, niedziela 19 listopada 2017
WF nie taki straszny?
Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 10 czerwca 2015 roku mówi o tym, że przy ustalaniu oceny z wychowania fizycznego należy w pierwszej kolejności brać pod uwagę wysiłek wkładany przez ucznia w trakcie zajęć, a także systematyczność udziału w zajęciach oraz jego aktywność. fot: Pixabay



Dodaj do Facebook

WF nie taki straszny?

DR
Coraz częściej spotykamy się z zaniedbaniem przedmiotu szkolnego, jakim jest wychowanie fizyczne. Może być to zauważalne ze strony nauczycieli, którzy nie dostosowują się do obowiązującej ustawy, lub ze strony uczniów przynoszących coraz to nowsze zwolnienia z lekcji WF-u. Oczywiście zdarzają się sytuacje, kiedy dzieci rzeczywiście nie powinny wykonywać niektórych ćwiczeń, ale przesądzić o tym może tylko lekarz, a nie kaprys lub lenistwo dziecka, jednak przede wszystkim niesprawiedliwe ocenianie na WF-ie działa zniechęcająco.

Rozporządzenie Ministra Edukacji Narodowej z dnia 10 czerwca 2015 roku mówi o tym, że przy ustalaniu oceny z wychowania fizycznego należy w pierwszej kolejności brać pod uwagę wysiłek wkładany przez ucznia w trakcie zajęć, a także systematyczność udziału w zajęciach oraz jego aktywność. Jednak nadal spotykamy się z tym, że na ocenę ma wpływ lepiej bądź gorzej odbita piłka czy zły czas biegu. W tym przypadku powinno liczyć się samo podejście do zadania oraz zaangażowanie. Dlatego tak ważna w ocenie jest frekwencja. Coraz częściej uczniowie omijają szerokim łukiem zajęcia sportowe lub przynoszą zwolnienie z ćwiczeń, których najczęstszą przyczyną jest przysłowiowy paluszek i główka. Złe podejście do oceniania to pierwszy powód mniejszej ilości uczniów na zajęciach. Osoby, które nigdy nie czuły się dobre w sporcie, z biegiem czasu po prostu zaczynają unikać WF-u, ponieważ może być dla nich wstydliwe to, że nie potrafią wykonać zadania tak, jak sprawniejsi fizycznie koledzy. Natomiast w przypadku, gdy górę bierze lenistwo, obowiązkowa ocena za frekwencję powinna zmotywować ucznia do tego, by jednak pojawił się na zajęciach. Choć przyczyna unikania lekcji może leżeć także po stronie rówieśników.
Często byłam świadkiem tego, że te „lepsze” dziewczyny wyśmiewały się z tych, które radzą sobie trochę gorzej. Myślę, że w grach zespołowych i nie tylko, osoby, które grają lepiej, powinny wspierać pozostałych. Wtedy każdy byłby zadowolony i chętniej przychodził na zajęcia – mówi absolwentka jednego z cieszyńskich gimnazjów.
Najczęściej uczniowie gimnazjów i szkół ponadgimnazjalnych jako powody niskiej frekwencji wymieniają częste powtarzanie się tych samych zajęć, lekcje na zewnątrz w czasie zimna i złej pogody, bieganie na ocenę czy krytyka ze strony kolegów i koleżanek. Nawet czasem proste ćwiczenia są uważane za trudne i przerastają uczniów po wyjściu ze szkoły podstawowej. A to właśnie okres wczesnoszkolny jest szalenie ważny w fizycznym rozwoju dziecka. W tym czasie łatwiej jest wykonać podstawowe ćwiczenia, jednak kiedy jest to zaniedbywane z roku na rok, wraz ze wzrostem dziecka, trudniej je wykonać. Konsekwencją może być nawet ogromny problem z prostym przewrotem w przód. Wydaje się nieprawdopodobne i zabawne, a niestety bardzo prawdziwe.
- W poprzedniej szkole nauczyciele prawie w ogóle nie uczestniczyli w lekcjach WF -u, wychodzili do swojego pokoju obok sali gimnastycznej i tam spędzali większość czasu, zerkając na nas od czasu do czasu. Teraz, kiedy chodzę do nowej szkoły, bardziej lubię WF. Nauczycielka cały czas nas dopinguje, wspiera i pomaga tym, którzy mają problem z ćwiczeniami - porównuje Kornelia Dziendziel - uczennica szkoły podstawowej.
Aktywny tryb życia powinniśmy mieć we krwi. Jeżeli kończy się on na zaniedbanych zajęciach sportowych w szkole, to później będzie nam trudno zmienić nastawienie do wysiłku fizycznego, zwłaszcza gdy przez większość czasu siedzimy przed biurkiem w pracy. Warto zastanowić się nad tym problemem. Pamiętajmy jednak, że wszystko zaczyna się już w podstawówce i to głównie ten czas decyduje o naszej aktywności fizycznej, a WF tak naprawdę nie jest straszny, bo przecież trening czyni mistrza. Wystarczy wykazać się zaangażowaniem – dotyczy to tak samo uczniów i nauczycieli.

Komentarze: (0)    Zobacz opinię czytelników (0)    Dodaj opinie
Redakcja nie ponosi odpowiedzialności za treść komentarzy pozostawionych przez internautów. Komentarz dodany przez zarejestrowanego użytkownika pojawi się na stronie natychmiast po dodaniu. Anonimowy komentarz zostanie opublikowany z opóźnieniem, po jego akceptacji przez redakcję. Komentarze niezgodne z regulaminem będą usuwane.

Dodaj komentarz

Zawartość pola nie będzie udostępniana publicznie.
  • Adresy internetowe są automatycznie zamieniane w odnośniki, które można kliknąć.
  • Dozwolone znaczniki HTML: <em> <strong> <cite> <code> <ul> <ol> <li> <dl> <dt> <dd>
  • Znaki końca linii i akapitu dodawane są automatycznie.

Więcej informacji na temat formatowania

Image CAPTCHA
Wpisz znaki widoczne na obrazku.
reklama
reklama