, piątek 26 lipca 2019
Kilkaset osób przeciwko ACTA w Cieszynie
Na rynku w Cieszynie przeciwko podpisaniu przez Polskę układu ACTA protestowało ok. 300-400 osób. fot: Tomasz Baran



Dodaj do Facebook

Kilkaset osób przeciwko ACTA w Cieszynie

JAKUB MARCJASZ
Kilkaset osób przeciwko ACTA w Cieszynie

Uczestnicy manifestacji przynieśli ze sobą transparenty m.in. z hasłem: "Za wprowadzenia ACTA wyginęła szlachta". fot. Tomasz Baran

- Kto nie skacze, ten za ACTA! - skandowało kilkuset uczestników demonstracji, która w środę, 25 stycznia, odbyła się na cieszyńskim rynku. Wyrazili w ten sposób swój sprzeciw wobec podpisania przez Polskę międzynarodowej umowy mającej walczyć z naruszaniem własności intelektualnej. Protestujący obawiają się, że w praktyce doprowadzi to do cenzury w sieci.

- Władze naszego państwa boją się protestów społecznych. Zamiast reformować kraj i dążyć do poprawy sytuacji przygotowują się do zablokowania swobody wypowiedzi i rozwiązań siłowych. Nie możemy na to pozwolić. Domagamy się by rząd całkowicie wycofał się z zamiaru podpisywania ACTA. Walczmy o Internet. Ostatni bastion wolnego słowa - krzyczała przez megafon do kilkuset osób zgromadzonych na cieszyńskim rynku Karolina Galusik, uczennica trzeciej klasy Liceum Ogólnokształcącego Towarzystwa Ewangelickiego w Cieszynie, która prowadziła protest.

Na portalu społecznościowym facebook.com udział w proteście w Cieszynie przeciwko podpisaniu układu ACTA zapowiedziało blisko tysiąc osób. Przyszła co trzecia z nich. Głównie uczniowie i studenci. Uczestnicy manifestacji przynieśli ze sobą transparenty ("Precz z cenzurą", "Georg Orwell 1981 - 2012", "Za wprowadzenia ACTA wyginęła szlachta", "Brak cenzury. Wolność słowa. ACTA się nam nie podoba"). Niektórzy z nich założyli papierowe maski Guya Fawkesa, XVI-wiecznego spiskowca z Anglii, którego maska stała się twarzą ruchu "oburzonych". Inni zaklejali swoje usta specjalnie przygotowanymi naklejkami lub taśmą. Co chwilę też skandowali: "Wolny Internet!", "Kto nie skacze, ten za ACTA, hej, hej!", "Precz z cenzurą!", "Cieszyniacy krzyczą nie!". Obyło się bez incydentów.

- Jako dla twórcy, artysty, ale przede wszystkim zwykłego obywatela, jest to (ACTA - przyp. red.) dla mnie zagrożenie do korzystania z większej ilości baz wiedzy na świecie - tłumaczył powody swojego udziału w proteście Dominik Dembiński, który tworzy między innymi scenariusze do improwizowanych sztuk teatralnych, a na co dzień korzysta również z pomysłów podpatrzonych w filmach, czy literaturze.

Podobnie jak inni, z którymi rozmawialiśmy, wytykał umowie niejasność przepisów w niej zawartych i sposób wprowadzania jej w życie. - Dla mnie jest to jasnym znakiem, że ACTA jest drogą do czegoś większego - przekonywał. - Dlaczego nie odbyły się szerokie konsultacje na ten temat - pytali inni. Michał Walica, współorganizator protestu, mówił: - Lista, którą widziałem, obejmowała dwadzieścia sześć firm, z którymi ustawa była konsultowana. Żadna z tych firm nie działa w interesie ludzi. To tak, jakby państwo solidaryzowało się tylko z dużymi korporacjami.

W całym województwie śląskim protestowało około 10 tys. osób. Podobne demonstracje jak ta w Cieszynie odbyły się w Katowicach, Częstochowie, Bielsku-Białej, Jastrzębiu-Zdroju, Sosnowcu, Dąbrowie Górniczej i Żywcu. Protestowali też mieszkańcy innych miast w Polsce.

ACTA (Anti-counterfeiting trade agreement) to układ pomiędzy dziesięcioma krajami świata m.in. USA, Australią, Kanadą, Szwajcarią i Japonią do którego ma przystąpić Unia Europejska. Ma ona zobowiązać jego sygnatariuszy do walki z piractwem internetowym i handlem podrobionymi materiałami. Sprzeciwiający się jej podpisaniu, obawiają się jednak, że w praktyce doprowadzi to do cenzury w sieci.

Mimo środowych protestów, Polska, podobnie jak zdecydowana większość krajów Unii Europejskiej, podpisała w czwartek układ ACTA.

Komentarze: (8)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Internauci protestujący na ulicach Warszawy przeciw ACTA nie są jeleniami. Do protestu chciał się dołączyć Janusz Palikot ze swoimi posłankami jednak pogonili ich demonstranci. Demonstranci ich otoczyli, i jak pisze gazeta.pl, i zmusili do ucieczki do samochodu.

DAMIAN - nie wypisuj bzdur i poczytaj słownik poprawnej polszczyzny - "Z kont" - chyba "Skąd" - czy ty piszesz te posty pod wpływem, czy co?

Nie wszystkie kraje UE podpisały.
Nie podpisała Słowacja Niemcy Holandia Estonia.

oraz norwegia

Ma Pan rację. W uzupełnieniu: Niemcy i Holandia opóźniły moment podpisania ACTA z powodów proceduralnych i uczynią to w terminie późniejszym.

ad1)Proces ratyfikacji tej ustawy jest następujący:
sejm
prezydent
parlament EU

każda z powyższych instytucji może odrzucić ACTA. Podpisanie tego teraz to dopiero początek ratyfikacji.

ad2) Z kont??? WTF słownik języka polskiego

ad3) 50-100 tyś protestujących w całym kraju, to jednak o czymś świadczy.

Z kont ludzie mieli wiedzieć że będzie taki protest też w Cieszynie, jak tylko wystarczyło by zrobić manifestacje o to aby kursy PKS u do Katowic nie zawieszano to było by od razu A co to da? a po co, eeee. A tu walczą o coś co nie wywalczą bo i tak rząd zrobił swoje. Polska to opary Białorusi. Masz płacić podatki, siedzieć po cichu i cieszyć się tym że jest się wolnym.

Z kont e-mail mogli się dowiedzieć...

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama