, wtorek 20 sierpnia 2019
Wybory coraz bliżej. Debata za nami
Przy niemal pustej sali widowiskowej w „Domu Narodowym” w Cieszynie debatowali w ostatni wtorek kandydaci do Parlamentu Europejskiego, którzy startują z list zarejestrowanych na Śląsku.  fot: DR



Dodaj do Facebook

Wybory coraz bliżej. Debata za nami

DR
Przy niemal pustej sali widowiskowej w „Domu Narodowym” w Cieszynie debatowali w ostatni wtorek kandydaci do Parlamentu Europejskiego, którzy startują z list zarejestrowanych na Śląsku. Do urn pójdziemy już w najbliższą niedzielę, a dla mieszkańców Śląska Cieszyńskiego właśnie minęła ostatnia okazja do zapoznania się z przedstawicielami ugrupowań, które niebawem prawdopodobnie wyślemy do Brukseli.

Po raz czwarty od wejścia Polski do Unii Europejskiej, będziemy mogli wziąć udział w wyborach do europarlamentu. Będziemy mogli wybrać przedstawicieli naszego województwa, kraju na kolejną, pięcioletnią kadencję. - To ważne wybory, ponieważ już w tym roku nowo wybrany parlament zdecyduje o nowej perspektywie budżetowej, będzie miał wpływ na to, kto będzie zasiadał w nowej Komisji Europejskiej. To wszystko determinuje wydarzenia, które się dzieją. Dlatego tą debatę zdecydowaliśmy się zorganizować – mówił na początku debaty prowadzący Dawid Czakon ze Stowarzyszenia „Wszechnica” – Unia Europejska od pewnego czasu przechodzi kryzys związany z Brexitem czy problemami gospodarczymi niektórych państw – zaznaczył Dawid Czakon.

Stowarzyszenie „Wszechnica” stworzyło mieszkańcom Śląska Cieszyńskiego okazję do bycia bliżej kandydatów na eurodeputowanych, z którymi nie mamy na co dzień styczności, a widzimy ich zazwyczaj tylko na plakatach, inaczej niż z kandydatami w wyborach samorządowych. Okazję, nie tylko do zapoznania się programem, który kandydaci na każdym kroku starali się przemycać i powtarzać, ale przede wszystkim do zadania pytania, i przekonania się, czy taki kandydat ma świadomość jak funkcjonuje dzisiaj Unia Europejska, jakich potrzebuje zmian i z jakimi bolączkami mierzy się obecnie. Pusta sala pokazuje, że jednak nie czujemy się zaangażowani w wybory eurodeputowanych - na widowni znalazło się ok. 8 osób (w tym przedstawiciele mediów).

Zaproszenie na debatę otrzymały wszystkie komitety wyborcze, które zarejestrowały swoje listy w województwie śląskim, czyli łącznie siedem komitetów. Z przyczyn niezależnych od organizatorów dwa komitety nie mogły wziąć udział w spotkaniu. Pięć komitetów zdecydowało się przyjąć zaproszenie. Reprezentowali je: Roman Nehberecki (KW Wiosna Roberta Biedronia), Stanisław Szwed (KW Prawo i Sprawiedliwość), Barbara Słania (KW Lewica Razem), Artur Wilk (KWW Kukiz’ 15) oraz Jolanta Milas (KWW Polska Fair Play Bezpartyjni Gwiazdowski).

Wszystkim kandydatom zostały zadane trzy, te same pytania. Na odpowiedź przewidziane zostały 2 minuty.

Na początku kandydaci próbowali odpowiedzieć na pytanie, czy Unia Europejska potrzebuje zmian, a jeżeli tak, to w jakim kierunku one powinny zmierzać. Tutaj większość kandydatów skupiła się na tym, co chciałoby osiągnąć w Parlamencie Europejskim dane ugrupowanie – to nic innego jak przedstawienie programu, z którymi wszyscy możemy zapoznać się na ulotkach i stronach internetowych ugrupowań.

Kolejne pytanie, dotyczyło tego, jak powinien wyglądać budżet wspólnoty.

Roman Nehberecki wskazał, że więcej środków powinno się przeznaczać na programy walki z rakiem, program czystego powietrza, program Erasmus, swobodnego podróżowania młodzieży w czasie wakacji czy programy wymiany doświadczeń. Z kolei, zdecentralizowane środki powinno się przekazywać samorządom.

Stanisław Szwed zwrócił uwagę na to, że budżet powinien być jak najlepszy dla naszego kraju, a nie do zaakceptowania jest zmniejszenie środków na rolnictwo. Powinny pojawić się nowe propozycje walki z nierównościami, jednakowe reguły gry dla wszystkich państw, środki powinno się inwestować w innowacyjność, walkę z monopolami, globalizacją, w politykę rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw, wsparcie dla ludzi młodych, politykę rodzinną całej Unii Europejskiej, i w rozwiązania problemów demografii.

Barbara Słania wskazała, że na pierwszym miejscu powinni być ludzie, a później zyski - w takim właśnie kierunku powinien zmierzać budżet Unii Europejskiej. Powinien on również uwzględniać równe traktowanie wszystkich krajów, walkę z nierównościami społecznymi poprzez wydawanie środków na cele społeczne, zwiększenie środków na naukę i kwestie ochrony zdrowia. Ponadto, powinien zostać wprowadzony jednolity podatek dla firm, a także powinno zakończyć się wyprowadzanie zysków do raj podatkowych.

Artur Wilk podkreślił, że powinny obowiązywać zdrowe, racjonalne zasady zależności gospodarczych pomiędzy krajami, a podatek dla Polski za niską emisję zniesiony. Wszystkie kraje członkowskie powinny być traktowane jako partnerzy biznesowi.

Joanna Milas przypomniała czym są środki z budżetu unijnego i ile środków przypada Polsce. Wskazała jednak, że nie należy przeceniać tych środków, a Polska sama powinna wypracowywać produkt narodowy brutto. Zależeć to ma od tego, jak wydamy pieniądze unijne, najlepiej kiedy wydamy je np. na drogi i autostrady.

Ostatnie pytanie dotyczyło ekologii. Czy możemy wygrać ze smogiem przy pomocy funduszy europejskich?

Robert Nehberecki przyznał, że jest to możliwe, przy stopniowym odchodzeniu od węgla, przy pomocy 20-letniego programu, a także przy mocnym stawaniu na odnawialne źródła energii, i tutaj właśnie kandydat Wiosny upatruje rolę unijnych środków finansowych.

Stanisław Szwed zwrócił uwagę na to, że polska energetyka jeszcze przez wiele lat będzie oparta na węglu, dlatego potrzebne są nowe technologie, by wydobycie i spalanie węgla nie powodowało szkód ochrony środowiska. Przypomniał o programie czyste powietrze, który jest również realizowany za pomocą środków Unii Europejskiej. To wsparcie, według kandydata PiS-u wciąż jest jednak za małe, a środki powinny zostać jeszcze zwiększone.

Barbara Słania zaznaczyła, że jesteśmy w Unii Europejskiej po to, by szukać wsparcia u sąsiadów i sojuszników w walce ze zmianami klimatu. Przy pomocy środków z unii, Polska może zyskać na powolnym odejściu od węgla, dużych inwestycjach w zieloną energię, odnawialne źródła energii, a także na zapełnieniu luki po stopniowym odchodzeniu od węgla, zwłaszcza jeżeli chodzi o zapewnienie miejsc pracy.

Artur Wilk stwierdził zdecydowanie, że można wygrać ze smogiem przy pomocy środków unijnych, ale nie w tej formie która obecnie obowiązuje. Według kandydata Kukiz’ 15 ta polityka jest niewłaściwa, ponieważ nie ma dofinansowania polskiej energetyki, polskiego bogactwa energetycznego, czyli węgla, które zapewniło by niezależność kraju. Powinno inwestować się w ciepło systemowe, co ma przynieść duże oszczędności, i jest dobrym rozwiązaniem dla klimatu.

Joanna Milas na początku zwróciła uwagę na to, że jeżeli chcemy wygrać ze smogiem przy pomocy dofinansowania, to musimy zmniejszyć emisję, a żeby ją zmniejszyć należy najpierw usprawnić to co mamy. Do tego zalicza się termomodernizacja domów przy dofinansowaniu gmin i przy dofinansowaniu unijnym, montaż nowoczesnych kotłów przy dofinansowaniu gminy i Unii Europejskiej, normy dotyczące paliw, a następnie kontrole palenisk. Kandydatka Polski Fair Play wskazała na odnawialne źródła energii – szczególnie na wykorzystanie wodoru, a także na zintegrowany, rozproszony system energetyczny, czyli posiadanie przez każdego agregatu, z których nadwyżki prądu powinny być sprzedawane.

Komentarze: (2)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

W Unii rządzi Komisja Europejska. Parlament Europejski nie ma nawet inicjatywy ustawodawczej, służy jedynie do przyklepywania ustaw pisanych w KE. Reklamowane wybory do PE nie mają najmniejszego znaczenia, poza akceptacją przez wyborców formalnej zależności Polski od struktur unijnego superpaństwa.

Fajnie, że zostało zadane pytanie odnośnie ekologii. Dobrze, że nie pomijany jest to temat! Stanowisko Pana Wilka trochę mnie przeraża no ale każdy może mieć swoje zdanie, Odchodzenie od węgla dla mnie to podstawa, sam zacząłem od swojego podwórka i wymieniłem kopciucha na ekologiczny kocioł na pelet - eei pellets od kostrzewy. żałuję że tak późno to zrobiłem

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama