, czwartek 4 czerwca 2020
Brenna: XIII Zimowe Igrzyska Abstynentów (fotorelacja)
Uczestnicy i organizatorzy XIII Zimowych Igrzysk Abstynentów. fot. Marcin Gawlas  



Dodaj do Facebook

Brenna: XIII Zimowe Igrzyska Abstynentów (fotorelacja)

JM, zdjęcia: MARCIN GAWLAS
Około 150 osób wzięło udział w XIII Zimowych Igrzyska Abstynentów. Zawody rozegrano w minioną niedzielę, 27 lutego, na stoku narciarskim „Pod Starym Groniem” w Brennej.
W sportowej rywalizacji zmagały się całe rodziny. Wśród nich byli abstynenci, sympatycy abstynentów oraz kandydaci na abstynentów.

Pod Starym Groniem odbyły się zawody w slalomie gigancie, zjeździe na "bele czym" i crossie na "jabłuszkach". Zorganizowano też konkurs rzeźby śniegowej oraz rzutu śnieżką do celu.

- To był spontaniczny pomysł. Deska windsurfingowa, na której pływamy latem plus kosz na śmieci - i tak powstała łódka
- opowiadały Dominika Wolska i Zuzanna Szeliga z Bielska-Białej, które wygrały rywalizację w zjeździe na "bele czym". - Chciałyśmy pokazać, że lepsze od picia jest "wyrzucenie" tego nałogu do kosza, dlatego nazwałyśmy nasz wehikuł "Smietnicus alkoholus".

Impreza odbyła się pod patronatem biskupa Diecezji Bielsko-Żywieckiej, ks. bp. Tadeusza Rakoczego oraz Diecezjalnego Duszpasterza ds. Trzeźwości, ks. prałata Władysława Zązla.

Brenna gościła uczestników zawodów po raz pierwszy. W minionych latach rywalizacja toczyła się w Szczyrku oraz Kamesznicy.

Foto


Foto


Foto


Foto


Foto


Foto


Foto


Foto


Foto


Foto


Foto


Foto


Foto


Foto
Komentarze: (12)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Całkowicie zgadzam się z Tobą aby bawili się za swoje. W Brennej te wszystkie zabawy i mitingi uzależnionych kosztują podatników bardzo dużo i w tym jest problem, że oprócz medialnego szumu nie wiele więcej to towarzystwo wzajemnej adoracji nie proponuje ludziom w potrzebie. Zadowolony jest pan, który gra na uczuciach, bo ma dobrą pensję jako dodatek do innych świadczeń. Trzeba się umieć ustawić.

Marcin-podoba się

Ależ pomagaja rodzinom z rodzin uzależnionych. Nie przeszkadza to temu, aby Abstynenci bawili się za swoje pieniądze :)

Kolejne pijarowskie pociągnięcie wójta gminy Iwony Szarek za gminne środki. Pieniądze wydawane na fajerwerki można przeznaczyć chociażby na pomoc rodzinom osób uzależnionych. Gdyby tak postapić to wtedy pan Fest i ferajna gminna nie mogłyby błyszczeć. Nie pamiętają jednak ze świecą światłem odbitym.

Skoro sportowcy mają swoje igrzyska (i wiele innych "nacji") to czemu nie mogliby mieć abstynenci ? Widzisz tu jakiś problem ? :) Jeszcze jedno - wcale nie trzeba być alkoholikiem żeby być abstynentem. Znam wiele osób, które nie są alkoholikami a mają pijane (chore) zachowania (jest ich sporo w rządzie - ale nie tylko) :)

to już abstynenci potrzebują osobnych igrzysk?

Kto to jest alkoholik?Alkoholik to jest ktoś, kto nie pije np. od 5 i więcej lat.A kto to jest nie-alkoholik?Nie-alkoholik pije tylko co weekend lub częściej, lecz zawsze w sposób kontrolowany oraz w towarzystwie podobnych sobie nie-alkoholików i nigdy sam.

Z tymi co to nigdy nie pili i nie piją jest tak samo jak z yeti - podobno istnieje ale nikt go do tej pory jeszcze nie widział. Jedna ściema goni drugą. Ludzie myslą, ze jak wyszli na śnieg to w koło są same bałwany...Rozumiem zabawę na śniegu, bawiące sie dzieci ale po co zaraz do fajnej inicjatywy dorabiać "szczytne filozofie". Najbardziej mi się podoba narciarz z numerem 150 - to najprawdziwszy abstynent.

Niektórzy nigdy nie pili,i nie pija ;-)

Anonimowy Alkoholik powinien być abstynentem. Ale czy Anonimowym Abstynentem czy też Ogólnie Znanym Abstynentem ? Bo Ci na zdjęciach powyżej tak ochoczo pozują więc chyba nie pragną zachowywać anonimowości. Przypuszczam, że dziatwa też należy do grona Abstynentów. Chyba żelków i red-bulla...Ktoś poniżej pyta - kto to jest kandydat na abstynenta ? Więc to jestem ja. Jeszcze chleję ale zaczynam się już wstydzić tego. Może nie piję mniej ilościowo ale tak jakoś mniej chętniej i z coraz mniejszą satysfakcją. I gryzie mnie świadomość, że mogę być (a może już jestem) złodziejem. Bo przecie każdy pijak to złodziej. I do tego złodziej sfrustrowany.A jak ma nie być sfrustrowany gdy ciągle mu przypominają :pij , bracie pij , na starość torba i kij. Dołujące i bez perspektyw jest życie pijaka. Więc chyba zamiast Abstynentem pozostanę Anonimowym ale za to Dumnym Alkoholikiem.

Kto to jest: kandydat na abstynenta???
Poza tym gratulacje dla uczestników, nie tylko zwyciężców - dla nich jest ważne że nie piją!!!

Widać bez alkoholu też idzie się świetnie bawić:) BRAVO!!!

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama