, sobota 6 czerwca 2020
Dzięki Fundacji Trzeba Marzyć mały Alan spotkał się z Adamem Małyszem
Spotkanie było okazją do rozmowy nie tylko o skokach, ale również o rajdach samochodowych, które stały się nową pasją wiślanina. fot: Fundacja Trzeba Marzyć



Dodaj do Facebook

Dzięki Fundacji Trzeba Marzyć mały Alan spotkał się z Adamem Małyszem

JM
Dzięki Fundacji Trzeba Marzyć mały Alan spotkał się z Adamem Małyszem

Do Wisły Alan przyjechał z całą swoją rodziną w sobotę rano. fot. Fundacja Trzeba Marzyć


Dzięki Fundacji Trzeba Marzyć mały Alan spotkał się z Adamem Małyszem

Dzięki Adamowi Małyszowi goście z Elbląga mieli okazję zobaczyć na żywo zawody letniego Grand Prix w Skokach Narciarskich.fot. Fundacja Trzeba Marzyć


Dzięki Fundacji Trzeba Marzyć mały Alan spotkał się z Adamem Małyszem

Alan miał ze sobą biało-czerwoną flagę, którą machał, dając skoczkom sygnał do startu. fot. Fundacja Trzeba Marzyć

Największym marzeniem 3-letniego chorego Alana z Elbląga było spotkanie z Adamem Małyszem. Chłopczyk poznał swojego idola w ostatnią sobotę podczas wizyty w Wiśle. Był zachwycony!

Agata Grzeszczuk, wolontariuszka Fundacji Trzeba Marzyć, mówi, że Alan od samego początku powtarzał, iż jego największym marzeniem jest spotkanie z najlepszym polskim skoczkiem. - Mimo, że chłopczyk ma dopiero trzy latka, to w stu procentach orientuje się, kim jest Adam Małysz. Podczas spotkania z wolontariuszami cały czas chodził po swoim pokoju i powtarzał, że chce go zobaczyć - opowiada.

Zorganizowanie spotkania trwało kilka miesięcy. - Mieliśmy problemy ze skontaktowaniem się z panem Adamem, ale kiedy już się udało, wszystko poszło bardzo szybko - mówi Grzeszczuk.

Do Wisły Alan przyjechał z całą swoją rodziną w sobotę rano. I wbrew temu jak mogłoby się wydawać absolutnie nie był zmęczony. Od razu chciał spotkać się ze swoim idolem. Do spotkania doszło w jednej z wiślańskich cukierni i trwało kilkadziesiąt minut. - Na widok pana Adama, Alanowi aż zaświeciły się oczy z zachwytu. Od razu chciał wskoczyć go uściskać. Podczas całego spotkania trudno było mu usiedzieć na miejscu, energia go rozpierała, był przeszczęśliwy - opowiada wolontariuszka Fundacji Trzeba Marzyć.

Spotkanie było okazją do rozmowy nie tylko o skokach, ale również o rajdach samochodowych, które stały się nową pasją wiślanina. Po wizycie w kawiarni chłopczyk wspólnie ze swoimi bliskimi mógł obejrzeć trofea należące do Adama Małysza, między innymi medale olimpijskie oraz kryształowe kule. - Alana najbardziej interesowały narty, które od razu chciał założyć na nogi i zacząć na nich skakać. Powtarzał, że on też będzie skoczkiem i będzie skakał tak samo jak Adam Małysz - mówi Grzeszczuk. Na zakończenie spotkania chłopiec otrzymał gadżety z autografami swojego idola.

Dzięki Adamowi Małyszowi goście z Elbląga mieli okazję zobaczyć na żywo zawody letniego Grand Prix w Skokach Narciarskich, które odbyły się w sobotę w Wiśle. - W trakcie zawodów Alan zaskoczył nas wszystkich znajomością skoczków. Znał z imienia, nie tylko tych z Polski, ale i z zagranicy. Miał ze sobą też biało-czerwoną flagę, którą machał, dając skoczkom sygnał do startu. Kibicował tak głośno, że wzbudził zachwyt wszystkich dookoła, którzy powtarzali: "O, to jest prawdziwy kibic!" - mówi Grzeszczuk.

Fundacja Trzeba Marzyć powstała we wrześniu 2006 roku. Organizacja spełnia marzenia dzieci chorujących na choroby zagrażające życiu, a także kalekich, niepełnosprawnych, jak i tych, które zostały pokrzywdzone przez los. Do tej pory udało się jej spełnić prawie 400 dziecięcych marzeń.

Więcej o Fundacji Trzema Marzyć można znaleźć na jej stronie internetowej.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama