, sobota 26 września 2020
Cieszyński Rynek w blasku gwiazd
Po ponad sześciu latach Plaża Open wróciła do swoich korzeni. Trzeba zaznaczyć, że to właśnie w Cieszynie, na granicy polsko-czeskiej, narodził się pomysł organizacji największego profesjonalnego cyklu siatkówki plażowej w Polsce, który realizowany jest już od jedenastu lat.  fot: Kamil Pastusiak



Dodaj do Facebook

Cieszyński Rynek w blasku gwiazd

red.mat.pras.
Cieszyński Rynek w blasku gwiazd

Dorota Strag


Cieszyński Rynek w blasku gwiazd

Katarzyna Kociołek, Melania Marcinowska


Cieszyński Rynek w blasku gwiazd

Michalina Tokarska, Michala Kvapilova

Po ponad sześciu latach Plaża Open wróciła do swoich korzeni. Trzeba zaznaczyć, że to właśnie w Cieszynie, na granicy polsko-czeskiej, narodził się pomysł organizacji największego profesjonalnego cyklu siatkówki plażowej w Polsce, który realizowany jest już od jedenastu lat. Tegoroczny cieszyński przystanek pełny był upalnych dni oraz fantastycznej rywalizacji najlepszych zawodniczek i zawodników nad Wisłą.

Rywalizacja toczyła się na trzech boiskach. Z pewnością najbardziej malowniczo położonym miejscem zmagań był cieszyński Rynek, na który już od piątku licznie gromadzili się kibice. Ze względu na panującą sytuację w kraju oraz liczne obostrzenia, podczas najważniejszych rozstrzygnięć w turnieju fani mogli zajmować jedynie 25% trybun, ale nie przeszkodziło to im w obserwowaniu spotkań.

W turnieju głównym nie obyło się bez niespodzianek. Jędrzej Brożyniak i Piotr Janiak, którzy z podium turniejów Plaży Open nie schodzili od 2017 roku, po drugiej porażce z prawej strony drabinki z parą Bartosz Lewicki/Tomasz Maziarek 1:2 (21:17, 17:21, 10:15), którzy awansowali do niedzielnych, decydujących zmagań. Para utworzona specjalnie na potrzeby tego turnieju Michał Kądzioła, bardzo dobrze znany ze świetnych występów „na piachu”, stworzył bardzo udany duet z młodym zawodnikiem siatkarskiego AZS-u Indykpolu Olsztyn Wiktorem Mielczarkiem. Połączenie ogromnego doświadczenia z młodością okazało się sukcesem – Kądzioła/Mielczarek bez porażki zameldowali się w najlepszej czwórce. Do niedzielnych półfinałów sensacyjnie awansowali Maciej Kałuża i Paweł Lewandowski odprawiając z kwitkiem kadrowy duet Jakub Szałankiewicz/Mateusz Lesiecki. Anegdotą wartą przypomnienia w kontekście tej drugiej pary jest ich ostatni, a zarazem pierwszy wspólny turniej Pucharu Świata w Malezji. Jakub oraz Mateusz po awansie do ćwierćfinału musieli oddać mecz walkowerem, ze względu na wprowadzenie wówczas obowiązkowej 14-dniowej kwarantanny w naszym kraju. W niedzielny poranek do grona półfinalistów dołączyli wspomnieni pogromcy murowanych faworytów Lewicki/Maziarek oraz Michał Korycki w duecie z Jarosławem Lechem, wielokrotnym medalistą mistrzostw Polski.

Wśród kobiet na starcie stawiły się między innymi reprezentantki Czech – Michala Kvapilova oraz Michaela Kubickova. Pierwsza z wymienionych zawodniczek ma na swoim koncie, między innymi 5 miejsce w najwyżej punktowanym 5-gwiazdkowym turnieju, w amerykańskim Fort Lauderdale, położonym na Florydzie. Nie zabrakło także czołówki polskich par, na starcie, w komplecie stawiły się zawodniczki, które przed tygodniem zajęły w Kołobrzegu miejsca na podium – czyli Strąg/Gruszczyńska, Zdon/Biranowska oraz Brzostek/Ceynowa. Już w pierwszym meczu cieszyńskich zawodów, zmierzyły się ze sobą – Brzostek/Ceynowa oraz Kvapilova/Kubickova, po niezwykle zaciętym pojedynku lepsze okazały się Czeszki. Za niespodziankę należy uznać porażkę srebrnych medalistek z Kołobrzegu – Zdon/Biranowskiej, które okazały się gorsze od Patrycji Jundził/Aleksandry Stadnik. Wicemistrzyni Europy Katarzyna Kociołek pod nieobecność swojej nominalnej partnerki Kingi Wojtasik połączyła się z uczennicą spalskiego SMS-u Melanią Marcinowską. Pomimo szybkiej porażki, dziewczyny złapały wiatr w żagle i po wielu wyczerpujących spotkaniach uzyskały awans do półfinału cieszyńskich zawodów. Do grona półfinalistek dołączyły także wspomniane Czeszki, triumfatotrki Plaży Open w Kołobrzegu Dorota Strąg/Jagoda Gruszczyńska oraz znane i lubiane Magdalena Szczytowicz/Michalina Tokarska.
W niedzielny poranek przyniósł finałowe rozstrzygnięcia w obu kategoriach. Upalny dzień z pewnością nie ułatwiał życia rywalizującym zawodniczkom i zawodnikom. Zgodnie z przewidywaniami wielu kibiców w żeńskim finale znalazły się faworyzowane Czeszki Michala Kvapilova/Michaela Kubickova. Wicemistrzyni Europy Katarzyna Kociołek oraz Melania Marcinowska stawiły bardzo duży opór faworyzowanym dziewczynom pochodzącym z kraju naszych południowych sąsiadów. Po bardzo wyrównanym meczu lepsze okazały się Michala oraz Michaela i to na ich szyjach zawisły złote medale. Na najniższym stopniu podium stanęły Jagoda Gruszczyńska i Dorota Strąg.

Niespodzianek nie zabrakło za to w turnieju męskim. Odpadnięcie z turnieju pary kadrowej Jakuba Szałankiewicza/Mateusza Lesieckiego w walce o półfinał zawodów można by zaliczyć nawet do sensacji. Nowo powstały duet bazujący z jednej strony na doświadczeniu, z drugiej na młodości Michał Korycki/Jarosław Lech pomimo przeciętnej dyspozycji na początku turnieju pokazali, że są w stanie pokonać najlepszych. I tak też się stało w pojedynku z Pawłem Lewandowskim/Maciejem Kałużą, których pokonali 2:0. Finałowe starcie zapowiadało się więc fantastycznie. Po jednej stronie siatki licznie zgromadzeni kibice zobaczyli wspomnianych Koryckiego i Lecha, natomiast po drugiej zameldowali się Kądzioła/Mielczarek. Po nieprawdopodobnym tiebreak-u niespodziewanie zwyciężyli Michał Korycki, dla którego to jest jeden z największych sukcesów w karierze, oraz Jarosław Lech. Brązowe medale zawisły na szyjach Bartosza Lewickiego/Tomasza Maziarka.

Kolejnym przystankiem na trasie cyklu będą Myślenice (14-16 sierpnia), a na zakończenie – Puchar Polski w Białymstoku (21-23 sierpnia).

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama