, sobota 19 sierpnia 2017
Burmistrz Cieszyna podsumowuje rok swojego urzędowania
Mieczysław Szczurek, burmistrz Cieszyna fot: ARC



Dodaj do Facebook

Burmistrz Cieszyna podsumowuje rok swojego urzędowania

JAKUB MARCJASZ
- Mamy szansę na powtórzenie imprezy typu Nowe Horyzonty Gutka - mówi Mieczysław Szczurek, burmistrz Cieszyna, który podczas tradycyjnego, cotygodniowego spotkania z dziennikarzami lokalnych mediów podsumował pierwszy rok swojej kadencji.

Minął rok od momentu objęcia przez pana stanowiska burmistrza Cieszyna. Co uznałby pan za sukces w tym okresie?
Poprawienie relacji radnych z burmistrzem. Na tej linii nie ma już spięć, wspólnie wypracowujemy kompromisy dla dobra naszego miasta. Główną inwestycją, którą "odziedziczyliśmy" po poprzedniej radzie, jest kanalizacja. To jest zasadnicza przyczyna, że w następnych latach podejmowanie kolejnych dużych inwestycji nie będzie możliwe. Jednakże dużym sukcesem jest to, że udało się nam porozumieć z wodociągami oraz spółką gazowniczą i wykonać roboty wyprzedzające. Dobre skoordynowanie tych prac daje gwarancje, że nie trzeba będzie w przyszłości ponownie rozkopywać dróg, by przeprowadzać kolejne inwestycje. Ruszyła też sprzedaż mieszkań komunalnych, to też jest wynik wypracowanych porozumień między burmistrzem a Radą. Dzięki temu w budżecie znajdą się pieniądze na budownictwo socjalne a tym samym pomoc dla najbardziej potrzebujących mieszkańców Cieszyna.

Jaki sukces przypisałby pan tylko sobie?
Burmistrz musi prowadzić politykę urzędu i miasta, która musi być kontynuacją, decyzji podejmowanych przez mojego poprzednika i nie można z dnia na dzień zmieniać tego wszystkiego. Co mogę przypisać sobie? Przez cały czas reorganizuję prace urzędu. Przede wszystkim, chcę doprowadzić do tego, by wydziały do których przychodzi największa ilość mieszkańców, dla ich wygody, znajdowały się jak najbliżej wejścia, czyli to co zrobiliśmy z Wydziałem Gospodarki Nieruchomościami. Następnym krokiem będzie zmiana funkcjonowania Wydziału Promocji i Informacji.

Czego w ciągu ostatnich dwunastu miesiącach nie udało się zrobić? Co zapisałby pan po stronie "minusów"?
Trudno mówić po tak krótkim okresie o minusach. Niewątpliwie jest nim jednak to, że mimo wielu wysiłków, nie udało się nam pozyskać pieniędzy na remont budynku byłej strażnicy na moście Przyjaźni. Wiązałem z tym projektem wiele planów.

Co dalej więc z tym budynkiem?
Na pewno nie stać nas na to, aby dwadzieścia milionów złotych na remont tego budynku pochodziło z budżetu miasta. Szukam innych możliwości. Dopiero kiedy okaże się, że stoimy pod murem i nie jesteśmy wstanie pozyskać żadnych innych środków zewnętrznych, wtedy będę musiał podjąć decyzję: czy w znacznie ograniczonym zakresie remontujemy go sami, czy też wyburzamy. Pojawił się w ostatnim czasie pomysł wydzierżawienia tego budynku na 10-15 lat w zamian za przeprowadzenie remontu. Na to zgodę musiałaby wyrazić jednak Rada Miejska.

Jakie są pana plany na najbliższe miesiące dotyczące miasta?
Poza normalną pracą urzędu, trzeba koniecznie zadbać o promocję miasta oraz projekty, z których jeszcze możemy pozyskać pieniądze. W 2012 roku po raz kolejny mamy Tour de Pologne. Imprezę, dzięki której Cieszyn reklamowany jest na całą Europę. Bardzo zaawansowane są rozmowy z Polskim Związkiem Motorowym i Cieszyńskim Klubem Motorowym dotyczące przywrócenia motocrossu w Cieszynie. TdP to są dziesiątki, setki kamer, tysiące widzów, ale tylko przez pół dnia. Motocross może nie będzie tak medialny, ale na niego przyjechać może 10, 20 tys., może i więcej, ludzi, którzy tutaj przez kilka dni będą jeść i spać. Mamy więc szansę na powtórzenie imprezy typu Nowe Horyzonty Gutka.

Gdzie jednak, te tysiące kibiców, miałaby nocować. Już teraz, na przykład podczas festiwalu "Kino na Granicy", jest problem z noclegiem. Czy ma pan jakiś pomysł na to jak zwiększyć ilość miejsc noclegowych w mieście?
Jeśli duże przedsięwzięcia wpiszą się na stałe w kalendarz cieszyńskich imprez, zmotywuje to lokalnych przedsiębiorców do powiększania bazy noclegowej i rekreacyjnej w naszym mieście. Na zasadzie natura, a w tym przypadku, biznes nie lubi próżni. Tak więc jeśli tylko uda się wprowadzić duże imprezy do miasta, w naturalny sposób powstanie też całe zaplecze, które zwykle towarzyszy takim przedsięwzięciom.

Pytanie czy tak duże imprezy i zainwestowane w nie pieniądze na pewno miastu się opłacają?
Dysponujemy opinią niezależnego magazynu ekonomicznego, który twierdzi, że każda złotówka zainwestowana w imprezę typu Tour de Pologne, to tak jakby od 7 do 9 złotych zainwestowanych bezpośrednio w tradycyjną reklamę. Takie ma to przełożenie jeśli chodzi o promocje.

Jak chciałby pan, aby wyglądał Cieszyn za kilka lat?
Największą naszą bolączką jest fakt, że Cieszyn nie posiada dużych terenów inwestycyjnych. Przychodzą inwestorzy i mówią: "wybudujemy wam fabrykę na 1-2 tys. miejsc, ale dajcie nam 50, czy 100 hektarów terenów inwestycyjnych". Wobec tego musimy stawiać na inwestorów średnich i małych, nastawiać się na rozwój turystyki i działać bardzo dużo w sferze promocji. Ściągać do Cieszyna turystów z Polski i Europy. Robić wszystko, żeby nie były to przyjazdy tylko na jedno popołudnie, ale aby nasza oferta była skonstruowana tak, by pozostali oni tutaj przez kilka dni. Jedną z takich propozycji jest wspomniane już przeze mnie "ożywienie" toru motocrossowego, a także wdrożenie przygotowanego już Programu Promocji Markowych Produktów Cieszyna.

Jaki więc jest pomysł, aby ściągnąć drobnych przedsiębiorców do miasta?
Tym zajmujemy się wraz z moim zastępcą Adamem Swakoniem i zapewniam państwa, że z każdym potencjalnym inwestorem rozmawiamy i negocjujemy. Dla każdego z nich przygotujemy indywidualną, skrojoną na miarę, ofertę. Mam nadzieję, że w rozpoczynającym się roku, będą już wymierne rezultaty tych rozmów.

Komentarze: (11)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Właściwie to fakt, Cieszyn należ zaorać i zmienić w jedną wielką wiochę, którą niestety już jest,
Żarty, żartami, ale nawet najbardziej nieprawdopodobne pomysły mogą mieć rację bytu i wyciągnąć nasze miasto
z tego marazmu. Jak słyszę hejnał o pasieniu to co Wam się nasuwa na myśl.
Dlatego może GC założy stronę na której będzie można te pomysły.
Gadanie natomiast o 100 czy 200 ha wygląda mi na zwykłe naciągactwo.

Nic nie zrobiłeś, nawet elementarnych rzeczy jak zamknięcie siedziby Krytyki Politycznej, która współpracuje z terrorystami, cie przerosło. Przez rok przytyłeś 10 kilo i to cała twoja praca.

SZKODA ZE TAKIE ARGUMENTY UZYWAZ BO SA PRYMITYWNE I TAKIM SPOSOBOBEM ŻADNYCH SPRAW NIE UZYSKASZ !!!!!

Roboty wyprzedzające -śmiech na sali P. Burmistrzu . Niech się Pan zainteresuje ile szkód w infrastrukturze np. wodociągowej zrobiły rte roboty wyprzedzające + poprute nawierzchnie itd.

Inwestycje , nowe miejsca pracy - to tak prosto sie mowi a Cieszyn nigdy gospodarczą potega regionu nie byl i nie bedzie bo skad maja sie wziac te inwestycje jak miejscowi biznesmeni sa albo za biedni albo innii inwestuja w duzych miastach Polski a nie w Cieszynie . Ożywienia należy tez szukac w innych dziedzinach , tylko w atrakcje turystyczne i imprezy zaden sponsor nie bedzie inwestowal jak mu to nie da rozglosu i korzysci . Cieszyn powinien wreszcie w mediach ogolnopolskich zaistniec bo na temat 1200 lecia miasta prawie nic nie bylo a w TV codziennie jakies miasto np przed wiadomosciami jest prezentowane . Uwazam ze trzeba wydac pieniadze ze wspomaganiem sponsorow na duża reklame w glownych kanalach telewizji ! ( Przyklad Olza wafle , piwo Brackie i Heineken , Kawa Mokate ...itd mozna reklamy produktow tych firm laczyc z promocja miasta Cieszyna !!)
A propos oceny rzadow burmistrza to mam nadzieje ze w drugim roku przyspieszy ze zmianami w roznych dziedzinach zycia publicznego ..!!!!

A vlakové spojení do Katowic přes Goleszow. Opravit trat´.

Motokros owszem, lecz wcześniej należałoby prześwietlić towarzystwo które za tym stoi

Panie Burmistrzu, przede wszystkim inwestycje w gospodarkę i nowe miejsca pracy bo Cieszyn się wyludnia. Jeżeli nie bedzie miejsc pracy to inne imprezy bedą na nic.

do anonim. Polakom jeszcze nikt nie dogodził, ludzie wam wszystko przeszkadza, TIRY, motocykle, śnieg, deszcz, słońce, najlepiej to te grajdoły murem ogrodzić i g.....i zalać

Motokros to zguba dla okolicznych mieszkańców p. Szczurku, chciałby pan tam mieszkać?

inwestycje,inwestycje,inwestycje- miejsca pracy, miejsca pracy i jeszcze raz miejsca pracy - wtedy będzie dobrze w całym miescie, miasto wzbogaci się i mając większe dochody będzie miało pole manewru na promocję i kulturę!!!!

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama