, środa 18 kwietnia 2018
Zatrzymani przez zimę
Zatrzymani przez niekorzystne warunki atmosferyczne w domach, mieszkaniach starają się jak mogą zapełnić wolny czas. fot: pixabay.com



Dodaj do Facebook

Zatrzymani przez zimę

Iwona Czarniak
Zima ma swoje uroki, zwłaszcza gdy sypie biały puch i pod śnieżną „pierzynką” znikają wszystkie jesienne szarości. Dla dzieci to wymarzona pora do zabaw: lepienie bałwana, zabawy w śnieżki, jazdy na sankach czy nartach.

To co jednym sprawia radość i nie nastręcza żadnych trudności dla innych jest utrapieniem, a mowa tu o osobach starszych, chorych z niepełnosprawnością ruchową czy z dysfunkcją wzroku. Samodzielne wędrówki po ośnieżonych chodnikach czy przejście na drugą stronę ulicy, na której jest rozjeżdżony śnieg staje się dla tych osób nie lada wyczynem.

W większości chodniki w Cieszynie, tak jak w pozostałych miastach i miasteczkach Polski, są regularnie odśnieżane, jednak ma to miejsce zwłaszcza w centrum miasta, gorzej ma się rzecz na peryferiach bądź mało uczęszczanych uliczkach.

Laska czy kula może w każdej chwili obsunąć się na lodzie ukrytym pod warstwą śniegu, a niewidomy sprawdzając laską przed sobą drogę zamiast na krawężnik czy inny punkt odniesienia natrafia na śnieżną przeszkodę. Siłą rzeczy większość z wyżej wymienionych osób mocno ogranicza swoje wyjścia z domu, a jeżeli już musi to stara się zapewnić sobie pomoc kogoś z rodziny lub znajomych.

Zatrzymani przez niekorzystne warunki atmosferyczne w domach, mieszkaniach starają się jak mogą zapełnić wolny czas. Jedni czytają książki, inni wykonują robótki ręczne, a dla niektórych jest to czas, kiedy mogą poświęcić na wykonanie pięknych rzeźb czy namalowanie obrazów. Niektórych dopada nostalgia i tęsknota za nadchodzącą wiosną i latem, i wtedy odwiedza ich wena twórcza, a spod pióra wyłania się piękna poezja.

W sukurs nudzie przychodzi technika - komputer oraz telefon które stają się oknem na świat i umożliwiają kontakt ze znajomymi.
Długie przebywanie w czterech ścianach nie jest aż tak uciążliwe, jeżeli w domu są bliscy, natomiast daje się mocno we znaki tym, którzy mieszkają samotnie. Dni i noce ciągną się w nieskończoność, a spotkanie i rozmowa z drugim człowiekiem jest przez nich wyczekiwana.

Pomimo iż dla tej grupy społeczeństwa zima nie jest ulubioną porą roku i przysparza im wielu problemów, to są oni świadomi że tak jak człowiek potrzebuje odpoczynku i regeneracji sił, tak i przyrodzie są one potrzebne.

Borykając się z utrudnieniami wypatrują pierwszych oznak wiosny, poświęcając nadmiar wolnego czasu na planowanie wiosennych i letnich wyjazdów na turnusy rehabilitacyjne lub wczasy w gronie rodziny.

Wszystkim czekającym na zmiany nie pozostaje w te mroźne dni nic innego jak kubek ciepłej herbaty, rozcieranie zmarzniętych dłoni i powiedzenie – byle do wiosny.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama