnięcia.
Sztab trenerski postawił również na stabilizację - w trzech kolejnych spotkaniach trener Kýhos nie dokonał żadnych zmian w zestawieniach formacji ofensywnych. Drobne zmiany następowały w formacjach obronnych. Choć to dopiero początek sezonu, widać już pewne wypracowane mechanizmy, a trzyniecka defensywa jest na razie najskuteczniejsza w całej Ekstralidze, z zaledwie trzema straconymi golami.

Trafione wzmocnienia

Z meczu na mecz rozkręca się Jakub Petružálek, który we wtorkowym meczu z zespołem swoich niedawnych kolegów z Litwinowa należał do pierwszoplanowych postaci na lodzie. W tym samym meczu błysnął pozyskany przed sezonem z Komety Brno Rastislav Špirko, zdobywca dwóch goli. Wciąż wysoką dyspozycję utrzymuje Cory Kane, który w swoim debiucie ligowym przeciwko Pardubicom został uznany za zawodnika meczu, a Martin Růžička, mimo że na razie nie strzela ważnych goli, to jednak wprowadza do gry spokój, a kiedy trzeba idealnie dogrywa do kolegów.

Podkreślmy, że to dopiero początek sezonu. A prawdziwe ligowe „egzaminy” dopiero przed trzyńczanami. Pierwszy z nich już w najbliższy piątek, gdy zmierzą się w Pradze z zawsze groźną i zaliczaną do grona faworytów Spartą. Na własnym lodzie Oceláři zagrają w niedzielę, ich przeciwnikiem będzie zespół HC Karlovy Vary.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama